Środa 19-09-2018, imieniny Januarego, Teodora
 
Reklama w Elblągu
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Start zdecydowanie lepszy od Olimpii (piłka ręczna)

 
Elbląg, Start zdecydowanie lepszy od Olimpii (piłka ręczna) fot. Anna Dembińska
Rek

Szczypiornistki elbląskiego Kram Startu odniosły przekonujące zwycięstwo w Nowym Sączu, gdzie pokonały miejscową drużynę Olimpii 34:25 i zainkasowały dwa punkty. W sumie zespół Andrzeja Niewrzawy ma ich teraz dziesięć.

Pojedynek Startu z Olimpią był istotny dla obu ekip, jednak z różnych względów. Nasza drużyna chcąc gonić czołówkę musiała koniecznie wygrać, gospodynie z kolei bardzo potrzebowały punktów, bo do tej pory zdołały ich uzbierać jedynie cztery. Elblążanki wielokrotnie powtarzały, że bardzo ciężko gra im się w Nowym Sączu, jednak dziś pokazały się z dobrej strony i bez problemów pokonały rywalki.
     
     Obie drużyny rozpoczęły spotkanie od niecelnych rzutów, a drogę do bramki znalazła dopiero w 3. minucie spotkania Joanna Waga. Błędy w ataku naszej drużyny bezlitośnie wykorzystały gospodynie i dwie minuty później to one prowadziły 3:1. W kolejnych akcjach dobrze między słupkami interweniowała Sołomija Szywerska, która na kilka minut zamurowała bramkę. Z kolei z linii 7. metra skuteczna była nasza najlepsza strzelczyni i EKS doprowadził do wyrównania po 3. Golkiperka miejscowych Karolina Szczurek również wybroniła kilka rzutów naszych zawodniczek. Ciężar zdobywania bramek próbowała wziąć na swoje barki Ewa Andrzejewska i po jej dwóch trafieniach tablica wyników wskazywała 5:6. Niezła defensywa Startu powodowała, że 'Góralki' myliły się przy podaniach i po kolejnej stracie na trzybramkowe prowadzenie wyprowadziła naszą drużynę Magda Balsam. Elblążanki szybko rozgrywały piłkę, dobrze biegały do kontrataków i po 20 minutach meczu prowadziły 10:6. Nie sposób było nie wykorzystać kolejnych błędów miejscowych. Start regularnie trafiał do siatki i gdy gola rzuciła była zawodniczka Olimpii Aleksandra Stokłosa, było już 7:14. Chwilowa dekoncentracja elblążanek zakończyła się utratą trzech bramek, jednak w porę dobry moment gry gospodyń przerwała Magda Balsam. Na przerwę drużyny zeszły przy wyniku 11:16.
     Zaraz po zmianie stron na sześciobramkowe prowadzenie wyprowadziła naszą drużynę Joanna Waga. W ataku całkiem dobrze prezentowała się Ewa Andrzejewska i po jej kolejnym trafieniu Start prowadził 21:13. Niestety i elblążankom przydarzały się błędy w rozegraniu i przy rzutach na bramkę. Miejscowe zawodniczki walczyły ambitnie i po trzech trafieniach z rzędu, przewaga Startu nadal była bezpieczna, jednak zmalała do pięciu bramek. W kolejnych minutach meczu najpierw dwa trafienia zanotowały przyjezdne, a w odpowiedzi tyle samo rzuciły zawodniczki Olimpii. Obie drużyny postawiły na defensywę i po bramce Pauliny Muchockiej kibice zgromadzeni w hali nie uświadczyli efektownych goli. Od 46. minuty znów piłka co rusz znajdywała drogę do siatki. Więcej szczęścia miały nasze zawodniczki, a słowa uznania należą się Magdzie Balsam i Sylwii Lisewskiej, po których golach Start prowadził 29:20. Po czasie zarządzonym na prośbę Lucyny Zygmunt , jej zawodniczki nie potrafiły pokonać Solomiji Szywerskiej. W 53. minucie swoją pierwszą bramkę zdobyła Patrycja Świerżewska i Elbląg miał już dziesięć goli więcej od Nowego Sącza. Gospodynie nie zwolniły jednak tempa i nawet zniwelowały straty do ośmiu bramek. Mecz ostatecznie zakończył się wynikiem 25:34.

 


     Olimpia-Beskid Nowy Sącz - Kram Start Elbląg 25:34 (11:16)
     Olimpia
: Szczurek, Sach - Rosińska 6, Szabo 5, Leśniak 5, Smatian 3, Luberecka 3, Choromańska 2, Nosal 1, Płachta, Janik, Pożoga.
     Start: Szywerska, Powaga - Lisewska 8, Andrzejewska 6, Balsam 6, Waga 5, Dankowska 2, Jędrzejczyk 2, Kwiecińska 1, Gerej 1, Stokłosa 1, Muchocka 1, Świerżewska 1, Szopińska, Grobelska.
     
     Pozostałe wyniki 9. kolejki PGNiG Superligi kobiet:

     Łączpol Gdańsk - Vistal Gdynia 20:28
     Piotrcovia Piotrków Trybunalski - Zagłębie Lubin 26:27
     KPR Jelenia Góra - KPR Kobierzyce 23:28
     MKS Lublin - Energa Koszalin 30:22
     UKS PCM Kościerzyna - Pogoń Szczecin (6 listopada)
     
     Kolejne spotkanie elblążanki zagrają już 8 listopada na własnym terenie z mistrzyniami z Lublina. Początek meczu w Hali Sportowo -Widowiskowej przy al. Grunwaldzkiej o godz 17.
     

Patronem medialnym Kram Startu jest Elbląska Gazeta Internetowa portEl.pl
     

Anna Dembińska
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Kuchnia nowoczesna III
Kuchnia inna niż inne
RTV + SZAFA
Kuchnia, a aneks kuchenny