Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Poniedziałek 20-11-2017, imieniny Anatola, Sędzimira
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Na osiedlu

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

W drogę W drogę

Zła passa Startu trwa (piłka ręczna)

 
Rek

Pięciobramkową porażką zakończył się mecz Kram Startu w Lubinie z miejscowym Zagłębiem (20:25). Drużyna Andrzeja Niewrzawy przegrała trzeci z rzędu mecz i czołówka tabeli powoli się oddala.

Dla naszej drużyny dzisiejszy pojedynek był bardzo istotny. Dwie porażki zepchnęły Start na czwarte miejsce w ligowej tabeli i na pewno nieco podłamały zawodniczki, które zapowiadały walkę o medale. Na pięć kolejek przed końcem ligi elblążanki traciły pięć punktów do lidera i dwa do trzeciego Lublina. W przypadku porażki z Zagłębiem i zwycięstwa Pogoni nad Vistalem, elblążanki zrównałyby się punktami ze szczeciniankami. Wygrana natomiast pozwoliłaby znów awansować na trzecią lokatę. Drużyna Andrzeja Niewrzawy musiała podejść do potyczki z Zagłębiem bardzo zmobilizowana i walczyć od pierwszej do ostatniej minuty, bez żadnych przestojów, niestety kolejny mecz elblążanki przegrały w końcówce.
     Od pierwszych minut dzisiejszego meczu obie drużyny nastawiły się na twardą defensywę. Wynik spotkania otworzyła 2. minucie Ewa Andrzejewska. Gospodynie długo męczyły się w ataku i do wyrównania doprowadziły dopiero w 5. minucie. Zaraz znów pokonały Sołomiję Szywerską, a nasze zawodniczki stopowała Monika Wąż. Przy stanie 3:1 rzut karny wywalczyła kapitan Startu, a na bramkę zamieniła go Sylwia Lisewska. Niestety drugiej okazji nasza najlepsza snajperka nie wykorzystała z linii 7. metra i w 15. minucie gospodynie prowadziły 5:2. Powracająca po kontuzji Joanna Waga walczyła bardzo ambitnie i bez kompromisu wchodziła w obronę lubinianek, zdobywając dwa kolejne gole. W 20. minucie spotkania do wyrównania 5:5 doprowadziła Patrycja Świerżewska. Aż siedem minut potrzebował gospodynie by pokonać naszą bramkarkę. Świetne interwencje Sołomiji Szywerskiej uchroniły Start przed ucieczką Zagłębia na dwa gole, a do kolejnego wyrównania doprowadziła Aleksandra Jędrzejczyk. Lubinianki nieco się pogubiły, a nasze zawodniczki nie zmarnowały szansy wyjścia na prowadzenie. Na przerwę drużyny schodziły jednak przy wyniku 8:8.
     Początek drugiej odsłony zawodów to błędy w obronie gospodyń i karne podyktowane dla EKS. Na bramki zamieniła je Sylwia Lisewska i Start prowadził 10:8. Lubinianki szybko zniwelowały straty i w 34. minucie mieliśmy kolejny remis (po 10). Świetne parady Sołomiji Szywerskiej umożliwiły przyjezdnym wypracować niewielką przewagę i do 40. minuty trwała walka bramka za bramkę. Po przerwie zarządzonej na prośbę Bożeny Karkut, jej podopieczne znów doprowadziły do wyrównania i tym razem o czas poprosił Andrzej Niewrzawa. Elblążanki rozciągnęły grę i dwie kolejne bramki rzuciła Magda Balsam. Niestety w kolejnych akcjach nie zdołały upilnować Agnieszki Jochymek oraz Marioli Wiertelak i gospodynie wyszły na prowadzenie 17:16. W dalszym ciągu bardzo skutecznie rzuty karne egzekwowała Sylwia Lisewska. Drużyny grały bardzo równo i żadna nie mogła wyjść na prowadzenie większe niż jednobramkowe. W 54. minucie po raz szósty do siatki trafiła najlepsza strzelczyni Kram Startu i jak się później okazało była to ostatnia bramka naszej drużyny w tym meczu. Podopieczne Andrzeja Niewrzawy stanęły w końcówce. Zdeterminowane gospodynie dobiły je świetnymi atakami, rzucając aż pięć bramek z rzędu, a nasze piłkarki oddawały rzuty z nieprzygotowanych pozycji, niedokładnie podawały piłkę i ani razu nie pokonały już Moniki Maliczkiewicz. Zagłębie wygrało 25:20 i trzecia z rzędu porażka naszej drużyny stała się faktem.

 


     Metraco Zagłębie Lubin - Kram Start Elbląg 25:20 (8:8)
     Zagłębie: Wąż, Maliczkiewicz - Grzyb 6, Milojević 5, Piechnik 3, Wiertelak 3, Marić 4, Jochymek 2, Semeniuk 1, Buklarewicz 1.
     Start: Szywerska, Powaga - Lisewska 6, Andrzejewska 3, Balsam 3, Waga 2, Jędrzejczyk 3, Świerżewska 1, Stokłosa 1, Kwiecińska 1, Muchocka, Grobelska, Gerej, Szopińska.
     
     Kolejny mecz Start zagra przed własną publicznością z Vistalem Gdynia 3 maja.
     
     
     

Patronem medialnym Kram Start jest Elbląska Gazeta Internetowa portEl.pl

Anna Dembińska
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama