Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Czwartek 08-12-2016, imieniny Marii, Wirgiliusza
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek

Druga cieśnina

Budowany na rzece Szkarpawa most może skutecznie zablokować elbląski port. - Zrobimy wszystko, co możliwe, aby ten problem został rozwiązany – zapowiada Agnieszka Staszewska z Urzędu Miejskiego w Elblągu.

Skandal na skalę europejską? Władze Elbląga, Zarząd elbląskiego portu morskiego i armatorzy są zaniepokojeni inwestycją, która prowadzona jest na terenie powiatu nowodworskiego. Chodzi o budowę mostu na Szkarpawie, który ma połączyć miejscowości: Drewnicę i Żuławki. Budowa już trwa.
     Rzeka Szkarpawa jest jedynym śródlądowym szlakiem prowadzącym do Elbląga i jedyną drogą wodną w pełni otwartą dla jednostek obcych bander. Nowy most ma być gotowy pod koniec roku, a jego budowę współfinansuje Unia Europejska. Wiele wskazuje jednak na to, że w trakcie przygotowywania inwestycji zapomniano zapytać o opinię... użytkowników szlaku wodnego.
     
     Wstrzymać budowę!
     - Jeśli most zostanie zbudowany zgodnie z dotychczasowym projektem, nie będą go w stanie pokonać większe i dłuższe jednostki - tłumaczy Wojciech Przedpełski z Zarządu Portu w Elblągu. - Z tego, co nam wiadomo, stało się tak, bo na etapie wydawania decyzji o warunkach zabudowy zabrakło tzw. analizy nawigacyjnej. Taka uzgodniona ze wszystkimi użytkownikami drogi wodnej analiza na pewno wykazałaby konieczność innego, niż zaprojektowano, usytuowania mostu. Uważamy, że budowę należy przerwać i dokonać koniecznych zmian w projekcie.
     Od około miesiąca sprawę bada elbląski Urząd Miejski. Prezydent Henryk Słonina kontaktował się m.in. z ministerstwem infrastruktury, powiadomił też władze województw pomorskiego i warmińsko - mazurskiego.
     
     Blokada portu
     - Budowa mostu w planowanej przez inwestora postaci zakłóci pracę portu w Elblągu (którego rozwój także współfinansuje Unia Europejska - J.T.) - mówi rzeczniczka prezydenta, Agnieszka Staszewska. - Parametry mostu nie spełniają bowiem oczekiwań żeglugi. Jego ukośne w stosunku do rzeki ustawienie może stworzyć poważne trudności, a nawet uniemożliwić prowadzenie żeglugi pasażerskiej i towarowej do elbląskiego portu. Zrobimy wszystko, co możliwe, aby ten problem został rozwiązany.
     Także z ustaleń pomorskiego Urzędu Marszałkowskiego wynika, że w trakcie projektowania mostu zostały popełnione błędy.
     - Inwestycja jest prowadzona na drodze powiatowej, którą zarządza starosta nowodworski i błąd nastąpił przy przygotowywaniu przez starostwo dokumentacji technicznej, która wraz z pozwoleniem na budowę została przekazana Zarządowi Dróg Wojewódzkich - potwierdza szefowa departamentu komunikacji społecznej, Małgorzata Pisarewicz. - Teraz okazuje się, że dla potrzeb większych jednostek należałoby poszerzyć rzekę.
     
     Kto zapłaci?
     Zdzisław Piechota, dyrektor Zarządu Dróg Powiatowych w Nowym Dworze Gdańskim, zapewnia, że trwają próby rozwiązania problemu.
     - Ustalono, że potrzebne byłoby wykonanie tzw. obrotnicy. Pieniądze muszą się znaleźć, bo coś z tym trzeba przecież zrobić - zauważa dyrektor Piechota. Ile będzie kosztować zmiana planów i kto wyłoży pieniądze, na razie nie wiadomo.
     Specjaliści z elbląskiego Zarządu Portu szacują jednak, że dostosowanie budowanego już przecież mostu do możliwości dużych jednostek może podnieść koszt inwestycji nawet o 100 procent.
     29 sierpnia w Regionalnym Zarządzie Gospodarki Wodnej w Gdańsku odbędzie się kolejna narada w sprawie feralnego mostu, który może się stać dla elbląskiego portu "drugą Cieśniną Pilawską". Być może więcej o kulisach tej sprawy powiedzą śledczy, bo do elbląskiej Prokuratury Okręgowej wpłynęło zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa.

