Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Piątek 24-11-2017, imieniny Jana, Flory
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Na osiedlu

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

11.11.2017 11.11.2017

Elbląg liczy na pomoc, a parlamentarzystów jak na lekarstwo

 
Elbląg, Elbląg liczy na pomoc, a parlamentarzystów jak na lekarstwo Z dziennikarzami spotkali się Jerzy Wcisła, Witold Wróblewski, Jacek Protas i Piotr Cieśliński (fot. Anna Dembińska)
Rek

18 posłów i jeden senator tworzy Warmińsko-Mazurski Zespół Parlamentarny, który ma zajmować się sprawami ważnymi dla naszego regionu. Na dzisiejszym posiedzeniu w Elblągu z samorządowcami pojawiło się zaledwie... pięciu reprezentantów tego zespołu.

Warmińsko-Mazurski Zespół Parlamentarny powstał w lutym. Do dzisiaj odbyły się dwa posiedzenia: jedno organizacyjne, drugie dotyczyło najważniejszych spraw województwa warmińsko-mazurskiego. Dzisiaj Kamieniczkach Elbląskich parlamentarzyści mieli dyskutować z samorządowcami o najważniejszych sprawach regionu elbląskiego. I dyskutowali, tylko że w bardzo okrojonym składzie. Przybyli jedynie senator Jerzy Wcisła, posłowie PO: Elżbieta Gelert, Jacek Protas i Piotr Cieśliński, posła Andrzeja Kobylarza z Kukiz 15 reprezentował dyrektor biura Krzysztof Nowosielski. Nie było za to żadnego posła z PiS, PSL i Nowoczesnej, mimo że te partie mają swoich przedstawicieli w zespole.
     - Zebraliśmy prośby samorządowców o interwencję w kilku sprawach wszędzie gdzie się da. Przede wszystkim w sprawie Małego Ruchu Granicznego, co robimy nie od dziś. To cios nie tylko w gospodarkę, ale cios w mieszkańców regionu. Miał on być pewną rekompensatą za położenie peryferyjne, a do dzisiaj nie wiemy, z jakich powodów ten dobry instrument został zawieszony. Zabiegamy o to, by Mały Ruch Graniczny nie tylko został przywrócony, ale by objął także morskie przejścia graniczne – mówił Jacek Protas, przewodniczący Warmińsko-Mazurskiego Zespołu Parlamentarnego. - Ważną sprawą jest też problem braku środków publicznych na rozwój komunikacji zbiorowej w takich miastach jak Elbląg. Rząd musi ten problem jak najszybciej rozwiązać, bo nie może być tak, że 130-tysięczne miasto nie ma możliwości aplikowania na ten cel, na zakup nowego taboru. Trzeba znaleźć inny model, może finansowanie z budżetu państwa, skoro z Unii nie można.
     - Kolejna sprawa to inwestycje w porcie. Kiedy był podpisywany kontrakt terytorialny między rządem a województwem na liście rezerwowej było pięć portowych inwestycji, teraz ich nie ma. Chcielibyśmy, by parlamentarzyści pomogli nam w naciskach. Jeśli mówimy o kanale żeglugowym przez Mierzeję, który jest priorytetem dla rządu, to ważne jest to, by też inwestycje w samym porcie były kontynuowane – uważa Witold Wróblewski, prezydent Elbląga. - Samorządowców niepokoją też plany wprowadzenie opłaty środowiskowej, która spowoduje wzrost cen wody, a to będzie miało wpływ na wszystkich.
     Z samorządami spotkali się jedynie parlamentarzyści opozycji. Czy ich głos nie będzie jedynie wołaniem na puszczy? - Każdy z nas ma zapisane w ustawie prawa do interwencji, każde ministerstwo czy urząd publiczny ma obowiązek przeanalizować naszą interwencję i się do niej ustosunkować. Często w tych dużych, jak i małych sprawach są to skuteczne interwencje, obojętnie z jakiej opcji dany parlamentarzysta pochodzi – twierdzi Jacek Protas. - Mamy obowiązek o pewnych rzeczach mówić głośno i będę o tym mówił, że zaniechanie Małego Ruchu Granicznego jest niczym niespowodowanym wrogim krokiem w stronę mieszkańców Warmii i Mazur. To nie tylko cios w nasz region, ale niepotrzebne zaognianie stosunków Polski z Rosją. Mamy jeszcze niepodpisany program Polska – Rosja. Na stole leżą 62 miliony euro, z których samorządy chcą korzystać, mają gotowe projekty, ale nadal czekają. To są konkretne sprawy.
     - Niektóre sprawy, o których tutaj rozmawiamy, łączą się ze strategiami, które realizowane są w skali całego kraju. Próbujemy przekonać rząd, by zmienił priorytety w projekcie rozwoju dróg wodnych w kraju, tak by pieniądze wydać w pierwszym etapie na najlepiej przygotowaną pod tym względem drogę E-70, przebiegającą przez Elbląg. To będzie najmniej kosztować i od razu umożliwi żeglugę, tym bardziej że Rosjanie rozbudowują swoją żeglarską infrastrukturę - przekonywał senator Jerzy Wcisła.
     Parlamentarzyści zapowiadają interpelacje w sprawach zgłoszonych przez samorządowców. Czas pokaże, czy coś wskórają.
     
     Zobacz, jaki jest skład Warmińsko-Mazurskiego Zespołu Parlamentarnego.
     

RG
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama