Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Niedziela 19-11-2017, imieniny Salomei, Seweryna
 
Rek

UWAGA!

Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Na osiedlu

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Park Dolinka Park Dolinka

Pamięć twarda jak głaz

 
Elbląg, Pamięć twarda jak głaz Głaz u zbiegu ulic Płk. Dąbka i Pionierskiej (fot. Michał Skroboszewski)
Rek

Sianokosy, żniwa, wykopki, ale i zamiatanie liści czy porządkowanie terenu osiedla. Tak za czasów PRL budowano ideę wspólnego dzieła dla kraju. Czyn społeczny organizowały w dni wolne szkoły, zakłady pracy, ale i organizacje partyjne czy młodzieżowe. W Elblągu o porządkach sprzed niemal 40 lat przypomina głaz u zbiegu ulic Płk. Dąbka i Pionierskiej.

Czyny społeczne w Polsce Ludowej organizowane były na wzór tradycji radzieckiego "subotnika", ogłaszanego w ZSRR od roku 1919. Także w krajach bloku wschodniego realizowano tego typu przedsięwzięcia. Młodzież, robotnicy i działacze partyjni poświęcali swój wolny czas na wspólne sprzątanie i pomaganie.
     - W czasach PRL-u z inicjatywy PZPR-u organizacje partyjne zakładów (ich wydziałów) wzywały do czynów partyjnych z okazji 1 maja i 22 lipca - przypomina Karol Wyszyński, przewodnik z elbląskiego oddziału PTTK. - W czynach brali udział też członkowie ZMS-u i innych organizacji młodzieżowych. W ramach czynów porządkowano głównie tereny nowych osiedli, parków bądź pracowano w zakładach wynagrodzenie przeznaczano na jakiś cel społeczny np. dofinansowanie szkoły, przedszkola czy domu dziecka - dodaje przewodnik.

  Pamiątka nieco schowana (fot. MS) Pamiątka nieco schowana (fot. MS)

Jedną z akcji porządkowych upamiętnia głaz stojący w pobliżu skrzyżowania ulic Płk. Dąbka i Pionierskiej. Głaz stoi do dziś, choć dziś nieco na uboczu, ale z tablicy można wyczytać kto, co i kiedy posprzątał.
     - Tu widać, że z okazji 1 maja w 1978 r. załoga metalurgii elbląskiego Zamechu uporządkowała teren tego osiedla, a czyn ten upamiętniła stosowną tablicą - mówi Karol Wyszyński.
     Dziś o ten teren dba SM Sielanka i to nie w czynie społecznym. Ale głaz przypomina o elbląskiej historii.

A
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
  • I komu to przeszkadzało?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    20 0
    ByłySekretarz(2017-04-06)
  • patriotom Polskim!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    7 2
    janusz(2017-04-06)
  • No i o takich rzeczach należy pamiętać. Jak mówię dzieciom, że w sklepach był tylko ocet to się w głowę pukają. Kamień przenieść do muzeum PRL.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    3 14
    (2017-04-06)
  • Pamiętam to porządkowanie terenu opisane w artykule . To był tzw. czyn społeczny. Którejś soboty wpadła kupa ludzi ze szpadlami i grabiami, kilka godzin i było po sprawie. Trudno ocenić poziom spontaniczności tego przedsięwzięcia, wiadomo , były to lata 70te . Z drugiej strony , pamiętam jeszcze wcześniejsze, bo z lat 60tych akcje miszkancow, którzy spontanicznie wychodzili z domów w których mieszkali i porządkowanie klomby i trawniki albo nawet tworzyli je od podstaw . Dzisiaj rzecz nie do pomyślenia, bo i komu by się chciało. ..
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    25 0
    (2017-04-06)
  • Powinno się do tego wrócić. !!!!! Całe miasto zasypane śmieciami i zasrane przez kundle!!!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    19 1
    (2017-04-06)
  • Piszesz, że powinno się do tego wrócić. To proste, bierzesz do garści co tam masz, grabie, łopatę szpadel, wychodzisz przed swój dom i działasz. Najpierw ludkowie gapią się z okien, potem ktoś dołącza, a jak będziesz miał farta to kole wieczora, pół dzielnicy będzie robiło porzki siało trawę i sadziło kwiaty. Tak to było. .. ..
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    13 2
    (2017-04-06)
  • Teraz po "rządach" SLD, PIS, PO, nie ma komu zaufać, sami oszuści i tyle.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    4 1
    wyborca-nie-na-kiełbasę(2017-04-06)
  • wyborco - mniej kiełbasy więcej warzywek, piszesz obok tematu
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    6 1
    (2017-04-06)
  • I bardzo dobrze, uczono szacunku do porządku. Teraz stosuje sie metody bolszewickie. Bolszewicy likwidowali to co było powiazanie z religia, a teraz dokonuje sie tego samego i tymi samymi metodami, likwidując to co powiazanie jest z PRLem, nawet jezeli to jest dobre. Ta sama zaciekłość i narracja, pobrane nauki od słoneczka narodu Stalina, a teraz mamy nasze słoneczko narodu Jarosława Prezesa Tysiąclecia!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    7 2
    Siasiustasiu(2017-04-06)
  • Tylko kowalski marian może jeszcze pomoc
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    4 1
    RepolonizacjaPolskikonieczna(2017-04-06)
  • Pamięć to twarda skała.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    2 0
    Elblążanin(2017-04-06)
  • Bo łżesz jak pies. Nigdy nie było tak, że "był tylko ocet", chyba u Bareji. Cudownie nie było, fakt - brakowało wielu towarów, które dzisiaj są podstawowymi, codziennymi, ale nie przypominam sobie, żeby był problem z kupnem pieczywa, czy nabiału (chyba, że przed świętami lub innym wolnym).
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    3 1
    (2017-04-07)
Reklama