Piątek 16-11-2018, imieniny Małgorzaty, Gertrudy
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Wybory 2018

Sport

Gospodarka

Na osiedlu

Społeczeństwo

Na uczelniach

Kultura

Zbrodnia i kara

Dawny Elbląg

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Prasówka

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Wiadukt w barwach biało-czerwonych z okazji setnej rocznicy odzyskania niepodległości przez Polskę Wiadukt w barwach biało-czerwonych z okazji setnej rocznicy odzyskania niepodległości przez Polskę

Start przegrał w finale Pucharu Polski (piłka ręczna)

 
Elbląg, Start przegrał w finale Pucharu Polski (piłka ręczna) fot. Wojciech Szubartowski
Rek

Niestety nie udało się naszej drużynie wywalczyć Pucharu Polski. Brązowe medalistki mistrzostw Polski przegrały w meczu finałowym z Metraco Zagłębiem Lubin 26:29. Zobacz zdjęcia z meczu.

Finał Pucharu Polski zapowiadał się bardzo ciekawie, bo naprzeciwko siebie stanąć miały wicemistrzynie i brązowe medalistki mistrzostw Polski. Kram Start Elbląg w minioną środę zrealizował przedsezonowe założenia, spełnił marzenia swoje i kibiców. Sztab szkoleniowy oraz zawodniczki zapowiadały, że wywalczenie pucharu byłoby dopełnieniem udanego sezonu i zrobią co w ich mocy, by tam się stało. ZPRP zadecydował, że tegoroczny finał, zarówno kobiet jak i mężczyzn, rozegrany zostanie w Lublinie. Niestety publiczność nie dopisała, na szczęście obie drużyny mogły liczyć na wsparcie swoich kibiców.
     Mecz rozpoczął się od nieudanych akcji obu zespołów, a w końcu lubińską defensywę pokonała Ewa Andrzejewska. Skuteczna interwencja Solomiji Szywerskiej i szybka akcja wykończona przez Joannę Wagę, dała naszej drużynie prowadzenie 2:0. W odpowiedzi równie błyskawiczny atak przeprowadziły rywalki i w 3. minucie po raz pierwszy pokonały naszą drużynę. Elblążanki mądrze rozgrywały piłkę i kilkukrotnie wybiegały na czystą pozycję. Po błędzie Zagłębia, kontrę wykończyła Aleksandra Jędrzejczyk i tablica wyników wskazywała 5:3. Wysoka obrona podopiecznych Bożeny Karkut spowodowała, że naszym piłkarkom przydarzyło się kilka prostych błędów, rywalki przeprowadzały kontrataki i w 10. minucie wyszły na prowadzenie 6:5. Sześciominutową niemoc strzelecką EKS przerwała Sylwia Lisewska wykorzystując rzut karny. Kolejne błędy elblążanek spowodowały, że Zagłębie dorzuciło dwie bramki i o przerwę poprosił Andrzej Niewrzawa. Nieco przestrzeni zrobiło się na boisku, gdy na ławkę kar powędrowała Jovana Milojevic. Podanie Pauliny Muchockiej wykorzystała nasza kapitan i Start miał tylko jedną bramkę mniej. Od tego czasu zespoły trafiały do bramki naprzemiennie, do stanu 11:12. W tym czasie bardzo dobre zawody rozgrywała Ewa Andrzejewska, która zdobyła trzy gole dla naszej drużyny. Przed stratą kolejnych bramek ratowała Kram Start Sołomija Szywerska, jednak jej koleżanki miały spore problemy w ataku. Na przerwę drużyny schodziły przy wyniku 11:13.
     Po wznowienie bramkę kontaktową rzuciła Magda Balsam. W dalszym ciągu na parkiecie trwała wyrównana walka jednak to elblążanki musiały gonić wynik. Lubinianki grały wysoko i dość agresywnie w obronie, co mocno utrudniało naszym piłkarkom wykańczanie akcji. Rywalki z kolei grały bardzo szybko i momentami zawodniczki Startu nie zdążyły ustawić się w obronie. Gdy w 43. minucie gola zdobyła Paulina Piechnik, Zagłębie prowadziło 19:16. Kiedy przewaga rywalek urosła do czterech trafień, o kolejną przerwę poprosił Andrzej Niewrzawa. Nasze piłkarki nie dawały za wygraną, agresywną obronę Zagłębia próbowała zburzyć Joanna Waga i dwa razy z rzędu pokonała Monikę Wąż. W 50. minucie rzutem z koła straty do dwóch bramek zniwelowała Magda Balsam. Trenerka Miedziowych postanowiła uspokoić grę swoich podpieczonych i zaprosić je na minutę rozmowy. Po wznowieniu Zagłębie dobrze rozgrywało akcje i bez większych problemów przedzierało się przez obronę elblążanek i zaraz znów miało cztery bramki przewagi (25:21). Niestety piłkarki Startu myliły się w bardzo dogodnych sytuacjach i puchar coraz bardziej się oddalał. Cenne sekundy biegły nieubłaganie, a rywalki utrzymywały bezpieczną przewagę, by ostatecznie wygrać mecz 29:26.

 


     Metraco Zagłębie Lubin - Kram Start Elbląg 29:26 (13:11)
     Zagłębie
- Maliczkiewicz, Wąż - Marić 5, Semeniuk 5, Belmas 4, Milojević 4 Załęczna, Grzyb 3, Jochymek 2, Piechnik 2, Trawczyńska 2, Buklarewicz 1, Wiertelak 1, Bilik, Kurdzielewicz, Malta.
     Start: Szywerska, Powaga, Klarkowska - Andrzejewska 6, Balsam 6, Lisewska 6, Waga 5, Jędrzejczyk 1, Gerej 1, Świerżewska 1, Muchocka, Stokłosa, Grobelska, Hawryszko, Szopińska.
     
     

Patronem medialnym Kram Startu jest Elbląska Gazeta Internetowa portEl.pl
Anna Dembińska
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Samochody używane HADM Gramatowski
Serwis i oryginalne części Volkswagen
Ubezpieczenia OC i AC
Pomoc w przypadku szkody komunikacyjnej