Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Środa 24-01-2018, imieniny Franciszka, Felicji
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek

Kontrakt podpisany, ale między samorządami zgrzyta

 
Elbląg, Kontrakt podpisany, ale między samorządami zgrzyta Kontrakt wojewódzki podpisali: Dorota Pyć, Jacek Protas i Witold Wróblewski (fot. Anna Dembińska)
Rek

Marszałek województwa oraz wiceminister infrastruktury i rozwoju podpisali dzisiaj w Elblągu kontrakt wojewódzki. To dokument gwarantujący pieniądze na kilkanaście inwestycji w regionie, m.in. na dokończenie budowy drogi S7 do Gdańska i przebudowę wejścia do elbląskiego portu. Prezydent Elbląga uważa jednak, że nasze miasto zostało skrzywdzone, bo rząd wykreślił z listy rezerwowej wiele innych elbląskich projektów, na czym miał skorzystać Olsztyn.

- Kontrakt wojewódzki to nowy instrument, który ma pomóc w koordynacji działań administracji rządowej i samorządowej, daje większą autonomię samorządów w planowaniu najważniejszych inwestycji – tłumaczyła dzisiaj w Elblągu Dorota Pyć, wiceminister infrastruktury i rozwoju. - Kontrakt zawiera listę inwestycji, które będą gotowe do 2018 roku i jest na to przeznaczonych ponad 18 miliardów złotych, oraz listę rezerwową, na której znalazły się inwestycje, które mają szansę na realizację, pod warunkiem że samorządy przygotują dobre projekty i znajdą się na to środki, o co będziemy zabiegać.
     
     Postawić na port
     
Na liście podstawowej znalazły się dwie inwestycje związane z regionem elbląskim: budowa drogi ekspresowej S7 na odcinku Elbląg – Gdańsk (prace mają się zakończyć do 2017 roku i kosztować około 3 miliardów zł) oraz przebudowa wejścia do elbląskiego portu, która ma kosztować 201 milionów złotych.
     - Beneficjentem pieniędzy związanych z portem będzie Urząd Morski w Gdyni. Już w przyszłym roku rozpocznie się pogłębianie toru wodnego do 3,5 metra, co będzie kosztować dodatkowo 2,5 miliona złotych – zapowiedziała wiceminister Pyć.
     Na liście rezerwowej znalazły się kolejne inwestycje związane z rozwojem portu: budowa mostów na rzece Elbląg i Kanale Jagiellońskim, dzięki której będzie lepszy dojazd na Modrzewinę, a most w Nowakowie przestanie być przeszkodą dla żeglugi; budowa obrotnicy dla statków, dzięki której do portu będą mogły wpływać jednostki powyżej 80 metrów długości; budowa bocznicy kolejowej i terminalu na wysokości ulicy Żytniej, a także budowa nowego nadbrzeża przy ul. Radomskiej. Listę rezerwową uzupełnia restauracja zespołu katedralnego we Fromborku i rozbudowa Teatru im. Sewruka i Centrum Spotkań Europejskich Światowid.
     - Ważne, by te projekty z listy rezerwowej były dobrze udokumentowane, bo to zwiększa szanse na dofinansowanie. Nie wiemy jeszcze, ile tych pieniędzy będzie, bo trwają negocjacje z Komisją Europejską, ale przykład naszego województwa pokazuje, że jest o co walczyć. Jako region zrealizowaliśmy wszystkie projekty z list rezerwowych za lata 2007-2013 w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego – przekonywał Jacek Protas, marszałek województwa.
     
     Prezydent: kontrakt jest krzywdzący
     
Tymczasem w piątek po południu oświadczenie w sprawie kontraktu dla województwa przesłało do naszej redakcji biuro prasowe Urzędu Miejskiego w Elblągu. „Na tę uroczystość nie zaproszono władz Elbląga. Może dlatego, że z uzyskanych przez władze miasta informacji wynika, że kontrakt ten jest dla miasta krzywdzący, a przed wyborami władze województwa nie chciały tej informacji upubliczniać” - napisał Rafał Maliszewski z Biura Prasowego.
     Zdaniem ratusza, na liście rezerwowej było wcześniej więcej elbląskich inwestycji, wśród nich m.in. budowa trakcji tramwajowej w ciągu ulic Grota-Roweckiego i 12 lutego, zakup nowych wagonów oraz modernizacja zajezdni, budowa obwodnicy wschodniej, modernizacja sieci ciepłowniczej EPEC, rozbudowa Elbląskiego Parku Technologicznego o nowe funkcje biurowe, laboratoryjne i produkcyjne, rozbudowa kanalizacji sanitarnej w Elblągu. „Wszystkie te inwestycje były zapisane w planach inwestycyjnych województwa” – twierdzą elbląscy urzędnicy. - Szkoda, że deklaracje władz województwa dotyczące wspierania Elbląga nie znajdują pokrycia w rzeczywistości – stwierdził w piśmie przesłanym przez ratusz prezydent Jerzy Wilk.
     Jak podkreśla Biuro Prasowe Urzędu Miejskiego w Elblągu, gros pieniędzy w ramach kontraktu trafi do Olsztyna lub na projekty związane bezpośrednio ze stolicą województwa. - W poprzedniej perspektywie Olsztyn otrzymał np. 400 mln na budowę linii tramwajowych. Teraz znalazły się środki m.in. na budowę drogi Olsztyn-Olsztynek, obwodnicę Olsztyna, projekt pn. „Wzmacnianie potencjału gospodarczego stolicy województwa poprzez optymalizację jej układu drogowego”, „Prace na linii kolejowej nr 216 na odcinku Działdowo – Olsztyn”, budowę elektrociepłowni Olsztyn, rewitalizację zamku Kapituły Warmińskiej w Olsztynie, czy remont i modernizację stadionu lekkoatletycznego w Kortowie – napisał Rafał Maliszewski z Biura Prasowego Urzędu Miejskiego w Elblągu.
     
