Środa 12-12-2018, imieniny Joanny, Aleksandra
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
Zamknij Zamknij
Rek

Zabił żonę, ranił córkę. Grozi mu dożywocie

Elbląg, Zabił żonę, ranił córkę. Grozi mu dożywocie
Rek

Gdy 20-latka wróciła z biwaku do domu w Drewnowie (gm. Frombork), rodzice pili alkohol. Z pokoju na dole słychać było awanturę. Jan M. już wcześniej bywał agresywny, miał nawet wyrok za znęcanie się nad rodziną. Dziewczyna postanowiła nie czekać na rozwój wypadków i zadzwoniła po policję. To rozwścieczyło ojca jeszcze bardziej. Mężczyzna rzucił się z nożem na żonę, a następnie na córkę. Zadał im kilka ciosów. 57-letnia kobieta zginęła na miejscu, jej córka została ciężko ranna. Do Sądu Okręgowego w Elblągu trafił akt oskarżenia w tej sprawie.

Do tragedii doszło 19 lipca 2015 r. we wsi Drewnowo, gm. Frombork. Około godziny 15, 20 – letnia córka państwa M. wróciła do domu z biwaku. Rodzice pili alkohol. Z pokoju na dole słychać było awanturę. 60-letni Jan M. miał już wyrok w zawieszeniu za znęcanie się nad rodziną więc dziewczyna poszła do siebie i zadzwoniła po policję. Ojca rozwścieczyło to jeszcze bardziej. Chwycił za nóż i rzucił się na żonę. Zadał jej kilka ciosów. Córka chciała podnieść matkę osuwającą się na podłogę, odwróciła się do ojca plecami i w tym momencie Jan M. pchnął ją nożem powodując uszkodzenie rdzenia kręgowego. Straciła czucie w nogach.
     Policyjny patrol przyjechał na miejsce, ale było już za późno, by zapobiec tragedii.
     - 60-letni Jan M. zadał swojej żonie trzy ciosy nożem w klatkę piersiową, a także w obojczyk i rękę – informuje sędzia Dorota Zientara, rzecznik prasowy Sądu Okręgowego w Elblągu. - Kobieta zmarła. Natomiast cios zadany córce spowodował uszkodzenie rdzenia kręgowego. Dziewczyna została przetransportowana do szpitala w Olsztynie.
     Prokuratura postawiła Janowi M. zarzut zabójstwa żony i usiłowania zabójstwa córki. Może mu grozić nawet dożywocie.
     - Mężczyzna wyjaśniał, że był nietrzeźwy, ale żony zabić nie zamierzał – mówi sędzia Dorota Zientara. - Twierdzi, że obie kobiety chciał jedynie nastraszyć, bo rozwścieczyła go informacja o wezwanej do domu policji. Ciosy, jakie zadał nie potwierdzają jego wersji.
     Akt oskarżenia w tej sprawie trafił do Sądu Okręgowego w Elblągu w czerwcu. Nie wiadomo jeszcze, kiedy ruszy proces.
A
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Kalendarz Książkowy z Grawerem
Pieczątki Firmowe
Kalendarz Książkowy A5 Firmowy
Kalendarz Książkowy z Grawerem