Wielki boks w międzynarodowym wydaniu (w obiektywie Henryka Myślińskiego)
Sebastian Kalaczyński (pięściarz elbląskiego Startu Renomy) 6:3 wygrał z Tomaszem Adamkiem. We wrześniu 1997 r. Elbląg stał się polską stolicą boksu. W hali przy ul. Kościuszki pięściarze rywalizowali w Turnieju im. Feliksa Stamma. Prezentujemy fotoreportaż Henryka Myślińskiego z tych zawodów.
„Zbiory będą znacznie lepsze” (Głos z przeszłości, odc. 250)
- Zbiory ziemniaków przewyższają znacznie najlepsze osiągnięcia z lat poprzednich - pisała prasa w 1950 roku. O czym jeszcze wówczas informowano?
Dawno temu w Elblągu... uciekli więźniowie
- W piątek trzyletnia córka robotnika tutejszej fabryki Eisermanna o mało co nie utonęła. Dziewczynka poszła bawić się z innymi dziećmi w pobliżu dworca kolejowego i wpadła do stawu dworcowego, w którym było dość sporo wody. Całe szczęście maszynista pociągu wyciągnął dziecko z wody - pisała o Elblągu prasa w 1903 roku. O czym jeszcze?
Tajemnica elbląskich Liliputów
Lipiec 1944 roku. Armia Czerwona prze w kierunku Wisły, a sytuacja III Rzeszy staje się dramatyczna. W tym samym czasie elbląska stocznia Schichaua otrzymuje gigantyczne zlecenie na wyprodukowanie aż 500 sztuk miniaturowych łodzi podwodnych typu Seehund. Tak zaczyna się fascynująca historia, której finał wciąż nie został w pełni odkryty. Dr Marcin Westphal, zastępca dyrektora Narodowego Muzeum Morskiego w Gdańsku, przedstawił we wtorek (26 maja) w Bibliotece Elbląskiej niezwykle ciekawe, polskie i elbląskie wątki związane z produkcją tych okrętów.
„Bawił służbowo w Elblągu przewodniczący prezydium” (Głos z przeszłości, odc. 249)
- Sprawa zwiększenia ilości punktów masowego wyżywienia na terenie miasta jest pilna - pisała o Elblągu prasa w 1950 roku. O czym jeszcze?
Dawno temu w Elblągu... apelowano o ochronę Bażantarni
- Wczoraj rano o godz. 10:06 wezwano straż pożarną do domu przy ulicy Szkolnej 18 (niem. Schulstraße), ponieważ w oknie na pierwszym piętrze paliły się zasłony i firanki. Pożar wybuchł prawdopodobnie w wyniku tego, że ktoś niedbale rzucił jeszcze płonącą zapałkę w stronę zasłon - pisała prasa w 1903 roku. O czym jeszcze?
Trasą ku przyszłości (w obiektywie Henryka Myślińskiego)
Budowa węzła drogowego, który później zostanie nazwany Trasą Unii Europejskiej zaczęła się jeszcze w ubiegłym tysiącleciu. Most powstawał, a miejskie władze szukały pieniędzy na sfinansowanie dróg prowadzących do niego. Elbląski fotoreporter Henryk Myśliński uwiecznił najważniejsze wydarzenia związane z budową. Zobacz zdjęcia z budowy i otwarcia.
„Zastosowano nową metodę walki załogi” (Głos z przeszłości, odc. 248)
- Do niedawna praca kół ZMP w wytwórni TP-1 Zakładów Mechanicznych była prowadzona bez zarzutu. Sytuacja uległa zmianie na gorsze wskutek odejścia z wytwórni kilku aktywistów młodzieżowych - pisała prasa w 1950 roku. O czym jeszcze?
Dawno temu w Elblągu... działała jadłodajnia dla ubogich
W miejskiej jadłodajni dla ubogich w kwietniu wydano 1572 porcje posiłków. Podawano zupę grochową, zupę ziemniaczaną, kaszę jaglaną, ryż, kaszę jęczmienną i kiszoną kapustę - informowała elbląska prasa w maju 1903 roku. O czym jeszcze pisała?
Po rozebraniu pompy członkowie ekipy wyjechali (Głos z przeszłości, odc. 247)
- O wartości bowiem zobowiązań decyduje nie tyle ich podjęcie, ile należyte wykonanie – krytykowała w 1950 roku prasa ekipę łączności Zakładów Mechanicznych. O co chodziło? Między innymi o tym w kolejnym odcinku Głosu z przeszłości.
Dawno temu w Elblągu... wprowadzono zmiany na dworcu
Peron lokalnego dworca kolejowego zyskał lepszy wygląd dzięki temu, że w końcu całkowicie usunięto tam nieco masywną barierkę, która od jesieni ubiegłego roku – kiedy to bramka kontrolna została przeniesiona do pomieszczeń wewnętrznych – została tam umieszczona bez większego sensu, co zapewni pasażerom nie tylko więcej miejsca, ale także swobodę poruszania się po peronie - pisała elbląska prasa w maju 1903 roku. O czym jeszcze pisała?
