Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Środa 22-11-2017, imieniny Cecylii, Marka
 
Rek

UWAGA!

Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Na osiedlu

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Inkasent przyjdzie tylko raz

Elbląg, Inkasent przyjdzie tylko raz

Pomorski Oddział Obrotu Gazem w Gdańsku (POOG) oraz Pomorska Spółka Gazownictwa (PSG) podjęły decyzję o wprowadzeniu zmiany sposobu rozliczeń za gaz, dla indywidualnych odbiorców. Zmianą wstępnie ma zostać objętych około 6 tys. odbiorców gazu na terenie powiatu elbląskiego.

Izabela Dyguła, komunikator ds. mediów w POOG zapytana o to, jaka dokładnie grupa odbiorców zostanie objęta zmianą, powiedziała, że wstępnie obejmie ona odbiorców z grupy taryfowej W1, czyli grupy odbiorców indywidualnych o zużyciu gazu nie przekraczającym 25m3 miesięcznie. Innymi słowy do grupy taryfowej W1 zaliczają się zwykle odbiorcy, których gospodarstwa wyposażone są jedynie w kuchenki gazowe.
     Obecnie rozliczenie ilości pobranego gazu dla odbiorców z grupy taryfowej W1 odbywa się co pół roku, zaś dla W2 (zużycie od 25 do 100 m3 gazu miesięcznie) - co 3 miesiące. Rozliczenie następuje na podstawie rzeczywistego odczytu układu pomiarowego dokonywanego przez PSG..
     Zmiana polega na tym, iż co drugie rozliczenie dla odbiorców z grupy taryfowej W1 będzie rozliczeniem szacunkowym.
     - Rozliczenie szacunkowe dokonane zostanie na podstawie danych historycznych zawartych w naszych systemach informatycznych, dotyczących ilości pobranego gazu w analogicznych okresach z poprzednich lat. Po rozliczeniu szacunkowym następne rozliczenie dokonywane będzie również przez PSG na podstawie rzeczywistego odczytu układu pomiarowego - wyjaśnia Izabela Dyguła.
     POOG i PSG podjęły decyzję, że rozliczenie szacunkowe ma zostać wprowadzone w II i III kwartale bieżącego roku, dla wytypowanej grupy odbiorców z grupy taryfowej W1, która obejmie 6 tys. odbiorców z 20 tys. odbiorców gazu grupy taryfowej W1 z terenu powiatu elbląskiego. Następnie sukcesywnie zmianą objęci zostaną wszyscy odbiorcy grupy taryfowej W1 obsługiwani przez POOG, czyli około 473 tys. odbiorców.
     Izabela Dyguła, pytana o przyczyny wprowadzenia takiej zmiany, odpowiada, że jest to decyzja biznesowa wpływająca na wzrost efektywności działalności firmy.
     Jak ta zmiana przyjmie się na terenie powiatu elbląskiego, nie wiadomo, ale odpowiedzi można szukać w Gazowni Zabrzańskiej (GZ), która poinformowała nas, że takie rozwiązanie sprawdziło się i obejmuje blisko milionową grupę odbiorców gazu z taryf W-1 i W-2 obsługiwanych przez GZ, gdzie każdy z odbiorców rocznie otrzymuje pięć faktur prognozowanych oraz jedną fakturę rozliczeniową opartą na rzeczywistym odczycie inkasenta. Faktura ta weryfikuje roczne zużycie gazu i może być dodatnia (gdy odbiorca zużył więcej gazu niż to zostało oszacowane) lub ujemna (gdy odbiorca zużył mniej gazu niż to zostało oszacowane). Faktury prognozowane podlegają uregulowaniu przez rzeczywistą fakturę roczną.
     Biorąc sprawę „na chłopski rozum”, powyższy sposób naliczeń praktykowany przez GZ różni się od tego wprowadzanego przez Gazownię Gdańską częstotliwością wystawiania faktur oraz „kierunkiem” szacowania. W GZ szacowanie odbywa się „do przodu”, czyli za okres rozliczeniowy, który nastąpi. Natomiast w GG szacowanie odbywać się będzie „wstecz”, czyli za okres rozliczeniowy, który miał już miejsce. Metoda szacowania w obu przypadkach jest taka sama i polega na ustalaniu wysokości zużycia na podstawie danych historycznych na temat zużycia gazu z poprzednich okresów rozliczeniowych. W praktyce wygląda to tak, że odbiorcy gazu w przypadku dodatniej faktury zobowiązani są uregulować zaległości, a odpowiednio gazownia w przypadku ujemnej faktury zobowiązana jest do uregulowania nadpłaty odbiorcy.
     Czy wprowadzenie zmiany poza zwiększeniem efektywności działalności firmy i rzadszymi wizytami inkasentów doprowadzi do zwiększenia efektywności współpracy Gazowni z odbiorcami, pozostaje pytaniem otwartym?
     Są jednak ludzie, którzy niezadowoleni z usług świadczonych przez dostawców mediów praktykują już alternatywne sposoby rozliczania się. Przykładem może być inicjatywa pani Alicji, która, rozliczając się za prąd, nie czeka na rachunek kwartalny i sama raz w miesiącu spisuje licznik i dokonuje wpłaty odpowiadającej zużyciu. Dzięki temu płaci za to, co faktycznie zużyła w danym miesiącu, i unika odkładania z miesięcznego budżetu domowego wyspekulowanych kwot na rachunki za przyszłość.

