Wtorek 19-02-2019, imieniny Konrada, Arnolda
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Teraz ja - Psia (nie)dola

 
Elbląg, Teraz ja - Psia (nie)dola
fot. (arch. portEl.pl)
Rek

Zapadł już zmrok, jest bardzo zimno i ciemno. Zrobiło się strasznie cicho, taka grobowa cisza. Nie słychać już tego przeraźliwego szczekania. Co jakiś czas zawyje tylko kolega z boksu obok. Ja też już nie mam siły na krzyk, spróbuję jutro, może w końcu mnie usłyszą i przyjadą po mnie...

Zapytacie kto? Moi kochani właściciele. Rok temu byłem świątecznym prezentem dla ich córki, a teraz mam spędzić resztę życia w tej ciasnej i zimnej klatce? Przepraszam za pogryzione kapcie i kable od nowego laptopa, więcej tego nie zrobię, niech tylko moi kochani Państwo wrócą i mnie stąd zabiorą. Zabiorą mnie na pewno, przecież mnie kochają ... Jestem częścią ich rodziny, zawsze tak mówili. Muszę tylko poczekać cierpliwie, pewnie mają coś ważnego do załatwienia i niedługo znów będziemy razem. Będę miał swój ciepły kąt i miskę pełną smakołyków. Póki co spróbuję usnąć, mimo, że strasznie zimno mi w łapki, a jutro spróbuję zawołać ich znowu.
     Ten krótki tekst obrazuje jak czują się zwierzęta w schroniskach. Marzną w ciasnych, obskurnych klatkach i czekają na powrót swojego Pana. To czekanie często trwa całą wieczność. Czy wytrzymałbyś tyle? Z pewnością nie, ale one czekają i będą czekać, bo są wierne do samego końca.
     Liczę, że po przeczytaniu tego felietonu coś drgnie w Twoim sercu i przelejesz chociaż złotówkę na konto elbląskiego schroniska. Bądź dobrym człowiekiem i napełnij puste miski naszych elbląskich czworonogów.
Czarna
Liczba publikacji: 1
W tym miesiącu: 0
Ocena Głosów Komentarzy
6.0 5 10

..., a moim zdaniem
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Podpis elektroniczny zestaw na 2 lata Mini
Podpis elektroniczny zestaw na 1 rok Mini
Domena .pl
Konto poczty elektronicznej