Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Czwartek 08-12-2016, imieniny Marii, Wirgiliusza
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Grunt jest sprawdzany pod przyszłą budowę Grunt jest sprawdzany pod przyszłą budowę

Prośba o zrozumienie

Elbląg, Prośba o zrozumienie Dyrektor EPWiK Tadeusz Grodziewicz. (fot. Damian Matwiejczyk)

Rozmowa z Tadeuszem Grodziewiczem, dyrektorem Elbląskiego Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji.

Od Nowego Roku wzrastają ceny wody i odprowadzania ścieków. W wielu domach na pewno będzie to przedmiot gorących dyskusji.
     Tadeusz GrodziewiczCeny wody to dla mnie osobiście i dla przedsiębiorstwa trudny temat. Zawsze z drżeniem występujemy do Rady Miejskiej o zgodę na nowe taryfy. Rok temu rozpoczął się pierwszy etap dużego, współfinansowanego przez Unię Europejską remontu elbląskiej sieci wodociągowej. Przypomnę, że studium wykonalności dla tej inwestycji, zresztą chwalone przez radnych, zakładało wzrost opłat za wodę. Wiemy też jednak, że każda podwyżka wzbudza wiele emocji. Z powodu remontu w ciągu trzech najbliższych lat wartość majątku naszej spółki wzrośnie o około pięćdziesiąt procent. Aby mieszkańcy odczuli to w jak najmniejszym zakresie, poprosiliśmy Radę Miejską o obniżenie przyszłorocznego podatku od nieruchomości. Zmiana stawki dwuprocentowej na jednoprocentową zdecydowanie zmniejszyła wzrost opłat za wodę i ścieki.
     
     Dla jednych będzie to mało, a dla sporej części rodzin - dużo.
     Zdajemy sobie z tego sprawę, ale stoimy przed dylematem: czy rozkopywać miasto, pracować nad poprawą jakości wody, przebudowywać zbiorniki, stacje uzdatniania i ujęcia wody, czy też nie robić nic. Uważamy, że ta inwestycja jest potrzebna i liczymy na zrozumienie ze strony mieszkańców. Każda decyzja o wzroście cen jest trudna i dla radnych, i dla spółki. Sądzimy jednak, że nie będzie to duży przyrost. Zachowamy podstawowe współczynniki, które muszą być dotrzymywane w krajach Unii, gdzie taryfy nie mogą być wyższe niż około 2,5 procent przychodu średniej rodziny w danym rejonie. Tymczasem za kilka lat, zgodnie z wieloletnimi planami, czeka nas kolejna inwestycja. Będzie to bardzo duża modernizacja kanalizacji sanitarnej.
     
     Jak ocenia Pan tempo robót związanych z unijnym programem?
     Przede wszystkim jestem zadowolony, że prace postępują. Pierwszy kontrakt powinien się skończyć w marcu. Zaawansowanie robót wskazuje, że może się on wydłużyć najwyżej o miesiąc lub dwa. Myślę więc, że już na początku lata zapomnimy o pierwszym kontrakcie i zaczniemy realizować drugi.
     
     Kiedy elblążanie odczują znaczącą poprawę jakości wody?
     To bardzo trudne pytanie. Na pewno w marcu rozpocznie się rozruch technologiczny stacji uzdatniania wody przy ulicy Malborskiej i już w kwietniu, maju wszyscy na pewno odczują zmianę. W przyszłym roku weźmiemy się jednak za 130 kilometrów sieci wodociągowej. W związku z tym trzeba będzie zamykać poszczególne ulice i dużo kopać, czego elblążanie nie lubią. Tak więc na efekty całego przedsięwzięcia i naprawdę czystą wodę musimy poczekać około dwa lata. Aby było dobrze, normalnie, musimy po prostu przeżyć ten ogromny remont.
     

