Poniedziałek 22-04-2019, imieniny Łukasza, Leona
 

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Wojciech Jurek: Małymi kroczkami do przodu (komentarze po meczu Olimpii)

- Trzy punkty zostają w Elblągu i bardzo się z tej wygranej cieszymy. Myślę, że małymi kroczkami idziemy do przodu – powiedział Wojciech Jurek, obrońca Olimpii Elbląg po sobotnim meczu z Górnikiem Łęczna. Żółto – biało – niebiescy wygrali 2:0. Zobacz filmowy skrót z meczu, przygotowany przez TV Olimpia. 

Mecze wygrywa się atakiem, utrzymanie – obroną – tak można sparafrazować popularne w różnych sportach powiedzenie (tylko w tamtych przypadkach chodzi o mistrzostwo). Rzut oka na tabelę II ligi pokazuje coś zadziwiającego – Olimpia Elbląg ma piątą pozycję pod względem straconych bramek w tym sezonie. Inaczej: ostatnia drużyna II ligi ma piątą obronę jeżeli chodzi o liczbę straconych bramek. Lepsi od żółto – biało – niebieskich są tylko GKS Bełchatów (15 bramek), Radomiak Radom (20 bramek), Widzew Łódź (20 bramek) i Elana Toruń (25 bramek) – zespoły walczące o awans za zaplecze ekstraklasy.
     - Cieszy zero z tyłu. To jest podstawa do tego, żeby utrzymać się w II lidze. Jeżeli będziemy strzelać bramki i jednocześnie ich nie tracić, to się utrzymamy – mówił Wojciech Jurek, obrońca Olimpii Elbląg po sobotnim meczu z Górnikiem Łęczna.
     Niby banał, ale na wiosnę Olimpia w trzech meczach (na sześć rozegranych) zachowała czyste konto, co przełożyło się na pięć zdobytych punktów (na dziewięć zdobytych).
     W sobotnim meczu z Górnikiem Łęczna, Olimpia zdobyła dwie bramki i nie straciła żadnej. Kluczem do sukcesu były stałe fragmenty gry i wykorzystanie potencjału fizycznego żółto – biało – niebieskich.
     - Po meczu z Olimpią Grudziądz powiedziałem, że liczę na stałe fragmenty gry i dziś nam to wyszło. Ważna była pierwsza bramka. Górnik ustawiony był na szybki atak i ważne jest, że nie daliśmy się skontrować. W drugiej połowie mądrze się broniliśmy i szukaliśmy szansy w szybkim ataku. Kilka tych ataków było bardzo ciekawych, ale drugą bramkę strzeliliśmy po stałym fragmencie – tak Adam Nocoń, trener Olimpii Elbląg „na gorąco” skomentował sobotnie spotkanie.

  Obrona Olimpii znów zachowala czyste konto (fot. Michał Skroboszewski)
Obrona Olimpii znów zachowala czyste konto (fot. Michał Skroboszewski)


     Mecz, który w kontekście układu w tabeli był dla elblążan bardzo ważny. Po pierwsze – poprawił atmosferę w drużynie i wokół niej. Po drugie – udowodnił, że Krzysztof Zaremba potrafi strzelać bramki. Warto podczas meczu zwrócić uwagę, że Olimpia konstruowała akcje ofensywne, które nie kończyły się na Michale Fidziukiewiczu. Po trzecie – drużyna nie straciła kontaktu z drużynami walczącymi o utrzymanie.
     - Widać było niesamowitą charyzmę i wolę walki. Bardzo nam pomógł doping kibiców, którzy byli z nami w trudnych momentach. Wszyscy już widzą, że zespół chce się utrzymać, że walczy o każdy metr boiska i doping kibiców jest dla nas wielkim wsparciem – mówił Adam Nocoń.
     - Trzy punkty zostają w Elblągu i bardzo się z tej wygranej cieszymy. Myślę, że małymi kroczkami idziemy do przodu – dodał Wojciech Jurek.
     W kolejnym meczu, już w środę, Olimpijczycy zagrają z Widzewem Łódź – kolejnym zespołem z czołówki, który jest wskazywany jako „żelazny” kandydat do awansu. Łodzianie tymczasem na wiosnę przeżywają kryzys formy.
     - Widzew nadal jest groźny, nadal jest w górze tabeli. To wciąż mocny rywal, jednak podchodzimy do do niego jak do każdego innego, z pełnym zaangażowaniem – zadeklarował obrońca Olimpii.
     
     Zobacz tabelę II ligi

     
     

Elbląska Gazeta Internetowa jest patronem medialnym ZKS Olimpia Elbląg
SM
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Podpis elektroniczny zestaw na 1 rok
Domena .pl
Podpis elektroniczny zestaw na 2 lata Mini
Domena funkcyjna .com.pl