Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Wtorek 12-12-2017, imieniny Joanny, Aleksandra
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Na osiedlu

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Szóste z rzędu zwycięstwo Startu (piłka ręczna)

 
Elbląg, Szóste z rzędu zwycięstwo Startu (piłka ręczna) fot. Anna Dembińska
Rek

Szczypiornistki Kram Startu idą na ciosem. W meczu 11. kolejki PGNiG Superligi elblążanki pokonały na wyjeździe Piotrcovię Piotrków Trybunalski 37:23. Było to szóste z rzędu zwycięstwo naszej drużyny. Start zakończył pierwszą rundę na najniższym stopniu podium.


     Cztery zwycięstwa i sześć porażek, to bilans rozegranych meczów Piotrcovii przed potyczką ze Startem. W sumie rywalki zgromadziły dwanaście punktów, co dawało im siódme miejsce w ligowej tabeli. Z kolei nasza drużyna z ośmioma zwycięstwami, dwiema porażkami i łącznie dwudziestoma trzema punktami, zajmowała lokatę czwartą. Gdyński Vistal wcześniej rozegrał ostatnią kolejkę i na kilka dni zajął miejsce elblążanek na najniższym stopniu podium.
     Inny rezultat niż zwycięstwo w Piotrkowie i zakończenie pozytywnym akcentem pierwszej rundy nie wchodził w rachubę, jednak Sylwia Lisewska zwróciła uwagę, że to wcale nie będzie łatwe spotkanie - Piotrków u siebie gra dobrze. Ciągle powtarzam, że my jesteśmy takim trochę nieobliczalnym zespołem, bo możemy z każdym wygrać, ale i z każdym przegrać i nie zmienię tego zdania. Liga jest wyrównana, także przed meczem nie możemy sobie dodawać punktów - powiedziała rozgrywająca.
     Niestety w dzisiejszym spotkaniu z powodu kontuzji zagrać nie mogła Klaudia Powaga, jej miejsce zajęła Alicja Klarkowska. Od początku meczu między słupkami pojawiła się jednak Sołomija Szywerska. Pierwszą bramkę w dzisiejszej potyczce zdobyła Paulina Marszałek. Piotrkowianki jeszcze przez chwilę cieszyły się z prowadzenia, bo od stanu 2:1 nasze zawodniczki nie pozwoliły już im odskoczyć chociażby minimalnie. Cztery gole z rzędu elblążanek i tablica wyników wskazywała 2:5. Miejscowe jeszcze tylko na chwilę złapały kontakt, gdy na 6:7 rzuciła Monika Kopertowska. Piotrkowianki próbowały wyłączać z rozegrania Sylwię Lisewską, jednak mimo to nasza najlepsza strzelczyni zdobywała gole. Trener Andrzej Niewrzawa mocno rotował składem, już w pierwszej połowie na parkiecie pojawiły się wszystkie zawodniczki z pola. Gospodynie dość długo rozgrywały akcje i czasami zaskakiwały nasze piłkarki. Sędziowie tylko w pierwszej połowie przyznali im aż pięć rzutów karnych, wszystkie skutecznie egzekwowała Monika Kopertowska. Drużyny zeszły na przerwę przy wyniku 12:17.
     Na początku drugiej odsłony zawodów oba zespoły popełniały proste błędy. Nasze zawodniczki szybko je skorygowały i każde najmniejsze potknięcie gospodyń kończyło się kontratakiem EKS. W tym elemencie niezawodna była Magda Balsam i Aleksandra Jędrzejczyk. W 36. minucie rzut karny wykorzystała Sylwia Lisewska, na tablicy wyników było 13:22 i o czas poprosił trener Rafał Przybylski. Po wznowieniu parkiet należał do elblążanek. Piotrkowianki na seryjne trafienia naszych szczypiornistek odpowiadały pojedynczymi bramkami. Piłkarki Startu dobrze przesuwały się w obronie, nie miały problemów w ofensywie. Świetne zawody rozgrywała Aleksandra Kwiecińska, raz za razem trafiając do bramki rywalek i zdobyła dziś aż dziesięć goli. Dopiero w ostatnich minutach spotkania gra się wyrównała, jednak to nasze zawodniczki miały czternaście-piętnaście goli przewagi. W sumie bramkarki obu drużyn wyjmowały dziś piłkę z siatki sześćdziesiąt razy, dwadzieścia trzy gole wpuściła Sołomija Szywerska, a golkiperki Piotrcovii aż trzydzieści siedem.
     
     Piotrcovia Piotrków Trybunalski 23:37 - Kram Start Elbląg (12:17)
     Piotrcovia:
Opelt, Sarnecka - Kopertowska 7, Belmas 3, Marszałek 2, Wypych 2, Cygan 2, Ivanović 2, Despodovska 2, Kucharska 1, Wasilewska 1, Warzychowska 1, Matyja, Klonowska.
     Start: Szywerska, Klarkowska - Kwiecińska 10, Lisewska 6, Jędrzejczyk 5, Balsam 4, Świerżewska 3, Waga 2, Dorsz 2, Świerczek 1, Kozimur 1, Szynkaruk 1, Gerej 1, Yashchuk 1, Choromańska, Stokłosa.
     
     Kram Start zakończył pierwszą rundę na miejscu trzecim, zdobywając w sumie dwadzieścia sześć punktów. Na chwilę obecną oczko więcej ma MKS Perła Lublin, Zagłębie dwadzieścia dziewięć. Drużyny te zagrają ze sobą w najbliższą sobotę i wtedy okaże się która spędzi przerwę w rozgrywkach na pierwszym miejscu.      


     Patronem medialnym Kram Startu jest Elbląska Gazeta Internetowa portEl.pl

Anna Dembińska
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama