Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Wtorek 06-12-2016, imieniny Mikołaja, Emiliana
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Manekin Challenge Elbląg Manekin Challenge Elbląg

Bez pomocy ani rusz

Elbląg, Bez pomocy ani rusz Tadeusz Leszczyński, prezes Elzam Konstal

Czy załoga i właściciele Elzam Konstal uruchomią nową działalność?

Upadłość powstałej pięć lat temu na bazie części majątku po zakładach Zamech, spółki Konstal Sąd Gospodarczy ogłosił na początku grudnia. Konstal produkował głównie na eksport, na potrzeby przemysłu stoczniowego i energetyki. Od dawna borykał się jednak z kłopotami.
     - Jak wynika z dokumentów, firma już na starcie została obciążona – przypomina obecny prezes, Tadeusz Leszczyński. – Kapitał założycielski był najniższy z możliwych – 100 tysięcy złotych, a z chwilą powstania spółka musiała wykupić od Elzam Holding część maszyn – za prawie 2 miliony złotych oraz za tyle samo urządzenia będące w produkcji. Do tego doszły jeszcze wysokie dzierżawy dla Holdingu.
     Już pierwszy rok działalności Konstalu zakończył stratą w wysokości prawie 2 milionów. Problemy pogłębiła zapaść przemysłu okrętowego i brak dostępnych dla średnich firm kredytów.
     - Aby rozpocząć realizację zlecenia, potrzebne były pieniądze, a ponieważ firma nie miała majątku, niezbędne były gwarancje bankowe - żaden bank nie chciał jednak o nich rozmawiać – mówią członkowie zarządu Elzam Konstal.
     Choć w ostatnim czasie wprowadzono oszczędności i zlikwidowano część zadłużenia, firma zakończyła działalność z 5,5-milionowym długiem.
     - Mimo kłopotów, pensje dla pracowników były wypłacane regularnie i ani wobec nich, ani wobec ZUS-u nie mamy zadłużeń – dodaje prezes.
     Na syndyka masy upadłościowej sąd wyznaczył Jadwigę Magdziak, która w ostatnich latach zajmowała się m.in. Plastykiem i Renomą. Pracownicy i zarząd myślą tymczasem o rozpoczęciu nowej działalności.
     - Mamy kontakty, niezbędne certyfikaty i doświadczoną kadrę - jesteśmy w stanie pozyskać nowe zamówienia, a dzięki infrastrukturze, jaka znajduje się w Elblągu oraz korzystnemu położeniu miasta, je zrealizować – zapewnia Tadeusz Leszczyński. – Sporą pomoc m.in. od władz Elbląga już otrzymaliśmy, ale będzie ona znowu potrzebna, by uruchomić produkcję bez właściwie żadnego majątku. Liczymy też na Elzam Holding, którego Konstal jest przecież „dzieckiem”.
     Prezydent Elbląga, Henryk Słonina mówi, że w sprawie Konstalu zrobił to, co było możliwe, pertraktował z wierzycielami, m.in. z Urzędem Skarbowym.
     - Mam jeszcze jeden pomysł, ale na razie nie chcę o nim mówić – dodaje prezydent.
     Prezes Elzam Holding o ewentualnej pomocy, np. w wynajmie hali, wypowiada się ostrożniej.
     - Nie wiemy, kto i jaki będzie miał pomysł na nową działalność, kiedy będziemy to wiedzieli, podejmiemy decyzję – uważa Stefan Szpalerski.
     Z powodu upadłości Elzam Konstal pracę straciło prawie 120 osób.
     
     
     Zobacz także: “Upadek Elzam Konstal”

