Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Poniedziałek 20-11-2017, imieniny Anatola, Sędzimira
 
Rek

UWAGA!

Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Na osiedlu

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Jesienne spacery. Jesienne spacery.

MPO chce sprzedać siedzibę (aktualizacja)

 
Elbląg, MPO chce sprzedać siedzibę (aktualizacja) Budynek MPO w tym roku kończy 100 lat (fot. AD, archiwum portEl.pl)
Rek

MPO chce pozbyć się siedziby przy ul. Szańcowej. Pieniądze – około miliona złotych – chce przeznaczyć na restrukturyzację spółki. - Jeśli tego nie zrobimy, spółka może stracić płynność finansową – mówił dzisiaj na komisji gospodarczej Michał Wawryn, dyrektor MPO. Co stanie się z budynkiem? Zainteresowane jego przejęciem jest muzeum.

W 2013 roku Miejskie Przedsiębiorstwo Oczyszczania osiągnęło 7,7 miliona złotych przychodu, o ponad dwa miliony mniej niż rok wcześniej. Rok spółka zakończyła ze stratą 25 tysięcy złotych, chociaż po pierwszym półroczu zysk wynosił 700 tysięcy złotych.
     - Przychody spadły drastycznie w wyniku wprowadzenia od 1 lipca nowej ustawy o gospodarce odpadami. W Elblągu spółka wywozi odpady tylko w trzech sektorach, odbiera też je w okolicznych miejscowościach, ale to powoduje większe koszty działalności – mówił na dzisiejszym posiedzeniu komisji gospodarczej Michał Wawryn, dyrektor MPO. - Jeżeli nie dokonamy w tym roku dwóch ruchów: albo sprzedaży budynku przy ul. Szańcowej, albo skrócenia do końca roku okresu użytkowania wieczystego gruntu na Szańcowej, to możemy mieć problemy z płynnością finansową.
     
     Trwa restrukturyzacja
     W spółce od dłuższego czasu trwa restrukturyzacja. MPO sprzedało za ponad 200 tysięcy złotych teren przy ul. Królewieckiej, na którym mieścił się magazyn kontenerów i przeniosło tę część firmy do Nowiny przy drodze nr 7, wydzierżawiając teren od Przedsiębiorstwa Dróg i Mostów. - Przychód ze sprzedaży terenu przy ul. Królewieckiej wystarczy na 18 lat dzierżawy w Nowinie – mówił radnym Michał Wawryn.
     Szansą dla MPO są usługi letniego i zimowego utrzymania dróg w Elblągu. Spółka wygrała przetarg na to zadanie, tworząc konsorcjum z PDiM i jedną z gdańskich firm. Realizacja umowy rozpocznie się w listopadzie i potrwa trzy lata. Kolejnym zastrzykiem finansowym ma być też pozbycie się siedziby przy ul. Szańcowej, która mieści się w stuletnim zabytkowym budynku.
     - W tej chwili nasze biura zajmują 25 procent powierzchni, reszta albo jest wynajmowana albo stoi pusta. Po skomasowaniu całej naszej logistyki w bazie przy ul. Orlej okazuje się, że logistyczna część firmy się bilansuje, mimo katastrofalnego stanu sprzętu, nie ma dnia bez awarii. Warsztaty pracują na dwie zmiany, by na bieżąco naprawiać sprzęt i wywiązywać się z terminów realizacji umów – dodał Michał Wawryn.
     
     Magazyn dla muzeum?
     Zgodę na pozbycie się budynku przy ul. Szańcowej muszą wydać władze miasta, które ma 100 procent udziałów w MPO. W grę wchodzi albo sprzedaż budynku albo skrócenie terminu użytkowania wieczystego, dzięki czemu obiekt można by było przekazać innemu dzierżawcy. Zainteresowane jest nim Muzeum Archeologiczno-Historyczne. Muzeum szuka nowej lokalizacji dla magazynów na eksponaty, bo wcześniej radni nie zgodzili się przekazać na ten cel jednego z budynków położonych na terenie koszar przy ul. Lotniczej.
     - Bardzo byśmy chcieli, bo to byłoby z pożytkiem nie tylko dla muzeum, ale dla całej Wyspy Spichrzów. W tych obiektach można urządzić nie tylko magazyny, ale także stworzyć muzeum techniki, by to miejsce stało się jedną z atrakcji turystycznych miasta. Decyzja w tej sprawie należy do władz miasta – mówi Maria Kasprzycka, dyrektor muzeum.
     
     Aktualizacja: Prezydent jest na tak
     W środę otrzymaliśmy odpowiedź na nasze pytania w sprawie siedziby MPO od prezydenta Jerzego Wilka: - Dyrektor Michał Wawryn jest zmuszony zapewnić płynność finansową spółce MPO. Nie jest to łatwe, ponieważ część zawartych kontraktów jeszcze przez jego poprzednika, jest dla spółki niekorzystna. Na samym kontrakcie z Pasłękiem MPO traci około 30 tys. zł miesięcznie - informuje Jerzy Wilk. - W tej sytuacji trzeba podejmować działania, zmierzające do poprawy kondycji firmy. Czy władze miasta wydadzą zgodę na sprzedaż lub skrócenie wieczystej dzierżawy? Oba rozwiązania są analizowane. Dzisiaj mogę powiedzieć, że jeśli skrócenie dzierżawy byłoby związane z przekazaniem obiektu przy ul. Szańcowej Muzeum Archeologiczno-Historycznemu, to dyrektor MPO będzie miał moje poparcie, ale także ministra Piotra Żuchowskiego. W zabytkowym budynku przy Szańcowej mógłby powstać np. magazyn archeologiczny. Minister Żuchowski zadeklarował przekazanie środków na ten cel.

RG
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama