
Wzorem lat ubiegłych wznawiamy cykl 'Gotowi do Startu', w którym będziemy przybliżać naszym czytelnikom sylwetki nowych zawodniczek elbląskiej drużyny. Dziś prezentujemy młodą rozgrywającą Aleksandrę Kwiecińską.
Początki: Grać w piłkę ręczną zaczęłam w IV klasie szkoły podstawowej w Dobrzeniu Wielkim. Tak grałam całą podstawówkę i gimnazjum, a później poszłam do Szkoły Mistrzostwa Sportowego w Gliwicach i jak przenieśli szkołę to do Płocka. Po skończeniu SMS trafiłam do Startu.
Największe osiągnięcia: Niestety nie mam jeszcze jakichś szczególnych osiągnięć.
Mecz, który szczególnie wspominam: Nie ma takiego meczu.
Reprezentacja: Od drugiej klasy gimnazjum grałam w młodzieżowej reprezentacji Polski. Teraz akurat nie ma zgrupowań, ale cały czas jestem w kadrze.
Dlaczego Start: Nadarzyła się okazja, że razem z Patrycją Świerżewską mogłyśmy grać w Starcie i skorzystałyśmy z oferty. Znałam wcześniej trenera Niewrzawę, miałam okazję z nim kilka razy współpracować na starszej kadrze młodzieżowej.
Najmocniejsza strona Startu: Nie można jeszcze tego stwierdzić, bo nie jesteśmy do końca zgrane. Zespół jest tworzony na nowo i ciekawie to wszytko wygląda.
Najlepsza polska zawodniczka: Nie ma takiej. Na treningach staram się podpatrywać starsze koleżanki, od których mogę się dużo nauczyć.
Ulubiona zawodniczka: Nie mam.
Moja najmocniejsza strona na parkiecie: Myślę, że jest to rzut z dystansu.
Marzenie sportowe: Chciałabym grać w seniorskiej reprezentacji Polski.
Sport w dzieciństwie: Tylko piłka ręczna.
Gdybym nie została piłkarką: Pewnie uprawiałabym inny sport.
Po zakończeniu kariery: Dopiero moja kariera się rozpoczyna i jeszcze nie myślę o tym, co będę robiła później.
Wykształcenie: Zaczynam studia na AWF w Gdańsku.
Hobby: Zimą lubię jeździć na snowboardzie.
Ksywka: Kwiatek.
Trenerzy o Aleksandrze:

- Leworęczna, bardzo silna zawodniczka. Widać, że okres wakacyjny przepracowała bardzo dobrze, także pod względem motorycznym jest przygotowana. Teraz mam nadzieję, że to wszystko przekuje na umiejętność gry. Na pewno nie będzie jej łatwo, bo przepaść między I ligą a superligą jest dosyć spora, tym bardziej że przyszła do Startu, który ma trochę wyższe aspiracje. Jej największym atutem jest fantastyczny rzut. Silna w obronie oraz w grze jeden na jeden - powiedział Andrzej Niewrzawa. - Zawodniczka dysponująca ogromnym rzutem z tyłu. Leworęczna, a to duży atut. Można by rzec, że najsilniejsza w zespole. Bardzo dobrze gra w obronie jeden na jeden. Jeszcze troszeczkę ma kłopot jeśli chodzi o współprace w obronie z koleżankami, ale na to potrzeba czasu. Rzut ma nieprzeciętny i na pewno będziemy z niej mieli dużą pociechę - dodała Justyna Stelina.