Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Środa 24-05-2017, imieniny Zuzanny, Joanny
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Reklama w Elblągu
Rek
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Na osiedlu

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Jeden bażant bażantarni jeszcze nie czyni, ale zawsze to coś Jeden bażant bażantarni jeszcze nie czyni, ale zawsze to coś

Niemoc?

Elbląski radny Jerzy Wilk zrezygnował z funkcji wiceprzewodniczącego rady społecznej szpitala miejskiego. - Mijają kolejne tygodnie i miesiące, a wciąż nie ma decyzji, co zrobić z długami - wyjaśnia radny Wilk.

Jak informowaliśmy, długi szpitala wynoszą dziś od 20 do 30 milionów złotych. Powołany przez prezydenta w lutym br. zespół kryzysowy opracował raport o możliwościach uzdrowienia placówki i w czerwcu przyjęła go Rada Miejska, ale wciąż nie zapadła decyzja, co stanie się dalej. W liście do prezydenta radny napisał, że rezygnuje z pracy w radzie społecznej, bo szpital tonie, a rada - i on jako wiceprzewodniczący - nie mają wpływu na wydarzenia. „Jestem przekonany, że to, iż w czerwcu nie podjęto działań w sprawie restrukturyzacji i przekształceń szpitala, doprowadzi wkrótce do jego zapaści finansowej, a w następstwie do powolnej likwidacji” - prorokuje Jerzy Wilk.
     Janusz Nowak, przewodniczący Rady Miejskiej i szef komisji, która pracowała nad raportem o problemach szpitala, podziela opinię radnego, że czekanie na zmiany trwa za długo. Ma jednak nadzieję, iż jego kolega ze speckomisji, zmieni zdanie.
     - Wydaje mi się, że pozostając w radzie społecznej łatwiej będzie zaradzić obecnej sytuacji - mówi Janusz Nowak. - Będę przekonywał pana Jerzego Wilka do tego, by zmienił zdanie.
     Tymczasem wczoraj odbyło się kolejne posiedzenie rady społecznej szpitala. W porządku spotkania była m.in. informacja prezydenta o stanie negocjacji z władzami wojewódzkimi na temat ewentualnego przejęcia zadłużonej lecznicy i połączenia ze szpitalem wojewódzkim. Jak już informowaliśmy, marszałek województwa zapewnia, że jest otwarty na negocjacje, ale pod kilkoma warunkami. Żąda m.in. spłacenia przez miasto wszystkich długów i tego, by wraz z pracownikami oraz zadaniami władze Elbląga przekazały nowej jednostce na własność także majątek szpitala.
     Nieoficjalnie mówi się, że prezydent Henryk Słonina niechętnie myśli o przyjęciu tych warunków. W czasie wczorajszego spotkania prezydent zapewnił także społeczną radę, że jeszcze przed sesją Rady Miejskiej, która odbędzie się 25 listopada, przedstawi alternatywną propozycję stworzenia ze szpitala spółki ze 100-procentowym udziałem miasta. Z kolei w przyszłym tygodniu Elbląg ma odwiedzić wicemarszałek Piotr Żuchowski, który z ramienia zarządu województwa zajmuje się sprawą zadłużonego szpitala.

Joanna Torsh
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • Moc!!! Moc bije zwłaszcza z oferty miłośnikaElbląga, marszalaRyńskiego: zapłaćcie te 30 mln, to weźmiemy szpital z pracownikami, zadaniami (kontrakty) i majątkiem szpitala na własność! "Spółka ze 100% udziałem miasta" pozornie lepszą alternatywą (też my spłacamy dług, ale szpital zostaje nasz), tylko czy zobaczymy wynik rzetelnej analizy zapotrzebowania rynkowego na szpitalne usługi medyczne w naszym regionie...
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    rwel(2004-11-09)
  • Ojej, rwel, a co się stało, że odwiedziłeś portEl? Komisję ds. CPN-u wyłączyli w TV, i na dodatek jest przerwa w transmisji obrad na "trójce" ? :-)
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2004-11-09)
  • to prawda , ten bałagan trwa już za długo, a dług rośnie, już jest ok. 25 milionów, pomysłu pan Prezydent nie ma, a Marszałkowi po co ten problem ?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    zatroskany(2004-11-10)
  • Miejska spółka ze 100% udziałem miasta? Po roku znów będzie dług liczony w milionach . Oddanie majątku marszałkowi województwa po spłaceniu długów? Paranoja!!!.Wyraźnie widać,że przeciąganie sprawy to dalsze miliony długu, który i tak będzie spłacał elbląski podatnik. Aż strach pomyśleć, co będzie dalej.Przeciez zostaje jeszcze problem zadłużenia ZBK, również idący w miliony.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2004-11-10)
  • Szpital na Żeromskiego jest przechowalnią i miejscem do robienia interesów emerytów wojskowych i nikt go nie ruszy ( to do zatroskanych ), a Oni mają w nosie społecne pieniądze.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Obserwator(2004-11-14)
Reklama