Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Wtorek 21-11-2017, imieniny Janusza, Konrada
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek

Klikanie dla bezpieczeństwa

Elbląg, Klikanie dla bezpieczeństwa

Dzikie wysypiska śmieci, miejsca grupowania się małoletnich, używanie środków odurzających i spożywanie alkoholu, ale najczęściej złe parkowanie, złe oznakowanie drogi lub przekraczanie dozwolonej prędkości - elblążanie chętnie nanoszą to, co ich boli na Mapę Zagrożeń Bezpieczeństwa. Policjanci mają pięć dni na weryfikację informacji, bo nie wszystkie są prawdziwe. - Potwierdza się 20 procent zgłoszeń - mówi mł. insp. Robert Muraszko, komendant miejski policji w Elblągu.

Krajowa Mapa Zagrożeń Bezpieczeństwa to narzędzie udostępnione przez policję, które zostało opracowane "w oparciu o informacje własne policji, czyli m.in. statystyki policyjne, a także na podstawie informacji przekazanych przez podmioty biorące udział w konsultacjach społecznych oraz w oparciu o wyniki badań opinii publicznej oraz informacje różnych instytucji".
     Jak skorzystać z takiej mapy zagrożeń? Wystarczy wejść na stronę komendy miejskiej, powiatowej czy wojewódzkiej i kliknąć w baner reklamujący tę mapę zagrożeń. Następnie należy wyszukać miasto i wybrać zgłoszenie z listy. Znajduje się na niej ponad 20 różnych zdarzeń, wśród nich takie jak "miejsce grupowania się małoletnich", "wypalanie traw", "spożywanie alkoholu w miejscach niedozwolonych", "przekraczanie dozwolonej prędkości", "znęcanie się nad zwierzętami" i wiele innych.
     W województwie warmińsko-mazurskim wirtualna mapa zagrożeń działa od pół roku. W Elblągu naniesiono już setki sygnałów.
     - Najczęściej dotyczą one zagrożeń w ruchu drogowym - przyznaje mł. insp. Robert Muraszko, komendant miejski policji w Elblągu. - 92 sygnały związane z przekroczeniem prędkości, 190 dotyczących nieprawidłowego parkowania, zaś 33 nieprawidłowego oznaczenia drogi. Sporo, bo 135 zgłoszeń związanych było ze spożywaniem alkoholu w miejscach niedozwolonych.
     Policjanci mają pięć dni na weryfikację zgłoszeń.
     - Każdego dnia rano policjanci sprawdzają mapę i kolejno weryfikują sygnały - zapewnia mł. insp. Robert Muraszko. - Potwierdza się 20 procent zgłoszeń.
     Może się przecież zdarzyć, że ktoś ze złośliwości wskaże na "występek" sąsiada lub zupełnie dla zabawy umieści informację o zagrożeniu. Osoby spożywające alkohol również nie czekają w miejscu na przyjazd radiowozu.
     - Informacje naniesione przez mieszkańców mogą na przykład skutkować skierowaniem we wskazany rejon większej ilości patroli - mówi podkom. Krzysztof Nowacki, oficer prasowy KMP w Elblągu, ale jednocześnie przestrzega: - Mapa nie zastępuje pilnej interwencji policji. W tego typu przypadkach należy skorzystać z numerów alarmowych.
     
     Mapę zagrożeń znajdziesz tutaj.
     