rp
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • Witam w klubie Pani Alicjo :) Ja również stosuję ten system i jestem z niego zadowolona:) Z gazem zrobię podobnie.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    impra(2009-01-27)
  • i ja, rozsadek gora!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2009-01-27)
  • Efektywność działania firmy czyli obracanie pieniądzem odbiorcy. Jeżeli zużyję mniej niż szacunkowa, to nadpłatę odzyskam po pół roku. Podobnie poprawiają sobie efektywność dostawcy prądu, ale na szczęście UOKiK już się za to zabrał. Spisywanie liczników co pół roku to w końcu też oszczędność kosztów osobowych. Mniej do sprawdzania - mniej inkasentów
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    MCH(2009-01-27)
  • a wszystkiemu winien Putin niejaki
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    0093(2009-01-27)
  • i co z tego jak rachunki są 2 razy większe. Dobrze że prezes dba o pracowników i firma podwyższyła pensje, bo nie było by stać na życie.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    zwykły człowiek(2009-01-28)
  • Powtarza się scenariusz sprzed roku - napisał lokalny dodatek Gazety Wyborczej. Na szczecińskim forum portalu trwa "licytacja", komu gazownicy "dołożyli" więcej. Forumowicz Adam pisze, że w listopadzie płacił 650 zł. Za grudzień ma do zapłaty tysiąc. Wik dwa miesiące temu dostał fakturę na 720 zł, a teraz na 1145 zł
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    ~ inka(2009-01-28)
  • ja tylko modlę się by zima się już skończyła 630!!!za jeden miesiąc (mam tylko nieduże mieszkanie w starym bloku) a czekam na rachunek za styczeń co dalejj!!!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    gazzabijamnie(2009-01-28)
  • kolejna zmiana na lepsze. .. brawo. nie ma to jak obracanie pieniedzmi odbiorcy, juz energa dawno to zauważyla. ja jednak nie przejmuje sie tym, co jeszcze wymysla inni, od ktorych jestesmy uzaleznieni. sama co miesiac wplacam zaliczke na konto, na ktore zawsze opłacam rachunki. .. .polecam ten sposob. w punkcie na Baluckiego jest mala oplata a na konto przelew trafia juz nastepnego dnia.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    odbiorczyni gazu(2009-01-28)
  • Ja też to potwierdzam, sam płace wszystkie rachunki i rowniez zaliczki na poczet zuzytego gazu w Microbanku na Bałuckiego. Jest tanio i bezpiecznie.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    rencista(2009-01-28)
  • Ja bede sie z nimi rozliczał raz w miesiacu. Podjadę do gazowni i podam stan zużycia i mysle że to jest najlepszy sposób. W innym przypadku moze nie starczyc kaski.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2009-01-28)
  • Takie działanie jest sprzeczne z prawem. Jest to zwykły szantaż dokonywany przez monopolistę, mający na celu niedozwolone kredytowanie działalności gospodarczej.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    seniorek(2009-01-28)
  • A z pradem jak jest ? Jak nie zapłacicie szacunkowej faktury, to choćbyście nie zużyli ani 1 KW, ( wyjechaliście) to porzyjadą smutni panowie i bez zgody i wiedzy właściciela wejdą na wasz teren, odetną wam prąd i jeszcze bezczelnie zażądają potem opłaty za ponowne podłączenie. A gówniarz z laptopem na biurku powie wam, ze mieli prawo. Albo że "widocznie było otwarte" Ale na pytanie, czy mogę mu wparować do mieszkania, kiedy ma otwarte jakoś nie odpowiada.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    odbiorca(2009-01-28)
Reklama