Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Piątek 17-11-2017, imieniny Elżbiety, Samueli
 
Rek

UWAGA!

Starcie sąsiadów z tabeli

 
Elbląg, Starcie sąsiadów z tabeli fot. Anna Dembińska
Rek

Szczypiorniści KS Meble Wójcik Elbląg zmierzą się w piątek (24 marca) z sąsiadującym z nimi w zbiorczej tabeli PGNiG Superligi lubińskim Zagłębiem. Początek meczu w Hali Sportowo-Widowiskowej przy al. Grunwaldzkiej o godz. 18:30.

Kolejne problemy kadrowe dopadły drużynę Jacka Będzikowskiego. Szkoleniowiec ma ciężki orzech do zgryzienia, bo na urazy narzeka coraz więcej zawodników. Od dłuższego czas Meblarze przystępowali do meczów w dwunasto bądź trzynastoosobowym składzie (w tym trzech bramkarzy). W ostatnim tygodniu z powodu kontuzji kostki nie trenował Grzegorz Dorsz, z piętą ma problem Daniel Żółtak, a na ból pleców narzeka Mikołaj Kupiec. Tym samym nawet przeprowadzenie normalnego treningu staje się dużym utrudnieniem. - Ciężko nam sklecić zespół do zajęć, żebyśmy mieli kim potrenować - powiedział Łukasz Kuliński. - Zagłębie to rywal w naszym zasięgu i możemy z nim powalczyć, natomiast kontuzje bardzo mocno krzyżują nam plany. Mecz się na pewno odbędzie, podleczymy chłopaków i będziemy grali. Nasza sytuacja jest coraz cięższa, szczególnie że takie problemy mamy od początku sezonu i zawodnicy zamiast dochodzić do zdrowia, to pojawiają się kolejne problemy. Nie jesteśmy w stanie powiedzieć jak będzie wyglądał skład na jutrzejszy mecz - dodał dyrektor klubu.
     Zagłębie z dorobkiem dziesięciu punktów zajmuje siódme miejsce w grupie pomarańczowej, Wójcik ma trzy oczka mniej i również okupuje ostatnie miejsce, z tym że w tabeli grupy granatowej. Zarówno elbląska jak i lubińska drużyna poniosła w tym sezonie kilka jednobramkowych porażek. Rywale minimalnie przegrali z Wybrzeżem, Pogonią, MMTS, KPR i co szczególnie zaskoczyło z Vive Kielce. Meblarzom z kolei niewiele zabrakło by remisować ze Stalą, Górnikiem i Legionowem. W 11. serii spotkań podopieczni Pawła Nocha rozbili Meblarzy pokonując ich 29:19 - To spotkanie nie układało się po naszej myśli. Zagłębie dyktowało warunki, my nie potrafiliśmy się mu przeciwstawić. Od początku do końca mieli wysoką przewagę, zbyt dużo tam nie powalczyliśmy. Teraz mamy szanse się zrehabilitować. Zagłębie, podobnie jak my, ma niewiele punktów i przyjedzie powalczyć o zwycięstwo i zabrać punkty do siebie. My musimy zrobić wszystko, żeby one zostały w Elblągu - podsumował Łukasz Kuliński.
     Stawką jutrzejszego meczu są dwa punkty. Początek starcia w Hali Sportowo-Widowiskowej przy al. Grunwaldzkiej o godz. 18:30.

Anna Dembińska
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
Reklama