Niedziela 23-09-2018, imieniny Bogusława, Tekli. Pierwszy dzień jesieni
 
Reklama w Elblągu
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Wybory 2018

Sport

Gospodarka

Na osiedlu

Społeczeństwo

Na uczelniach

Kultura

Zbrodnia i kara

Dawny Elbląg

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Prasówka

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Osiemset piątka pod nowym sądem Osiemset piątka pod nowym sądem

Szóste z rzędu zwycięstwo Startu (piłka ręczna)

 
Elbląg, Szóste z rzędu zwycięstwo Startu (piłka ręczna) fot. Anna Dembińska
Rek

Szczypiornistki Kram Startu idą na ciosem. W meczu 11. kolejki PGNiG Superligi elblążanki pokonały na wyjeździe Piotrcovię Piotrków Trybunalski 37:23. Było to szóste z rzędu zwycięstwo naszej drużyny. Start zakończył pierwszą rundę na najniższym stopniu podium.


     Cztery zwycięstwa i sześć porażek, to bilans rozegranych meczów Piotrcovii przed potyczką ze Startem. W sumie rywalki zgromadziły dwanaście punktów, co dawało im siódme miejsce w ligowej tabeli. Z kolei nasza drużyna z ośmioma zwycięstwami, dwiema porażkami i łącznie dwudziestoma trzema punktami, zajmowała lokatę czwartą. Gdyński Vistal wcześniej rozegrał ostatnią kolejkę i na kilka dni zajął miejsce elblążanek na najniższym stopniu podium.
     Inny rezultat niż zwycięstwo w Piotrkowie i zakończenie pozytywnym akcentem pierwszej rundy nie wchodził w rachubę, jednak Sylwia Lisewska zwróciła uwagę, że to wcale nie będzie łatwe spotkanie - Piotrków u siebie gra dobrze. Ciągle powtarzam, że my jesteśmy takim trochę nieobliczalnym zespołem, bo możemy z każdym wygrać, ale i z każdym przegrać i nie zmienię tego zdania. Liga jest wyrównana, także przed meczem nie możemy sobie dodawać punktów - powiedziała rozgrywająca.
     Niestety w dzisiejszym spotkaniu z powodu kontuzji zagrać nie mogła Klaudia Powaga, jej miejsce zajęła Alicja Klarkowska. Od początku meczu między słupkami pojawiła się jednak Sołomija Szywerska. Pierwszą bramkę w dzisiejszej potyczce zdobyła Paulina Marszałek. Piotrkowianki jeszcze przez chwilę cieszyły się z prowadzenia, bo od stanu 2:1 nasze zawodniczki nie pozwoliły już im odskoczyć chociażby minimalnie. Cztery gole z rzędu elblążanek i tablica wyników wskazywała 2:5. Miejscowe jeszcze tylko na chwilę złapały kontakt, gdy na 6:7 rzuciła Monika Kopertowska. Piotrkowianki próbowały wyłączać z rozegrania Sylwię Lisewską, jednak mimo to nasza najlepsza strzelczyni zdobywała gole. Trener Andrzej Niewrzawa mocno rotował składem, już w pierwszej połowie na parkiecie pojawiły się wszystkie zawodniczki z pola. Gospodynie dość długo rozgrywały akcje i czasami zaskakiwały nasze piłkarki. Sędziowie tylko w pierwszej połowie przyznali im aż pięć rzutów karnych, wszystkie skutecznie egzekwowała Monika Kopertowska. Drużyny zeszły na przerwę przy wyniku 12:17.
     Na początku drugiej odsłony zawodów oba zespoły popełniały proste błędy. Nasze zawodniczki szybko je skorygowały i każde najmniejsze potknięcie gospodyń kończyło się kontratakiem EKS. W tym elemencie niezawodna była Magda Balsam i Aleksandra Jędrzejczyk. W 36. minucie rzut karny wykorzystała Sylwia Lisewska, na tablicy wyników było 13:22 i o czas poprosił trener Rafał Przybylski. Po wznowieniu parkiet należał do elblążanek. Piotrkowianki na seryjne trafienia naszych szczypiornistek odpowiadały pojedynczymi bramkami. Piłkarki Startu dobrze przesuwały się w obronie, nie miały problemów w ofensywie. Świetne zawody rozgrywała Aleksandra Kwiecińska, raz za razem trafiając do bramki rywalek i zdobyła dziś aż dziesięć goli. Dopiero w ostatnich minutach spotkania gra się wyrównała, jednak to nasze zawodniczki miały czternaście-piętnaście goli przewagi. W sumie bramkarki obu drużyn wyjmowały dziś piłkę z siatki sześćdziesiąt razy, dwadzieścia trzy gole wpuściła Sołomija Szywerska, a golkiperki Piotrcovii aż trzydzieści siedem.
     
     Piotrcovia Piotrków Trybunalski 23:37 - Kram Start Elbląg (12:17)
     Piotrcovia:
Opelt, Sarnecka - Kopertowska 7, Belmas 3, Marszałek 2, Wypych 2, Cygan 2, Ivanović 2, Despodovska 2, Kucharska 1, Wasilewska 1, Warzychowska 1, Matyja, Klonowska.
     Start: Szywerska, Klarkowska - Kwiecińska 10, Lisewska 6, Jędrzejczyk 5, Balsam 4, Świerżewska 3, Waga 2, Dorsz 2, Świerczek 1, Kozimur 1, Szynkaruk 1, Gerej 1, Yashchuk 1, Choromańska, Stokłosa.
     
     Kram Start zakończył pierwszą rundę na miejscu trzecim, zdobywając w sumie dwadzieścia sześć punktów. Na chwilę obecną oczko więcej ma MKS Perła Lublin, Zagłębie dwadzieścia dziewięć. Drużyny te zagrają ze sobą w najbliższą sobotę i wtedy okaże się która spędzi przerwę w rozgrywkach na pierwszym miejscu.      


     Patronem medialnym Kram Startu jest Elbląska Gazeta Internetowa portEl.pl

Anna Dembińska
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Torba z nadrukiem elbląskiej Starówki
Naszywka GODŁO
Naszywki
T-shirt biały z Twoim nadrukiem DTG PROMOCJA