Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Wtorek 23-01-2018, imieniny Rajmunda, Ildefonsa
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Na osiedlu

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Przypływ Przypływ

Zabił żonę, ranił córkę. Grozi mu dożywocie

Elbląg, Zabił żonę, ranił córkę. Grozi mu dożywocie
Rek

Gdy 20-latka wróciła z biwaku do domu w Drewnowie (gm. Frombork), rodzice pili alkohol. Z pokoju na dole słychać było awanturę. Jan M. już wcześniej bywał agresywny, miał nawet wyrok za znęcanie się nad rodziną. Dziewczyna postanowiła nie czekać na rozwój wypadków i zadzwoniła po policję. To rozwścieczyło ojca jeszcze bardziej. Mężczyzna rzucił się z nożem na żonę, a następnie na córkę. Zadał im kilka ciosów. 57-letnia kobieta zginęła na miejscu, jej córka została ciężko ranna. Do Sądu Okręgowego w Elblągu trafił akt oskarżenia w tej sprawie.

Do tragedii doszło 19 lipca 2015 r. we wsi Drewnowo, gm. Frombork. Około godziny 15, 20 – letnia córka państwa M. wróciła do domu z biwaku. Rodzice pili alkohol. Z pokoju na dole słychać było awanturę. 60-letni Jan M. miał już wyrok w zawieszeniu za znęcanie się nad rodziną więc dziewczyna poszła do siebie i zadzwoniła po policję. Ojca rozwścieczyło to jeszcze bardziej. Chwycił za nóż i rzucił się na żonę. Zadał jej kilka ciosów. Córka chciała podnieść matkę osuwającą się na podłogę, odwróciła się do ojca plecami i w tym momencie Jan M. pchnął ją nożem powodując uszkodzenie rdzenia kręgowego. Straciła czucie w nogach.
     Policyjny patrol przyjechał na miejsce, ale było już za późno, by zapobiec tragedii.
     - 60-letni Jan M. zadał swojej żonie trzy ciosy nożem w klatkę piersiową, a także w obojczyk i rękę – informuje sędzia Dorota Zientara, rzecznik prasowy Sądu Okręgowego w Elblągu. - Kobieta zmarła. Natomiast cios zadany córce spowodował uszkodzenie rdzenia kręgowego. Dziewczyna została przetransportowana do szpitala w Olsztynie.
     Prokuratura postawiła Janowi M. zarzut zabójstwa żony i usiłowania zabójstwa córki. Może mu grozić nawet dożywocie.
     - Mężczyzna wyjaśniał, że był nietrzeźwy, ale żony zabić nie zamierzał – mówi sędzia Dorota Zientara. - Twierdzi, że obie kobiety chciał jedynie nastraszyć, bo rozwścieczyła go informacja o wezwanej do domu policji. Ciosy, jakie zadał nie potwierdzają jego wersji.
     Akt oskarżenia w tej sprawie trafił do Sądu Okręgowego w Elblągu w czerwcu. Nie wiadomo jeszcze, kiedy ruszy proces.

A
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama