Wtorek 23-10-2018, imieniny Teodora, Seweryna
 
Reklama w Elblągu
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

18-latek usłyszał 8 zarzutów

 
Elbląg, 18-latek usłyszał 8 zarzutów fot. policja
Rek

18-latek z Elbląga odkrył w sobie żyłkę handlarza. Postanowił skupić się na branży motoryzacyjnej i w niej zaistnieć. Można powiedzieć, że udało mu się pozyskać kilka aut a nawet w konsekwencji trafić łamy prasowe. Mężczyzna usłyszał 7 zarzutów podrobienia dokumentacji oraz jeden kradzieży auta. Może mu grozić kara do 5 lat pozbawienia wolności.

„To był taki sposób na zarobienie pieniędzy” – mówił w rozmowie z policjantami 18-letni elblążanin, który wyszukiwał auta do sprzedania, a następnie prosił o numer konta do przelewu. Później właścicielom okazywał dowód internetowego przelewu na podane konto. Jako że nowoczesny handlarz sprawnie posługiwał się drukarką, to sam sobie wystawiał informację o przelewie. A że dodatkowo samochody nie były klasą premium, a ich ceny oscylowały pomiędzy 600 a 1400 złotych, właściciele pozwalali zabrać auto na podstawie wydrukowanego przelewu. Pieniądze nigdy jednak nie wpływały. Mężczyzna zakupione auta odstawiał na złom, gdzie inkasował kolejne pieniądze.
     Pewnego razu na jego drodze stanął daewoo lanos z benzynowym silnikiem o mocy 86 koni. Było to najszybsze z oglądanych dotąd aut. Właściciel przez nieuwagę pozostawił kluczyki na tylnej klapie. To był impuls. 18-latek uruchomił auto i zaczął nim przemieszczać się po całym Elblągu. Eskapadę tę i proceder 18-latka ukrócili policjanci. Mężczyzna został zatrzymany, a auto odzyskane. Dodatkowo okazało się, że zatrzymany ma na koncie kilka innych przestępstw podrobienia dokumentacji. Usłyszał już zarzuty, teraz odpowie za swoje poczynienia przed sądem.

kom. Krzysztof Nowacki oficer prasowy KMP w Elblągu
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Kalendarz Książkowy z Grawerem
Kalendarz Książkowy z Grawerem
Pieczątki Firmowe
Pieczątki Trodat