Rozmawiała Joanna Torsh
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • wystarczy spojrzeć jak oni pracują , sześciu patrzy w dół , jeden siedzi w dole i też patrzy , w górę . niemcy zbudowali wodociagi , wystarczy spojrzeć na włazy ... elbing , kto czerpie zyski . podwyżka za wodę i ścieki , podwyżki ..... za .... nasze pieniądze ... praca dla nierobów , stary układ , taki jest jescze w EPEC-u , firmuje to wszystko pan prezydent Słonina.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    biednyzelbląga(2005-12-02)
  • Skoro Unia Europejska sfinansowala conajmniej polowe a dokladniej 60% - to za co mam placic? woda sama w sobie nic nie kosztuje, tak jak prad i gaz - placi sie za przesyl tylko, poza tym u mnie leci taka woda od 3 lat na stoku, ze tylko wirusy lapie jeden po drugim i jakies alergie dostaje. Jak zglaszalem ze leci brazowa woda do sanepidu - to kazali zrobic mi badanie na wlasny koszt, a pod prysznicem to w brodziku rdza plywala !!! PYTAM SIE za co podwyzki? jak ma byc czystrza woda za 2 lata, to za 2 lata powinna byc podwyzka !!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Prezo(2005-12-03)
  • ten koles z fotki moze zbiera na fryzjera:))))) wiec sie nie czepiajcie pomozmy mu:)
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    lolek(2005-12-03)
  • To są uroki monopolu ( dla monopolisty ) - może sobie pozwolić na podwyżkę cen za jakość odłożoną w czasie. Niechby jakiś producent prywatny w gospodarce wolnorynkowej powiedział swoim odbiorcom - na razie kupujcie ten sam towar drożej, ja za wasze pieniądze zainwestuję, a za parę lat dam wam za to towar lepszej jakości ( a w domyśle hi hi hi, potem zapłacicie jeszcze więcej ). Każdy normalny odbiorca zareagowałby normalnie - kupowałby u innego. Tu nie ma wyjścia, monopol to monopol, tak jak Zakład Gazowniczy, EPEC, Zakład Energetyczny czy do niedawna TEPsa. Uwolnienie rynku i wolna konkurencja to jedyna recepta na rozsądne ceny i odpowiednią jakość.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    MaSer(2005-12-03)
  • jakby tak zbić mu z desek kawał żłoba to nie musiałaby drożeć woda
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    srell(2005-12-03)
  • Jesli o mnie chodzi to zrozumienia nie będzie. Wodociąg poniemiecki był bardzo dobry. woda czysta, nigdy nie szwankował, a oni go "wymienili" , ha ha bo teraz to sie pewnie zaczna awarie. Bo: praca jak w głebokim socjalizmie - czy sie stoi czy sie lezy .....taka to była praca "fachowców". Ja nie rozumiem i nie staram sie byc wyrozumiała dla EPWIK
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    bezzrozumienia(2005-12-04)
  • Jasne ! Zostawmy wodociąg poniemiecki. Zostawmy kanalizę poniemiecką. Zostawmy oswietlenie poniemieckie. Itd, itd, itd... Pierzmy w balii, a mięso trzymajmy między szybami . Poniemieckimi.Cofnijmy się najlepiej do XIX wieku . I tak co piąty Polak umie dziś czytać ze zrozumieniem tekstu, co niestety wyraźnie widać po poziomie wypowiedzi w internecie. I po co to komu ? Zlikwidujmy internet !!!!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    PRAWY(2005-12-05)
  • Szanowny Panie Dyrektorze, Od wielu lat zastanawiam się, dlaczego mieszkaćy naszego miasta w rachunkach za czynsz naliczane mają tak ogromne ilości wody (szczególnie zimnej). Przeciętnie 8-9 m3 na osobę. Przecież takiej ilości wody nie da się zużyć!!! Nasze miasto winno zostać zalane powyżej dachów wieżowców !!! Czy ktoś Was kiedyś skontrolował pod kątem ilości wody przesyłanej mieszkańcom, a ilością wody, za którą pobieracie opłaty ? Założyłam liczniki i (bez zmiany dotychczsowych zachowań) płacę 4 razy mniej. Co Pan na to, Panie Dyrektorze ???
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2005-12-06)
  • znowu rozkopane ulice??? podziekuje
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    ja(2005-12-07)
  • Najlepsi są ci fachowcy od tego "Dyrektora z kucykiem". Jeszcze nie spotkałem się z sytuacją, gdy po rozkopanej ulicy zostawili po sobie porządek. A żeby bruk, kostkę polbrukową, czy płyty chodnikowe ułożyli tak jak było - to jest nierealne. Rzeczywiście - jeden kopie, a 4 komentuje. Za małe bezrobocie jest u tego p. Grodziewicza!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    wodożłop(2005-12-10)
Reklama