Czwartek 21-02-2019, imieniny Piotra, Eleonory
 
Reklama w Elblągu
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Strażackie serca są zawsze gorące

 
Elbląg, Strażackie serca są zawsze gorące
Andżelikę zawsze cieszą wizyty jej przyjaciół (fot. Anna Dembińska)
Rek

- Mikołaj wyraźnie powiedział: ten miś jest tylko dla Angeliki – mówił kpt. Marek Siółkowski z JRG 1 i wręczył dziewczynce dużego pluszaka. Strażacy po raz kolejny zjawili się u swojej małej przyjaciółki i przekazali prezenty od Mikołaja. Zobacz więcej zdjęć.

Kiedy miała dwa lata, wypadła z okna. Trafiła do szpitala, okazało się, że rdzeń kręgowy został uszkodzony, a dziewczynka nie może oddychać samodzielnie, nie dawano jej żadnych szans. Później Angelika, która teraz ma dziewięć lat, trafiła do elbląskiego hospicjum. To właśnie tam spotkała strażaków. Jej historia, a także postawa wobec życia sprawiły, że druga zmiana JRG1 postanowiła jej pomóc. Z czasem w pomoc zaangażowały się inne jednostki, łącznie z dowództwem elbląskiej PSP.
     - W tym roku Angelika dostała od nas pionizator, które pomaga w fizjologii, teraz myślimy o tym, żeby podarować jej łóżeczko – tłumaczył kpt. Marek Siółkowski z JRG nr 1.
     Strażacy pojawili się u swojej małej przyjaciółki również z okazji świąt Bożego Narodzenia.
     - Zorganizowaliśmy taką małą Wigilię dla Angeliki, tak jak robimy to co roku. To już czwarty raz – mówił kpt. Marek Siółkowski, który w imieniu wszystkich wręczał dziewczynce prezenty. Tym razem strażacki Mikołaj nie mógł odwiedzić 9- latki, ale obiecał, że zrobi to nieco później.
     Dziś (21 grudnia) przekazał na ręce swoich pomocników dwa duże worki wypełnione prezentami. A wśród nich owoce, słodycze, a także kosmetyki. Angelika szeroko się uśmiechała, a strażacy zaproponowali, żeby ich odwiedziła, jak będzie lepsza pogoda.
     - Angelika czeka na strażaków i cieszy się z wizyt – dodaje pani Lilianna, mama dziewczynki. - Czasami jak widzi wóz mówi "o, jadą moi koledzy".
mw
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Kuchnia klasyczna
Kuchnia, a aneks kuchenny
Kuchnia nowoczesna II
RTV + SZAFA