Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Sobota 18-11-2017, imieniny Karoliny, Romana
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Na osiedlu

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Chwila oddechu Chwila oddechu

Szczecin zdobyty! 11 bramek Sylwii Lisewskiej (piłka ręczna)

 
Elbląg, Szczecin zdobyty! 11 bramek Sylwii Lisewskiej (piłka ręczna) fot. nadesłane
Rek

Piłkarki Kram Startu wywalczyły w Szczecinie niezwykle cenne dwa punkty i pokazały, że nadal liczą się w grze o medal. Podopieczne Andrzeja Niewrzawy pokonały Pogoń już trzeci raz w tym sezonie, tym razem 27:25.

Pojedynek pomiędzy Pogonią a Startem był zdecydowanie ważniejszy dla naszej ekipy, która nadal ma realne szanse na medal. Szczecinianki, nawet gdyby wygrały wszystkie trzy spotkania do końca ligi, nie staną na podium i tym samym nie obronią zeszłorocznej lokaty. Gospodynie chciały jednak podtrzymać status niepokonanej u siebie drużyny w fazie mistrzowskiej.
     Piłkarki Kram Startu rozpoczęły mecz podobnie jak w Lublinie i Gdyni, czyli od straty czterech bramek. Zaraz jednak na właściwe tory nakierował elblążanki Andrzej Niewrzawa. Słaby moment gry przerwała w końcu Sylwia Lisewska w 5. minucie spotkania, a kontrę wykończyła Magda Balsam. Nasze piłkarki uszczelniły obronę i za sprawą świetnej skuteczności Ewy Andrzejewskiej, doprowadziły do wyrównania po 6. Przyjezdne długo nie cieszyły się z remisu, bo dwie następne bramki padły z rąk szczecinianek. Przez kolejne pięć minuty gospodynie nie były w stanie sforsować elbląskiej defensywy i pokonać naszych bramkarek. Niestety piłkarki Startu nie wykorzystały słabszego momentu rywalek w ofensywie i zanotowały tylko jedno trafienie. Kolejne akcje kończyły się naprzemiennym zdobywaniem goli, do stanu 11:9. Gol Pauliny Muchockiej oraz Sylwii Lisewskiej i w 20. minucie był remis po 11. Nasza najlepsza strzelczyni była nie do zatrzymania i zaraz wyprowadziła EKS na dwubramkowe prowadzenie. Poddenerwowany Adrian Struzik zaprosił swoje piłkarki na rozmowę. Po przerwie gospodynie odrobiły straty z nawiązką, rzucając aż pięć bramek z rzędu. Dość poważnie faulowana została Magda Balsam, która musiała opuścić parkiet. Nasze piłkarki miały problemy ze skutecznością, sześciominutowy impas strzelecki przerwała w końcu Aleksandra Kwiecińska i do końca pierwszej połowy trwała naprzemienna wymiana ciosów. Po 30 minutach gry tablica wyników wskazywała 18:15.
     Po zmianie stron obraz gry się nie zmienił, nadal trwała wyrównana walka. Gospodynie miały okazję powiększyć prowadzenie, gdy grały w przewadze, jednak sztuka tam im się nie powiodła. Bardzo skuteczna była Sylwia Lisewska, która ratowała nasz zespół przed stratą piłki przy grze pasywnej i gdy po raz trzeci w drugiej połowie trafiła do siatki mieliśmy remis po 20. Po przerwie zarządzonej na prośbę szkoleniowca Pogoni, kibice zgromadzeni w hali byli świadkami błędów po obu stronach. Gospodynie przez dziesięć minut były nieskuteczne w ataku, by w końcu minimalne prowadzenie dała im Patrycja Królikowka. Zaraz jednak po raz kolejny popis siły zademonstrowała Sylwia Lisewska, która rzuciła już jedenastą bramkę i Start prowadził 25:22. Miejscowe zawodniczki grały bardzo słabo w ataku, a przed stratą kolejnych bramek ratowała je Adrianna Płaczek. Gdy w 57. minucie rzut karny obroniła Sołomija Szywerska, wydawało się, że nasza drużyna dowiezie prowadzenie do końca. Gospodynie dobiła Paulina Muchocka i EKS miał już trzy bramki przewagi. Ostatecznie mecz zakończył się wygraną naszej drużyny 27:25.

 


     Pogoń Baltica Szczecin - Kram Start Elbląg 25:27 (18:15)
     Pogoń
: Płaczek, Krupa, Wawrzynkowska - Blazević 8, Królikowska 4, Kochaniak 3, Zawistowska 3, Szczecina 2, Jaszczuk 2, Zimny 1, Koprowska 1, Noga 1, Costa.
     Start: Szywerska, Powaga - Lisewska 11, Andrzejewska 4, Jędrzejczyk 3, Kwiecińska 3, Muchocka 2, Balsam 2, Waga 1, Stokłosa 1, Świerżewska, Grobelska, Szopińska, Gerej.
     
     Kolejny mecz elblążanki zagrają za tydzień w Koszalinie z miejscową Energą AZS.
     

Patronem medialnym Kram Startu jest Elbląska Gazeta Internetowa portEl.pl

Anna Dembińska
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama