Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Środa 18-10-2017, imieniny Łukasza, Juliana
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Na osiedlu

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Piękna elbląska jesień Piękna elbląska jesień

Ciepłowniczy wyścig z czasem

 
Elbląg, Ciepłowniczy wyścig z czasem Nowoczesny blok na biomasę w Enerdze-Kogeneracji (fot. Witold Sadowski, archiwum portEl.pl)
Rek

W najbliższych dniach mają ruszyć negocjacje EPEC z Energą-Kogeneracja w sprawie wieloletniej umowy na dostawy ciepła dla Elbląga. - Do 27 stycznia przedstawimy ich efekt – zapowiada Krzysztof Krasowski, prezes EPEC. Czas goni, bo miasto musi wkrótce decydować: czy zwiąże się na dłuższy czas z Energą Kogeneracja czy wybuduje własną ciepłownię.

Elbląg ma problem. Wieloletnie zaniedbania sprawiły, że miasto za kilka lat może być pozbawione dostaw ciepła do firm i mieszkań. Dzisiaj w 80 procentach gwarantuje je Energa Kogeneracja, resztę produkuje ciepłownia EPEC przy ul. Dojazdowej. Problem w tym, że do 30 czerwca 2020 roku Energa Kogeneracja musi zmodernizować starą część elektrociepłowni, w przeciwnym razie będzie ona musiała zostać zamknięta.
     - Jeśli tak by się stało, w Elblągu pozostanie jedynie blok biomasowy Energi Kogeneracja o mocy 30 megawatów i ciepłownia EPEC przy ul. Dojazdowej o mocy 40 megawatów. Grozi nam więc deficyt na poziomie 126 megawatów – mówił dzisiaj na komisji gospodarki miasta Krzysztof Krasowski, prezes EPEC.
     Miasto, jak twierdził na posiedzeniu komisji prezes EPEC, ma dwa wyjścia:
     1. Zbudować własną ciepłownię i tu w grę wchodzą dwa warianty: budowa przy ul. Dojazdowej ciepłowni zasilanej gazem o mocy 126 megawatów (koszt inwestycji 90 mln zł) albo budowa ciepłowni zasilanej gazem przy Dojazdowej o mocy 86 megawatów wraz z blokiem biomasowym o mocy 40 megawatów, który miałby powstać przy ul. Żytniej (koszt 150 mln złotych). - Dlaczego tylko dwa warianty? Bo tylko takie wchodzą w grę biorąc pod uwagę krótki czas, jaki nam pozostał i ryzyko związane ze stabilnością prawa – stwierdził Krzysztof Krasowski. - Przy okazji inwestycji na Żytniej musielibyśmy wybudować dodatkowo 3 kilometry sieci ciepłowniczej.
     2. Negocjować warunki dostawy ciepła z Energą Kogeneracja i podpisać wieloletnią umowę, dzięki której Energa zainwestuje w modernizację elektrociepłowni przy ul. Elektrycznej, by spełniała wymogi środowiskowe po 2020 roku. - W najbliższych dniach rozpoczniemy negocjacje z Energą Kogeneracją, by wybudować ramową treść umowy. Chcemy, by taki dokument powstał do 27 stycznia, by przedstawić go władzom miasta. I to jest rozwiązanie przez nas rekomendowane – dodał Krzysztof Krasowski.
     - Którekolwiek rozwiązanie będzie wybrane, nie możemy już dłużej czekać z decyzjami. W obu spółkach będą powołane zespoły, które wypracuje rozwiązanie. Jeżeli nie ostateczne, to przynajmniej pokazują, gdzie jesteśmy – dodał Krzysztof Żochowski, prezes Energi Kogeneracja
     Niektórzy radni komisji gospodarki (np. Piotr Derlukiewicz) zarzucali prezesom obu energetycznych spółek, że stawiają miasto pod ścianą, że przez wiele lat oba przedsiębiorstwa niewiele w tej sprawie robiły. Radny Ryszard Klim wskazywał przykład Olsztyna, który przymierza się do budowy własnej elektrociepłowni z partnerstwie publiczno-prywatnym. - Olsztynowi zajęło aż pięć lat, by wypracować zasady, my tego czasu nie mamy – tłumaczył Krzysztof Krasowski.
     - Nie można mieć pretensji do prezesów, że naciskają. To gmina powinna zabiegać, żeby wypełnić obowiązek dostarczenia ciepła do mieszkańców – stwierdził z kolei radny Zenon Lecyk, który zaproponował, by w zespole negocjacyjnym był przedstawiciel miasta.
     - By nie było tak, że my w sprawie ciepła będziemy musieli jedynie podnieść rękę – stwierdził radny Derlukiewicz.

