Piątek 26-04-2019, imieniny Marzeny, Marii
 

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Start w lidze zawodowej?

 
Elbląg, Start w lidze zawodowej?
fot. Anna Dembińska

Za miesiąc dowiemy się, czy EKS Start Elbląg przystąpi do ligi zawodowej. 6 maja upływa termin złożenia dokumentacji licencyjnej. Podstawowym kryterium, by grać na najwyższym szczeblu rozgrywkowym, jest budżet 1,4 mln zł oraz brak zaległości finansowych. - Kluby, które nie zbiorą tej kwoty, mają zagwarantowane miejsce w I lidze - powiedział prezes Startu Stanisław Tomczyński.

Liga zawodowa kobiet miała ruszyć w sezonie 2017/2018. Wtedy jednak zrezygnowano z tego pomysłu, by znów teraz do niego powrócić. Gdy przymierzano się do profesjonalizacji piłki ręcznej pań, EKS Start Elbląg zdecydował powołać spółkę, której utworzenie było konieczne, by przystąpić do procesu licencyjnego. Prezesem spółki Kram Start Elbląg S.A. został Stanisław Tomczyński, który zdecydował się ją zawiesić, gdy okazało się, że liga zawodowa jednak nie wystartuje. Teraz zarząd klubu chce ją przywrócić, jednak najprawdopodobniej pod inną nazwą. Pomóc we wszelkich działaniach związanych z funkcjonowanie spółki, a także zbieraniem funduszy i organizacją ma wiceprzewodnicząca sejmiku wojewódzkiego Grażyna Kluge, która zostanie prezesem spółki. - Będę występowała w roli organizatora, administratora, poszukiwacza i osoby wspierającej. Bardzo bym chciała, aby efekty moich działań były na tyle widoczne, by drużyna mogła w spokoju kolejny sezon walczyć o punkty. W kalendarzu licencyjnym bardzo mocno jest podkreślane, żeby był kapitał finansowy, który zabezpiecza zawodniczki, trenerów w ich spokojnej pracy, bez troski czy dostaną wynagrodzenie, czy nie. Deklarację to jedno, a jaki będzie ich efekt, zobaczymy przy rozpoczęciu ligi. Mamy nadzieję, że będzie on oczekiwany przez nas i znajdą się osoby wspierające - powiedziała Grażyna Kluge.
     - 14 marca do siedziby związku zostało zaproszonych piętnastu przedstawicieli klubów, jedenastu z superligi i cztery z I ligi ( Sambor Tczew, Jutrzenka Płock, JKS Jarosław, Imperium Katowice). Przedstawiono nam na nim sprawy dotyczące utworzenia ligi zawodowej kobiet - powiedział podczas wczorajszej konferencji prasowej Stanisław Tomczyński. - 1 kwietnia zostało wszczęte postępowanie licencyjne do rozgrywek ligi zawodowej PGNiG Superligi w piłce ręcznej kobiet na sezon 2019/2020. Do klubów rozesłane zostały informacje, jakie kroki trzeba podjąć, by do niej przystąpić. Najważniejszym kryterium jest budżet klubu, który musi opiewać na 1,4 mln. zł. Deklarację złożyło dziewięć zespołów, nawet Kościerzyna, która długo się przed tym broniła.
     Komisarz ligi poinformował kluby grające w najwyższej klasie rozgrywkowej, że jeśli nie uzbierają danej kwoty, to będą miały zagwarantowane miejsce w I lidze - dodał prezes Startu.
     Proces licencyjny ma być dwuetapowy. Do 6 maja kluby muszą złożyć określoną dokumentacje licencyjną. 1 lipca komisarz ligi na podjąć decyzję o przyznaniu bądź odmowie przyznania licencji.
     W drugim etapie kluby, które uzyskały licencję, będą poddane dodatkowemu badaniu finansowemu w celu ustalenia zobowiązań klubu na koniec sezonu rozgrywkowego 2018/2019 wraz z obowiązkiem ich uregulowania do dnia 30 czerwca. 7 sierpnia mamy poznać ostateczny skład ligi zawodowej PGNiG Superligi kobiet w sezonie 2019/2020.
     EKS ma zatem niespełna miesiąc, by zebrać wymagany kapitał oraz skompletować dokumenty. - Czeka nas dużo pracy, by wszystko pozałatwiać i zgłosić się w odpowiednim czasie, żebyśmy mogli grać w lidze zawodowej. Wspierał nas będzie Paweł Jankowski, który jako szef rady sponsorów szuka funduszy. Bardzo liczmy na wsparcie prezydenta miasta, który wielokrotnie deklarował, że jeżeli będzie liga zawodowa kobiet, to będzie się starał pomóc klubowi. Wesprzeć ma nas także marszałek - dodał Stanisław Tomczyński.
     Należy dodać, że kluby starające się o grę w lidze zawodowej, poza wymaganym budżetem nie mogą mieć zobowiązań wobec zawodniczek, sztabu szkoleniowego oraz pozostałych pracowników. Muszą także spełnić określone kryteria marketingowe, infrastrukturalne i organizacyjne.
     
     
Patronem medialnym Startu jest Elbląska Gazeta Internetowa portEl.pl
     
Anna Dembińska
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Skoda Fabia z LPG już od 46 000 zł! - HADM
Modny Citroen C3 - HADM Gramatowski
Rabaty do 11 000 zł na auta z rocznika 2019 w
ZWYCIĘSKI SUV C5 AIRCROSS - HADM Gramatowski