UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
A moim zdaniem... (wybrany wątek)
  • Kiedyś jak się ludzie zderzyli rowerami to była co najwyżej kupa śmiechu, pożartowali kto ma większą centrę na kole, a świadkowie też się pośmiali, wszyscy się rozeszli, zapłacili sobie za zniszczenia, a dzisiaj do byle pierdół wzywa się policję.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    4 1
    (2020-01-10)
  • Tylko kurła kiedyś to było tak, że rower ROMET, UKRAINA czy inny składak kosztował max 50 pln. A naprawa po zderzeniu polegała na wyprostowaniu i dokręceniu kierownicy. A teraaaa Panie 5000 i to ojro potrafi lowelek kosztować, więc samo zarysowanie lakieru już jest rysą w portfelu. Elektryczna hulajnoga też zbyt tania jeszcze nie jest.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    1 0
    (2020-01-12)
Reklama