RG
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
  • Uniezależniac sie od pośredników. Wtedy bedzie cieplej i taniej. Raczej EPEC niech zostanie jako miejska spółka. Tylko reorganizacje zrobic a z Energii zrezygnowac i wybudowac własną ciepłownię.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    15 11
    (2016-12-27)
  • dokładnie. energa wykorzystuje fakt, że są głównym dostawcą. puścić ich z torbami, zainwestować i się uniezależnić.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    9 9
    (2016-12-27)
  • energa sama doprowadziła do takiej sytuacji, żeby miasto fundowało im modernizacje
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    9 9
    (2016-12-27)
  • Podpisanie umowy z EKO ktore sprzedaje EPEC ciepło znacznie droźsze niź produkowane na Dojazdowej będzie działaniem na szkodę spółki,miasta i jego mieszkańców. Nie rozumiem po co ta cała szopka. EPEC niech sie zabiera niezwłocznie za budowę nowego źródła
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    17 9
    Paladyn(2016-12-27)
  • panowie prezesi jaki blok biomasowy, zbudowaliście bubel na ul. Elektrycznej który od nowości jest nie sprawny i nie jesteście wstanie go naprawić, kupa pieniędzy wyrzuconych w błoto ciekawe kto za to zapłaci pewnie biedni mieszkańcy wioski Elbląg.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    13 9
    max31(2016-12-27)
  • A moim zdaniem wina nie jest jednostronna! Budowanie kotłowni na gaz to strasznie głupi pomysł biorąc pod uwagę że ceny tego paliwa niebawem znacznie wzrosną. Trzeba poważnie podejść do tematu epec i energa muszą dojść do porozumienia i energa wybuduje nową ciepłownię węglową!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    14 3
    (2016-12-27)
  • nie psioczcie na energę zobaczcie co w tej kwestii zrobił poprzedni zarząd epec np. sponsoring
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    17 3
    (2016-12-27)
  • Panie Derlukiewicz a gdzie był wasz super prezes Piśkiewicz, którego tak broni i elbląska PO i PiS??? Tyle lat nie zrobił nic w tej kwestii, bo wolał rozdawać nasze pieniądze i jeździć swoją limuzyną!!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    13 1
    Grzes_T(2016-12-27)
  • sama inwestycja jest znacznie tańsza, ale produkcja ciepła z gazu jest bardzo droga a ponadto nie ma gwarancji dostaw tego paliwa
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    12 3
    (2016-12-27)
  • W Elblągu na Stoczniowej 2 jest najlepszy ocecnie w Polsce specjalista od tych problemów GE w którym pracuje radny Zenon Lecyk. Moze warto się skonsultować?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    3 7
    (2016-12-27)
  • Blok biomasowy Energi w ogóle nie działa, więc nie ma co go brać pod uwagę!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    7 6
    Bodzioo(2016-12-27)
  • no właśnie czyżby Pan Derlukiewicz zapomnial, kto był Prezesem? przecież to Wasza wina PO -Wcisła i Gelert to jego obrońcy, a teraz nagle chcecie rozliczać za to obecnego prezesa i prezydenta, który w końcu robi porządki w tej firmie?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    11 1
    Bez_gazu(2016-12-27)
Reklama