Niedziela 16-12-2018, imieniny Albiny, Zdzisława
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
Zamknij Zamknij
Reklama w Elblągu
Rek

Duńska soja w elbląskim porcie

Elbląg, Duńska soja w elbląskim porcie (fot. nadesłane)
Rek

Po raz pierwszy od wielu lat, do elbląskiego portu zawinęła towarowa barka. Po przestoju spowodowanym zamknięciem swobodnej żeglugi i transportu towarów z Obwodu Kaliningradzkiego, 9 września do Elbląga przypłynęła śruta sojowa z Danii.

Spedytorem towaru była duńska firma Scanmills A/S we współpracy z partnerem rosyjskim "Sodrużestwo". Odbiorcą soi jest polska firma "Glenport". Polski przedsiębiorca, we współdziałaniu z Zarządem Portu Morskiego Elbląg, planuje dalszy rozwój handlowej działalności z rosyjskim kontrahentem. W celu pogłębienia współpracy i zwiększenia ilości transportu towaru, Zarząd Portu przygotowuje wystąpienie do Ministerstwa Rolnictwa z wnioskiem o utworzenie w Elblągu Placówki Granicznego Inspektora Weterynarii. Taka placówka w ogromnym stopniu przyczyni się do rozwoju elbląskiego portu, ułatwiając odprawy produktów rolnych.
Arkadiusz Zgliński, Dyrektor Spółki Zarząd Portu Morskiego Elbląg
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • "Po raz pierwszy od wielu lat, do elbląskiego portu zawinęła towarowa barka. " Nie żebym się czepiał ale w ostatnim czasie już parę jednostek towarowych do naszego portu zawitało. Z mostu "unii" wyglądały całkiem podobnie.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2010-09-15)
  • Żeby tak odprawiali towary które wyprodukują nasi na naszych ziemiach a nie to sojowe badziewie soje juz zaczynają dawać do wszystkiego ble. A jak by tak sprawdził powiązania tej firmy ciekawe do kogo byśmy zaszli :)
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    nasza szkapa(2010-09-15)
  • Na pewno prezydent maczał w tym palce
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    niepodPiS(2010-09-15)
  • A barki z węglem wpływające do portu w sumie co tydzień to skąd płynęły? Z Tolkmicka? A Barki z cementem to gdzie wypływały? Do Braniewa? Pisząc artykuł wypadałoby wiedzieć trochę więcej na ten temat. Poza tym ta śruta sojowa nie płynie z Danii tylko ze znacznie odleglejszego kraju, ale o tym autor też oczywiście nie wiedział; )
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    widzący(2010-09-15)
  • Cicho burki! Barka jedzie dalej!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2010-09-15)
  • Gratulacje dla pana Arka Zglińskiego dyrektorskiego stanowiska !!!!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2010-09-15)
  • ten doniosłe wydarzenie to, bez wątpienia, zasługa nowej dyrekcji :))
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    zfilcu(2010-09-15)
  • to wina Tuska
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    błaszczak(2010-09-15)
  • Walczyć!!!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2010-09-15)
  • Sama soja pochodzi najprawdopodobniej z Ameryki Pd, ale śruta to najprawdopodobniej już z fabryki z Rosji. Taka barka nie może wpłynąć na Morze Bałtyckie, bo istnieje ryzyko zamoczenia towaru i zatonięcia więc to nie może być duński towar. Barka mogła wpłynąć do Elbląga z Kaliningradu. Zresztą gdyby towar był duński to odprawa weterynaryjna nie jest potrzebna. Coś tam napisano, chciano się pochwalić, ale tekst zawiera dużo wyraźnych błędów.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    paszowiec(2010-09-15)
  • Towar jest z Argentyny via Dania, a następnie przeładunek na wolnym obszarze celnym w Kaliningradzie. Weterynarz był, ponieważ nastąpiła z jego strony nadinterpretacja przepisów oraz nieznajomość dokumentacji w transporcie międzynarodowym. Śruta jest dla zwierząt.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    olewator(2010-09-15)
  • Pewnie dlatego, że towar został dopuszczony do obrotu w Danii, czyli w Unii, ale niedouczony weterynarz stwierdził, że dla niego to soja płynie z kraju trzeciego, a jeśli był przeładunek na wolnym obrzasze celnym to teoretycznie w Rosji go nie było. Tylko tranzyt przez ich wody.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    paszownik(2010-09-15)
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Okulary korekcyjne EVA MINGE
Soczewki progresywne 390zł
Okulary korekcyjne EVA MINGE
OKOWOKO s.c.