A
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
  • Drogi Panie mł. insp. Robert Muraszko, jak mają się potwierdzać zgłoszenia jak w przypadku zgłoszenia przekraczania prędkości przez kierowców na odcinku ograniczającym prędkość przyjeżdża patrol w niedzielę (Luty)po sobotnich ostatkach o godz. 9.00 i dokonują pomiaru prędkości na wiosce jak praktycznie ci nieustannie łamiący przepisy sobie smacznie spali po nocnych wojażach. Jedynie pogratulować takich "przemyślanych" kontroli!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    8 1
    (2017-03-30)
  • Można sobie zaznaczać dziesiątki razy na mapie i nic to nie da jak nie ma rzeczywistej woli policji rozwiązania problemu.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    3 0
    (2017-03-30)
  • Krajowa Mapa jest w obecnej formie niepełnosprawnym dzieckiem chorego MSWIA o czym wiedzą wszyscy policjanci i (łącznie z komendantami) ale trzeba na siłę ja reklamować, bo strach powiedzieć prawdę. Wystarczy poczytać opinie w tej sprawie, że dezorganizuje pracę Policji - zamiast zająć robotą policyjną to jeżdżą sprawdzać bzdurne zgłoszenia (tj. 80%).
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    4 0
    (2017-03-30)
  • admin Warto też zajrzeć na portElowską mapę zagrożeń, zweryfikowaną w stu procentach -> www.portel.pl
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    2 3
    admin(2017-03-30)
  • Na stronie nie ma możliwości opisu zgłoszenia, co czyni ją bezużyteczną.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    1 0
    pacyfista(2017-03-30)
  • Państwo policyjne staje się faktem.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    3 1
    hhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhh(2017-03-30)
  • Tak jak i miejsca gromadzenia się młodzieży i spożywania alkoholu weryfikują raniutko, a wieczorem balanga.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    2 1
    Kamionek(2017-03-30)
  • Kapusiostwo rośnie i rośnie
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    3 1
    dferbs(2017-03-30)
  • Cytat: "Krajowa Mapa jest w obecnej formie niepełnosprawnym dzieckiem chorego MSWIA o czym wiedzą wszyscy policjanci i (łącznie z komendantami)" - koniec cytatu. W takim bądź razie trzeba ją uczynić pełnosprawną i to jest zadanie komendantów a nie min. Pana Błaszczaka !!! Przede wszystkim słuchać obywateli i w sposób skuteczny zaznaczę słowo skuteczny reagować. Odnośnie skuteczności w szczególności w podelbląskich wioskach skuteczność policji drogowej jest bardzo niewielka. Teraz pytanie dlaczego ta skuteczność jest niewielka, a to dlatego, że nie ma dobrej woli ze strony policji i tyle. .. .
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    1 0
    (2017-03-30)
  • "Kapusiostwo rośnie i rośnie" - I powinno rosnąć jak mamy wyplamić na drogach d. .. .li. Nie ważne jak, ważne aby było skuteczne!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    2 1
    (2017-03-30)
  • Wola zapewne jest, natomiast nie ma skutecznego sposobu aby wyeliminować np. tak nagminne przekroczenia prędkości na wszystkich drogach, tym bardziej tylko przy wykorzystaniu Policji, mieszkańcy zgodnie ze swoim odczuciem zgłaszają to np. na drodze gdzie ruch jest znikomy - siłą rzeczy prędkość jest kontrolowana tam gdzie jest większe natężenie ruchu - gdzie powstają zdarzenia drogowe - z tego jest rozliczana. Obywatel zgłasza spożywanie w miejscu publicznym- w jego odczuciu Policja nic nie robi - tylko nie wie tego, że w miejscu publicznym nie ma zakazu - jest tylko na ulicach skwerach i parkach, obywatel zgłasza nieprawidłowy postój - tylko nie wie tego, że jest np. niepawidłowe oznakowanie a więc zasadniczo nie ma wykroczenia, od kiedy jest zakazane gromadzenie się młodzieży, bedomni- co Policja ma zrobić? też mi przeszkadzają w niektórych sytuacjach, wygonieni z jednego miejsca idą w inne a później wracają, nieprawidłowe oznakowanie, organizacja ruchu - bez słowa komentarza takie zawiadomienie rzadko coś daje - zazwyczaj zawiadamia laik w tych sprawach, ciężko wywnioskować co miał na myśli- itd. itp.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    0 0
    (2017-03-30)
  • Trawa rozjeżdżona przy Próchnika, do mapy się zgłasza, a Policja nic z tym nie robi. Co zgłoszę punkt na mapie, na drugi dzień go nie ma. Bez sensu taka mapa, skoro policjant nawet nie podejdzie i nie zobaczy co tak naprawdę się dzieje. Przy Brzeskiej tak samo, na początku jak ruszyła mapa policja wystawiała mandaty, a teraz nic już sobie z tego nie robią. . Proszę redakcję o zainteresowanie się parkowaniem na zieleni. W Warszawie co roku na parking strzeżony odholowanych jest ponad 22000 samochodów. Może w Elblągu coś takiego by się przydało?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    0 0
    hjeedfghj(2017-03-31)
Reklama