AJ
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • Tym razem woojek nie pomoże... A rzeczywiście ~ Zobacz także: “Upadek Elzam Konstal” Realizatorom programu NFI cześć i chwała (czytaj: kij i pała!).
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    rwel(2003-12-08)
  • Jak się zakłada firmę obarczając ją od razu 3.9 mln PLN długu (jak dobrze liczę), to znaczy że założyło się ją tylko po to żeby padła. I żeby się pozbyć nadmiarowych przcowników lub nierentownej produkcji. A może ktoś działał na szkodę swojej (zakładanej przez siebie) spółki?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Alf(2003-12-08)
  • aż, boję sie zapytać jaki pomysł ma prezydent. Ostatnio miał nie najlepsze i prowadziły do wzrostu bezrobocia. ( vide budowa nowej ECB).
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    j1(2003-12-09)
  • J1 - pomysły najlepiej oceniać z perespektywy czasu ~ portel.pl
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    rwel(2003-12-09)
  • A co ma prezydent miasta do prywatnej firmy?Jeśli podejmuje jakieś kroki to jest to wyłącznie jego dobra wola i tych, ktorzy chcą rozmawiac z kimś z zewnątrz.Takie jest moje zdanie.A co do nowej ciepłowni, to uważam ze obawę o miejsca pracy ciepłownicy powinni zgłaszać do swojego pracodawcy, bo to jego kłopot .Kłopotem prezydenta natomiast byłoby gdyby nagle z powodu awarii w EC duża część miasta była pozbawiona dostaw ciepła.To by się wtedy narobiło! I wtedy kto dostałby po głowie ?No? Związki? Pracownicy EC?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Prawy(2003-12-09)
  • Prawy (świetny nikuś!) - daj spokój z tą wazelinką, gdy padają resztki podstawy gospodarczej Elbląga... Czemu nie komentujesz "dobrej woli prezydenta" w sprawie stoczniaEl, PlazaEl? A może podsunąć jeszcze inne kwiatuszkiNaKożuszku? A już to Twoje lobbowanie ECB staje się upier... pruderyjnyAutomat zadziała... malwaTwojaMać!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    rwel(2003-12-09)
  • Jakie lobbowanie kwiatuszku?Jaka wazelinka? Nie mam związków ani z UM ani z innymi.Staram się o obiektywizm i póki co mam swoje zdanie.Mogę sie mylić ,ale nie uznaje krytykanctwa uprawianego dla sztuki samej w sobie.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Prawy(2003-12-09)
  • A jeszcze ! Krzaki malwy jako paliwo do ciepłowni to dla mnie pomysł paranoiczny.I wcale nie uważam,że rozwiązaniem problemu jest budowa nowej .I wcale nie zależy mi na tym , zeby ludzie stracili prace.Może zamiast sie czepiać i szukać tematów zastępczych trzeba by zacząc COŚ robić?A ty się rweł nie czepiaj , bo czasem i ty masz rację, co przyznaje z satysfakcją.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Prawy(2003-12-09)
  • Prawy - przecież wiesz, że kondycja dużych przedsiębiorstwEl, to również interes WładziEl (podstawowe źródło finansowania miasta!), a wspomniane woojkaSookcesy, to właśnie te kwiatuszkiDoKożuszka... KrytykanctwoDlaSztuki? Mam zasadę: nie rozwiążesz problemu, gdy nie znasz dokładnie jego źródła! Mój pierwszy komentarz o tym mówił, ale nikt nie chce rozwijania tego wątku (jeszcze by co z tego wynikło...) P.S. Sorki, jeśli nieSłusznieCiemPosondził oTenTego O_o
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    rwel(2003-12-09)
  • Przyjmuję! A co do poczatku twojego komentarza to świeta racja.Na temat pseudo prywatyzacji to już nie chce sie gadać.A torcik do podziału zrobił sie juz taki malutki! I wraca znów kwestia odpowiedzialności za to co sie zrobilo.Dotyczy to w równym stopniu przedstwaicieli biznesu jak i urzędnikow.Prawo skuteczniej karze maluczkich i tych spoza systemu .I tu pozostaje nadal ta wkurzająca bezradność.I patrzenie na rece!Pozdrawiam
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Prawy(2003-12-09)
  • O pomoc trzeba było zabiegać wcześniej, Szpalerski chce pozamiatać.Po to w końcu tu został skierowany do pracy na rzecz ma się rozumieć Akcjonariuszu (NFI) Stary zarząd nie jest bez winy skoro zdecydował się prowadzić działalność z takimi długami. Nie wiem czy prawo zezwala prowadzić działalność ( ponosić odpowiedzialność ludziom ) osobom które się niesprawdziły
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Moniak(2003-12-09)
Reklama