     Co na to władze województwa?
     - Na listach są inwestycje, które w większości nie dotyczą jednego miasta, ale wielu samorządów. Taka jest idea kontraktu wojewódzkiego, która jak widać nie spotkała się ze zrozumieniem prezydenta Elbląga, który próbuje wywoływać antagonizmy między samorządami, co jest złą praktyką. W podpisaniu umowy nie brali udziału przedstawiciele gmin i miast, bo stronami umowy jest województwo i rząd. Nie rozumiemy pretensji władz miasta, przecież na liście rezerwowej znalazły się wszystkie projekty związane z rozwojem portu, na czym szczególnie Elblągowi i obecnemu prezydentowi zależy. Miasto teraz musi przygotować te projekty, bo one przecież nie są jeszcze gotowe - tak do zarzutów Jerzego Wilka odniósł się Marcin Galibarczyk z Biura Prasowego Urzędu Marszałkowskiego w Olsztynie. - Warto dodać, że samorządy zgłosiły wiele wniosków do kontraktu wojewódzkiego, ale duża część została odrzucona, bo nie spełniała wymogów formalnych określonych przez Komisję Europejską.

RG
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
  • nowe tramwaje będą ale w Olsztynie,
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    18 3
    grot(2014-11-14)
  • Wilku drogi, miałeś walczyć o dwuwładzę w województwie. Czemu tego nie robisz?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    19 9
    hd(2014-11-14)
  • nie slyszalem, by coś firmowane przez ludzi PO odpowiadalo ekipie Jerzego Wilka. Z drugiej strony wiadomo, że olsztyn bierze wiekszą pulę, dlatego 99 % elblązan chciało do pomorskiego. . budowa 7 to inwestycja ogolnokrajowa, nie zwiażana bezposrednio z Elblągiem, czyżby ostal nam się tylko tylko port za 201 mln, ,czyżby nasze wnioski nie spełniały wymogów formalnych ?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    27 3
    (2014-11-14)
  • Jak się nie korzysta z pieniędzy tylko oddaje do Olsztyna (stadion) to później nikt nie chce dać. To było do przewidzenia, więc o co wilcze ujadanie.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    15 16
    Głodny*jak*wilk(2014-11-14)
  • BUDOWA OBROTNICY dla statków-nie obwodnicy
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    6 0
    ..................(2014-11-14)
  • Miasto jeszcze nie przygotowało projektów do rozbudowy portu????? A tyle o tym mówi!!! Czyli zwykłe bicie piany.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    9 8
    nigdywięcejPIS(2014-11-14)
  • Naprawdę smutno patrzeć na rozkład Naszego miasta. Miałem okazję mieszkać kilka lat w Olsztynie i naprawdę wierzcie mi- nie są tam potrzebne tramwaje. Tak mają obrót sprawy kiedy jest się drugim miastem w woj. z aspiracjami. Zapchali nam ambicję portem. .. .
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    12 1
    Seller(2014-11-14)
  • to nie było oddanie pieniędzy do olsztyna tylko kradzież olsztyna w najbliższej możliwej sytuacji. oLsztyn kradnie z Elbląskiej puli na każdym kroku. Stadion, infrastruktura, inwestycje, drogi, kultura, przedsięwzięcia, biznes, policja kończąc na dotacjach które ci złodzieje mają w garści czyli rozporządzają dotacje na bezrobocie i grube przedsięwzięcia.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    22 1
    (2014-11-14)
  • Do głodnyjakwilk- ale ty niemądry jesteś. Oddaliśmy pieniądze bo do modernizacji stadionu na który chodzi na mecze 500 osób musielismy dołożyc 10 milionów. Dzięki dobremu projektowi będzie basen dla kilku tysięcy elblążan a nie stadion dla garstki 500-1000 kibiców do utrzymania którego pewnie dokładalibyśmy setki tysiecy rocznie. Nie wierzę, że stadion by zarobił na siebie.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    15 6
    elblagpieknemiasto(2014-11-14)
  • Wilk robi z Elbląga miasto powiatowe - nawet ten basen jest porównywalny z basenem budowanym w Morągu, czyli nawet nie miastem powiatowym. Nie będzie stadionu. Nie ma pomysłów na port - a jedyne tłumaczenie. .. bo Olsztyn zabrał. To chyba za mało jak na tak duże miasto jak Elbląg. Za kilka lat z wilkiem to nawet Ostródy Elbląg nie dogoni.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    10 15
    głoswdebacie(2014-11-14)
  • wcisła Jakie miałeś jeszcze niedawno dobre kontakty z kolesiem kombinatorem Lewandowskim z ZBK a teraz co ? zapomniałeś z kim lody kręciłeś ? Czy może dupsko lepiej ułożyłeś ?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    12 5
    rozżalonyLewy(2014-11-14)
  • Nie zaproszono Wilka, bo za kilka tygodni Wilk już nie będzie rządził miastem. Wilk nie jest żadnym partnerem do rozmów dla poważnych polityków. Wójt rządzi w gminie, a tu jest miasto, nie gmina czy parafia.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    6 7
    elelele(2014-11-14)
Reklama