Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Wtorek 22-08-2017, imieniny Marii, Cezarego
 
Reklama w Elblągu
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Reklama w Elblągu
Rek
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Na osiedlu

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Burza w Elblągu dnia 02.08.2017 ę. Burza w Elblągu dnia 02.08.2017 ę.

Zwycięstwo i porażka Kram Startu w Koszalinie (piłka ręczna)

 
Rek

Szczypiornistki Startu minimalnie przegrały z mistrzyniami Polski i odniosły przekonujące zwycięstwo nad gdańskim Łączpolem podczas pierwszego dnia turnieju piłki ręcznej w Koszalinie. Jutro elblążanki zmierzą się z UKS PCM Kościerzyna i Energą AZS.

W Koszalinie trwa Turniej o Puchar Marszałka Województwa Zachodniopomorskiego, w którym bierze udział pięć drużyn PGNiG Superligi Kobiet: gospodarz Energa AZS, MKS Lublin, UKS PCM Kościerzyna, Łączpol Gdańsk i Kram Start Elbląg. Na dziś przewidziano pięć pojedynków, w tym dwa naszej drużyny. W szeregach Kram Startu, podobnie jak w elbląskim turnieju, zabrakło borykającej się z urazem Joanny Wagi i Aleksandry Stokłosy. Do treningów wróciła już natomiast Ewa Andrzejewska, która udała się do Koszalina razem zresztą zawodniczek.
     Na inaugurację turnieju podopieczne Andrzeja Niewrzawy zmierzyły się z wielokrotnym mistrzem Polski z Lublina. Początek pojedynku nie był najlepszy w wykonaniu naszych szczypiornistek, za to rywalki grały jak z nut. Elblążanki po raz pierwszy trafiły do bramki w 5. minucie spotkania, a sto dwadzieścia sekund później przegrywały 1:4. Po golu Patrycji Świerżewskiej i Dominiki Grobelskiej, MKS prowadził tylko jedną bramką i do 15 minuty meczu zespoły naprzemiennie trafiały do siatki. W kolejnych akcjach na parkiecie dominowały elblążanki, które zanotowały aż cztery bramki z rzędu, dzięki czemu objęły prowadzenie 11:9. D końca pierwszej połowy trwała zacięta walka i na przerwę drużyny schodziły przy prowadzeniu Kram Startu 17:16.
     Pierwsze minuty drugiej odsłony zawodów zwiastowały, że mistrzynie Polski nie będą miały łatwej przeprawy. Niestety dwubramkowa przewaga szybko została roztrwoniona i to teraz elblążanki musiały gonić wynik. Nasze zawodniczki miały spore problemy z zatrzymaniem Dagmary Nocuń, która dzięki trzem trafieniom z rzędu, dała swojej drużynie prowadzenie 29:22. Wydawało się, że piłkarki Startu poniosą dość wysoką porażkę, jednak nasze zawodniczki nie dały za wygraną. Do końca meczu pozostało jedenaście minut, a elblążanki zmniejszały dystans powodując nerwowość w poczynaniach rywalek. Atomowe rzuty posłała Sylwia Lisewska i Aleksandra Kwiecińska, z koła rzuciła Aleksandra Dankowska i było 29:28. Niestety naszym zawodniczkom nie udało się już doprowadzić do wyrównania.
     
     Kram Start Elbląg - MKS Selgros Lublin 28:29 (17:16)
     Start
: Powaga, Szywerska - Lisewska 6, Dankowska 4, Kwiecińska 4, Andrzejewska 4, Balsam 2, Grobelska 2, Jędrzejczyk 2, Gerej 2, Świerżewska 1, Szopińska 1, Muchocka.
     
     Kilka godzin później nasza drużyna zmierzyła się z gdańskim Łączpolem, który w swoim pierwszym pojedynku wysoko pokonał UKS PCM Kościerzyna. Od początku na pakiecie dominowały nasze szczypiornistki, które w 5. minucie prowadziły 4:2, a w 10. miały już trzy bramki przewagi. Rozgrywające Startu wiele piłek podawały do kołowej Aleksandry Dankowskiej, a ta bez większych problemów umieszczała je w siatce. W 25. minucie elblążanki miały już sześć bramek przewagi. Chwilową dekoncentrację naszych zawodniczek szybko wykorzystały gdańszczanki i zminimalizowały straty do trzech goli. W końcówce pierwszej połowy do siatki trafiła jeszcze Sylwia Lisewska oraz Ewa Andrzejewska i na przerwę drużyny schodziły przy wyniku 18:13. Od początku drugiej połowy piłkarki Łączpolu usilnie starały się zminimalizować dystans i w 39. minucie miały już tylko dwa gole straty (18:20). Sprawy w swoje ręce wzięły nasze rozgrywające, których celne rzuty znów dały bezpieczne prowadzenie. Kilka minut przed syreną kończąca mecz, Kram Start prowadził 28:24. Nasze szczypiornistki podkręciły jeszcze tempo i rzuciły cztery bramki z rzędu, dzięki czemu odniosły przekonujące zwycięstwo.

 


     Kram Start Elbląg - Łączpol Gdańsk 32:24 (18:13)
     Start:
Szywerska, Powaga - Świerżewska 7, Lisewska 6, Dankowska 4, Kwiecińska 4, Grobelska 3, Balsam 2, Muchocka 2, Andrzejewska 2, Jędrzejczyk 1, Gerej 1, Szopińska.
     
     Wyniki wszystkich poniedziałkowych spotkań:
     MKS Selgros Lublin - Kram Start Elbląg 29:28
     UKS PCM Kościerzyna - Łączpol Gdańsk 25-36
     Energa AZS Koszalin - MKS Selgros Lublin 26-29
     AZS Łączpol AWFiS Gdańsk - Kram Start Elbląg 24-32
     Energa AZS Koszalin - UKS PCM Kościerzyna 33-24
     
     Jutro elblążanki o godz. 11:15 zagrają z UKS PCM Kościerzyna, a na zakończenie turnieju (godz. 16) zmierzą się z gospodyniami.
     


     Patronem medialnym Kram Startu jest Elbląska Gazeta Internetowa portEl.pl
     

Anna Dembińska
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama