Piątek 26-04-2019, imieniny Marzeny, Marii
 

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Z Kobierzycami o awans

 
Elbląg, Z Kobierzycami o awans
fot. Anna Dembińska

Trzy punkty dzielą Start od KPR Kobierzyce, który będzie kolejnym rywalem elblążanek w grupie mistrzowskiej. Sobotni mecz z kobierzyczankami będzie pierwszym z trzech, który nasza drużyna zagra przed własną publicznością.

Walka w grupie mistrzowskiej nabiera rumieńców. Kilka dni temu, w ramach 25. kolejki PGNiG Superligi kobiet, szczecinianki podejmowały Zagłębie Lubin i wydawało się, że nie będą w stanie odrobić sześciobramkowej straty. Podopieczne Nevena Hrupca pokazały, że w piłce ręcznej wszystko jest możliwe, nie tylko doprowadziły do remisu, ale także odskoczyły na dwa gole i to one cieszyły się ze zwycięstwa. Lubinianki straciły tym samym fotel lidera, a Portowe awansowały na piąte miejsce. Elblążanki tracą do szczecinianek dwa punkty, natomiast do najbliższego rywala trzy oczka. Celem na spotkanie z KPR jest oczywiście zwycięstwo i powrót na czwarte miejsce w ligowej tabeli. Kobierzyczanki, podobnie jak nasza drużyna, nieźle rozpoczęły zmagania w grupie mistrzowskiej. Zespół Edyty Majdzińskiej udał się do Szczecina, gdzie po serii rzutów karnych wywalczył dwa punkty. Podobny scenariusz miał miejsce w Lubinie, gdzie walczyły piłkarki Startu, z tym że nasze zawodniczki przywiozły stamtąd jeden punkt. Na chwilę obecną zespoły dzielą trzy oczka, zatem by zrównać się punktami z KPR, nasza drużyna musi w sobotę zwyciężyć. W I rundzie w Kobierzycach zwyciężyły gospodynie 23:21, natomiast kilka miesięcy później z pojedynku zwycięsko wyszły elblążanki (28:25).
     Jak będzie w trzecim starciu? - Spodziewamy się ciężkiego meczu z Kobierzycami. KPR to zespół waleczny i ambitny, dlatego też walka będzie od pierwszej do ostatniej minuty. Musimy wejść w to spotkanie skoncentrowane i nie odpuszczać żadnej piłki - powiedziała Patrycja Świerżewska. - Zespół z Kobierzyc jest silnym przeciwnikiem, którego nie możemy zlekceważyć. Na pewno musimy się mocno skupić na dziewczynach rzucających z drugiej linii. Poza tym są one mocne fizycznie. Żeby wygrać musimy mieć chłodne głowy do końca meczu i lepszą skuteczność niż we wcześniejszych meczach z nimi. Poza tym wola walki i dobra obrona, bo to klucz do sukcesu. To będzie bardzo ciekawy meczy - dodała Wioleta Pająk.
     Mecz zostanie rozegrany w sobotę (6 kwietnia) w HSW przy al. Grunwaldzkiej, początek o godz. 17.
     
     Zobacz tabelę i terminarz PGNiG Superligi kobiet.
     
     
Patronem medialnym Startu jest Elbląska Gazeta Internetowa portEl.pl
Anna Dembińska
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Kuchnia klasyczna
Kuchnia nowoczesna
RTV + SZAFA
Kuchnia inna niż inne