Do Europy! (w obiektywie Henryka Myślińskiego)
7 i 8 czerwca 2003 r. Polacy odpowiadali w referendum na pytanie: Czy wyraża Pani / Pan zgodę na przystąpienie Rzeczypospolitej Polskiej do Unii Europejskiej?. Większość powiedziała tak. Zobacz zdjęcia Henryka Myślińskiego, jak Elblążanie świętowali przyjęcie flagi Europy i akcesję do Unii.
"Carl Ziese lubił się bawić"
- Wiem o jednej lokomotywie z elbląskich zakładów, która do tej pory jest na chodzie. W Luksemburgu prowadzi pociągi retro. Pomalowana jest w barwy kolei niemieckich. Kilka, może kilkanaście schichauowskich parowozów, można zobaczyć w Polsce: są w skansenach i na pomnikach - mówi dr Michał Glock, elbląski historyk. Kontynuujemy naszą piątkową rozmowę o koncernie Schichaua. Dziś o czasach po śmierci założyciela.
„Stały brak chleba” (Głos z przeszłości, odc. 246)
- W punkcie rejestracyjnym Naczelnej Organizacji Technicznej przy ul. Kopernika 26 rejestrują się w dniu dzisiejszym inżynierowie i technicy - pisała prasa w 1950 roku. O czym jeszcze?
Dawno temu w Elblągu... przybyły jaskółki
Dzisiejszego ranka krótko przed godziną siódmą do miasta od strony Wewnętrznej Grobli Młyńskiej (niem. Inn. Mühlendamm, dzisiejsza ulica 1-Maja) do miasta przybyła jednokonna furmanka z mlekiem, którą kierowała kobieta. Wóz jechał z dużą prędkością. W okolicy budynku pocztowego koń wpadł w szał […], przewrócił się i upadł na ziemię. Po tym jak postawiono go znów na nogi i kobieta mogła dalej ruszyć w drogę, koń ruszył jakby nigdy nic i popędził z mlekiem dalej ulicą Krótką i Długą Tylną (niem. Kurze und Lange Hinterstraße, dzisiejsza ulica Studzienna) w kierunku mostu Lege Brücke. Nie wiemy, jaki był dalszy los kobiety i jej furmanki - pisała prasa 1 maja 1903 r.
Michał Glock: Ferdynand Schichau był skromnym człowiekiem
- Troska o robotnika była korzystna dla jego interesów. Wychodził z założenia, że zadowolony robotnik, który ma gdzie mieszkać, jest w jakiś sposób zaopiekowany, będzie bardziej związany z firmą, bardziej wydajny i nie będzie sprawiał problemów. Trzeba pamiętać, że Ferdynand Schichau był ogromnym zwolennikiem mechanizacji wszystkiego i wszędzie. Do pracy potrzebował pracownika wykwalifikowanego - mówi dr Michał Glock, elbląski historyk. Dziś rozmawiamy o Ferdynandzie Schichau, twórcy największych zakładów w historii miasta. W niedzielę (3 maja) ciąg dalszy rozmowy.
W pierwszomajowym pochodzie (w obiektywie Henryka Myślińskiego)
W Polskiej Rzeczpospolitej Ludowej pochód był nieodłącznym elementem obchodów Święta Pracy. Ówczesna prasa informowała, że przez miasto przechodziły kilkudziesięciotysięczne tłumy. Jak wyglądały tamte pochody możemy zobaczyć na zdjęciach elbląskiego fotoreportera Henryka Myślińskiego.
200 lat temu urodził się Henryk Nitschmann. Warto pamiętać o jego zasługach dla Elbląga
24 kwietnia minęła 200. rocznica urodzin poety Henryka (Heinricha) Nitschmanna, zasłużonego dla Elbląga polonofila, o którym do dzisiaj przypomina nam ulica jego imienia.
"Książki meldunkowe z dowodami mieszkańców" (Głos z przeszłości, odc. 245)
- Elbląska Spółdzielnia Spożywców organizuje bezpłatny kurs kroju i szycia dla członków spółdzielni - pisała prasa w 1950 roku. O czym jeszcze?
Dawno temu w Elblągu… wóz przewrócił latarnię
- Flota rybacka z Tolkmicka (niem. Tolkemit) uległa poważnemu wypadkowi podczas sobotnich i niedzielnych sztormów. Z siedmiu statków, które prowadziły połowy łososia u wybrzeży Pomorza, pięć osiadło na mieliźnie. Los pozostałych dwóch statków nie jest znany. Jak donosi „Danziger Zeitung”, załoga jednego ze szkunerów, w skład której wchodził kapitan Anton Funk, jego syn oraz marynarz, utonęła, pozostałe załogi zostały uratowane - pisała elbląska prasa w 1903 roku. O czym jeszcze?
To się czyta
FotoreportEl





























