Piątek 26-04-2019, imieniny Marzeny, Marii
 

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Jest jak superbohater - działa pod osłoną nocy (Opowieści z lasu, odc. 158)

 
Elbląg, Jest jak superbohater - działa pod osłoną nocy (Opowieści z lasu, odc. 158)
fot. alsen/Pixabay

Ropucha szara to największy z bezogonowych płazów Europy o kosmopolitycznym charakterze. - Występuje w całej Europie i Azji aż po Japonię oraz w północno-zachodniej Afryce - mówi Jan Piotrowski z Nadleśnictwa Elbląg. - Jest gatunkiem typowo lądowym, a do wody wchodzi tylko w okresie godowym. Można ją spotkać w lasach liściastych, mieszanych i iglastych, zakrzaczeniach, na łąkach i terenach silnie zarośniętych. Nie unika również siedzib ludzkich - spotkamy ją w parkach, sadach czy ogrodach - wylicza leśnik. 

Ten pozornie przerażający płaz może być naszym sprzymierzeńcem.
     - Ropucha szara chętnie przebywa w pobliżu naszych ogrodów ze względu na dość bogatą bazę pokarmową. Żywią się owadami, dżdżownicami, a nawet drobnymi ssakami czy nagimi ślimakami - opowiada Jan Piotrowski. - Prowadzi nocny tryb życia, najczęściej wychodząc ze swojego ukrycia wieczorem, gdy słońce nie grzeje już tak mocno jak w dzień, a powietrze staje się bardziej wilgotne.
     Jak wyjaśnia leśnik płaz ten jest dość żarłocznym myśliwym i chętnie "czyści" nasze przydomowe grządki z masowo przebywających w nich szkodników.
     - Warto więc zadbać o miejsce w naszym ogrodzie, w którym ropucha mogłaby się schronić - dodaje leśnik. 
     Ropuchy, w przeciwieństwie do swoich "kuzynek" żab, niechętnie przebywają w wodzie.
     - Na co dzień chowają się w chłodnych wilgotnych miejscach, takich jak gęste zarośla, podziemne jamki czy piwnice. Do wody wchodzą jedynie na okres godów, które zaczynają się wczesną wiosną. Wtedy też samce sczepiają się z samicami aby polać nasieniem złożone w wodzie jaja - wyjaśnia Jan Piotrowski. - Ciągnące się w wodzie długie nici z jajami to właśnie robota ropuch, które potrafią złożyć ich nawet ponad 9 tys. Zanim kijanki staną się dorosłymi ropuchami czeka ich wiele niebezpieczeństw. Szczególnie mocno muszą się obawiać, ptaków, pająków, owadów, czy drobnych ssaków.
     Leśnik nie zaleca podejmowania prób zamiany ropuchy w księcia za pomocą pocałunku.
     - Na ciele tych płazów znajdują się gruczoły jadowe zawierające między innymi bufoteninę,  silnie drażniącą błony śluzowe - wyjaśnia. - Ma ona także właściwości halucynogenne, więc być może właśnie stąd wzięła się te bajka? Warto jednak pamiętać, że omamy dość szybko ustępują.
mw
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
  • brue brue
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    4 0
    Pepe(2019-03-17)
  • Urodziwa jak moja teściowa.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    1 1
    (2019-03-18)
  • Bez urazy ale kiedyś ktoś mówił do niej żabciu i wykrakał.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    0 0
    Kermit(2019-03-18)
  • Luuudzie, ropuchy to ja na działce (Bielany) nie widziałam już z górą 10 lat ! Kiedyś nagminnie mieszkały w truskawkach, norki w ziemi co i raz się widziało. .. Jak w zeszłym roku maleństwo takie z 7 centymetrów nie mogło wyjść z beczki na wodę wkopanej u sąsiada, to przełaziłam przez płot żeby je ratować. Ale to był tylko ten jeden raz. .. Od tamtego czasu ani widu, ani słychu, a mam oczko wodne i mogłyby korzystać (potrzebują wody także wówczas, gdy opróżnią swoje gruczoły "jadowe" by odstraszyć napastnika). .. Był taki okres, gdy po parę sztuk "chroniło się" w wodzie, bo jakiś owad składał na ich skórze jajka (podobne do muszych), a larwy zjadały ropuchę na żywca, od środka. .. Straszne to było, kilka, albo i kilkanaście, sztuk zaatakowanych "zaliczyłam". Takie chore i biedne trwały w wodzie oczka. .. Nie wiem, czy w nim zdychały, czy gdzieś wychodziły. .. Od tamtego czasu, a minęło kilkanaście lat, ropucha to bardzo rzadki gość na mojej działce. Żab zresztą też jak na lekarstwo. ..
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    1 0
    DziałkowiczkazElbląga(2019-03-19)
  • Ludzie, toż ropuchy nie widziałam już kilkanaście lat ! W zeszłym roku uratowałam maleństwo z beczki na wodę u sąsiada, ale zaraz gdzieś się zaszyło i więcej nie zobaczyłam. .. Mam na działce oczko, mogły by korzystać (potrzebują wody także po użyciu swoich gruczołów do odstraszenia napastnika), a nawet żab jest jak na lekarstwo. .. Kilkanaście lat temu jakiś owad składał jajka na skórze ropuch (podobne do muszych), a później larwy zjadały na żywca, od środka ropuchę. .. Straszne to było. .. Takie zaatakowane biedaki całe dnie wówczas pławiły się w oczku, a ja nie wiedziałam jak im pomóc. .. Od tamtego czasu ropucha to rarytas na działce (Bielany).
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    2 0
    DziałkowiczkazElbląga(2019-03-19)
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Fototapety z Nowym Jorkiem
Fototapety do sypialni
Fototapety z mostami
Fototapety z Italią