Joanna Torsh
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • w takiej sytuacji juz nie ma co sie zastanawiac czy robic przekop ale juz wyznaczyc dokladny termin rozpoczecia realizacji.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Harkonnen(2005-08-24)
  • Co za kraj :/
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Sebastian(2005-08-24)
  • Przecież z góry wiadomo że konstrukcja tego mostu ma tak skutecznie zablokować drogę do ęlbląga bo potrzebny wtedy bedzie as w rękawie na przekopanie mierzei ale cóz to wiecej pisać wszystko to jest pięknie misterny plan bo zamknąć ekologom usta
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    EKOLOG(2005-08-24)
  • Już dawno powinna byc przekopana mierzeja.Ostatnio gdzieś czytałem żeby przekopać mierzeje trzeba najpierw dostać pozwolenie Rosji co jest dla mnie totalna głupotą.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    szef(2005-08-24)
  • Moze tu, na lamach forum wypowie sie w tak waznej sprawie pan prezydent Slonina???!! Zapraszamy do wypowiedzi panie prezydencie.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Harkonnen(2005-08-24)
  • Jak przekopiecie Mierzeję, to pływć tu będą Panamczycy, Amerykanie, Indianie i inne ludy pod obcymi banderami. Teraz dzięki wspaniałomyślności HISTORII muszą oni przypływać do Elbląga na statkach pod polską banderą. Dzięki temu polscy marynarze i kapitanowie mają pracę, a urzędnicy podatki i opłaty z tych statków. Przekopanie Mierzei przyniesie niepowetowane straty dla budżetu. Nie będą odprowadzać podatków te pełnomorskie polskie statki, które teraz je płacą, bo będą mogły je zastąpić statki płacące podatki za granicą. A tak przy okazji, jak daleko za most da się przepłynąć pełnomorskim statkiem i jaki statek pełnomorski może do mostu dopłynąć z którejkolwiek strony? CAŁY PROBLEM DO MROŻKA !!!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    jakwydaćmannę(2005-08-24)
  • NIECH TERAZ KOMBINUJA. OPOWIEDZIALNOSC ZA TEN BUBEL PONOSZA WLODARZE POWIATU NOWY DWOR!!!! NIECH ONI TERAZ GLOWKUJA CO MAJA ZROBIC. BO JAK MOZNA NAZWAC AKCEPTACJE PROJEKTU, KTORY BLOKUJE SWOBODNA ZEGLUGE PRZEZ DE FACTO KANAL SZKARPAWE, BUDOWANY PRZECIEZ PO TO BY MOC BEDAC NA ZALEWIE WISLANYM DOPLYNAC PRZEZ WISLE DO BALTYKU. PANIE STAROSTO NOWEGO DWORU - JEST PAN POMORZANINEM, A BRAK PANU PODSTAWOWEJ WIEDZY O SWOJEJ KRAINIE GEOGRAFICZNEJ. WSTYD!!! P.S. NO CHYBA ZE SA TO CELOWE DZIALANIA I SZANOWNE WLODARSTWO POWIATU ND JEST STEROWANE Z GDANSKA W CELU POZBYCIA SIE KONKURENCJI ROSNACEJ W ELBLAGU! (W TYM MIEJSCU NIECH SIE ZASTANOWIA ZWOLENNICY DOLACZENIA E-GA TO POMORZA CO BY BYLO GDYBY). ALE WTEDY TO JUZ TYLKO PROKURATOR ZA SZWINDLE.....
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2005-08-24)
  • a moim zdaniem pod mostem na Szkarpawie powinien przepłynąć spory tankowiec a Elbląg powinień uzyskać środki unijne na rozbudowę linii kolejowych, dróg, rurociągów tłocznych ropę do gdańskiej rafineri, lotniska, hoteli dla turystów itd.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    srell(2005-08-24)
  • Moim zdaniem najtrafniejszy komentarz to "co za kraj". To nie przypadek , pomyłka tylko całkowity brak spójności w prjektowaniu, planowaniu, zarządzaniu na szczeblu centralnym i pozostawienie decyzyjnosci lokalnym włodarzą w strategicznych dziedzinach państwa. Centralnie nikogo to nie obchodzi co się dzieje w terenie, jedyną drogą strategiczną dla laików ministerialnych to ich droga do fotela i kasy, a reszta : ????. Regionalnie każdy dba tylko o swój własny interes patrząc na tych z góry. Więc co tu mówić o specjalistach z Elbląga czy Nowego Dworu. Nikt do tej pory się tym nie przejmował. Dopiero jak jakiś przechodzień to zauważy to dopiero się rozpoczynają lamenty wszelkiej maści specjalistów, tylko jakich? i od czego?. Gdzie ci specjaliści byli jak budowano Most Unii przecież on też nie pozwala wejść do Elbląga jednostkom wyższym jak 6 czy 7 metrów ( bo kolejowy był za niski?) należało go podnieść, gdzie zwodzone ( otwierane)mosty ze Starówki , gdzie specjaliści?. Gdzie są ci specjaliści co dali pozwolenie na prowadzenie baru na "7" przed Marzewem na samym łuku bez pasów zjazdowych i utwardzonego placu, TIR jak wyjeżdza to blokuje całą 7 w obu kierunkach nie mówiąc o błocie jakie tam jest na samym łuku, A to też podlega pod Zarząd Dróg Krajowych oddział Elbląg. Tylko gratulować tym specjalistą . Tak więc jedyną słuszną konkluzją może być tylko jedno CO ZA KRAJ a wnim CO ZA SPECJALIŚCI.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    JOL(2005-08-24)
  • dodam osobom bujającym w obłokach że rzeka Szkarpawa oddzielona jest od Wisły jazem (śluzą komorową), urządzeniem poprzecznym praktycznie uniemożliwiającym żeglugę do Wisły. Ponadto rzeka Szkarpawa jest bardzo trudna dla żeglarzy, nawet na małych jachtach (jest kilka mostów i trudna trasa). Most na Szkarpawie mostem tylko czy ten port w Elblągu ma sens jakikolwiek?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    srell(2005-08-24)
  • To pomysl [...] czy jest sens jesli pozyskiwane sa pieniadze z UE na rozbudowe elblaskiego portu, a zdrugiej strony tez za fundusze unijne zamyka sie droge wodna dla portow zalewu wislanego. To sie nadaje do smiechu warte. Most ktory ma laczyc, dzieli i staje sie przeszkoda!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2005-08-24)
  • A ja dodam, iz niedawno do gdanska z elblaga, wlasnie przez szkarpawe trasportowany byl, ogromna barka, ladunek wagi okolo 120 ton.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    djrybak(2005-08-24)
Reklama