Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Sobota 21-10-2017, imieniny Jakuba, Urszuli
 
Rek

UWAGA!

Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Na osiedlu

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Koniec dnia i ostatnie słońce Koniec dnia i ostatnie słońce

Rozmawiali wiatrakach na Żuławach Wiślanych

 
Elbląg, Rozmawiali wiatrakach na Żuławach Wiślanych fot. nadesłana
Rek

Wczoraj (31 marca) w Elblągu odbyła się konferencja pt. Zagrożenia dla rozwoju turystyki Elbląga i Mierzei Wiślanej wynikające z lokalizacji elektrowni wiatrowych na Żuławach Wiślanych, w której udział wzięli naukowcy, politycy, samorządowcy oraz mieszkańcy naszego miasta i regionu.

Konferencja miała na celu dokonanie analizy zasadności lokowania przemysłowych farm wiatrowych na terenie Żuław w kontekście zagrożeń, jakie ta lokalizacja niesie dla rozwoju turystyki Elbląga i Mierzei Wiślanej.
     - Największym zagrożeniem dla naszego regionu jest niekontrolowany rozwój energetyki wiatrowej, bez należytego zdiagnozowania warunków realizacji inwestycji i jej konsekwencji - mówił prezydent Elbląga Jerzy Wilk. W dokumentach strategicznych dotyczących rozwoju miasta Elbląga, jakimi są studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego oraz strategia rozwoju miasta, nie wskazano miejsc lokalizacji farm wiatrowych. Szacuje się, że potencjał możliwego wykorzystania strumienia energii ze źródeł odnawialnych wynosi w Polsce 25 GW (gigawat), a najmniejsze udziały w tym potencjale ma właśnie energia wiatrowa (jedynie 0,2 GW). Należy zatem podkreślić, decyzja o zlokalizowaniu farmy wiatrowej musi zostać poprzedzona licznymi analizami, a możliwość jej realizacji powinna być zawarta w miejscowych planach zagospodarowania przestrzennego, które są narzędziem kształtowania polityki przestrzennej gminy, miasta i regionu, umożliwiającym szeroką debatę publiczną- zakończył Jerzy Wilk.

 

W ramach konferencji, która odbyła się w Bibliotece Elbląskiej w pierwszej jej części zgromadzeni goście poznali stanowisko przedstawicieli środowiska naukowego w sprawie zagrożeń dla rozwoju turystyki, zdrowia ludzi i zwierząt oraz krajobrazu kulturowego Żuław Wiślanych, jakie wynikają z błędnej lokalizacji elektrowni wiatrowych. Referaty w tym zakresie wygłosili: - Pani prof. dr inż. Barbara Lebiedowska (ekspert Komisji Europejskiej ds. akustyki środowiska), - Pani prof. dr hab. Maria Lubocka-Hoffman (pracownik naukowy Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego w Olsztynie, Katedra Architektury Krajobrazu i Agroturystyki, wieloletni konserwator zabytków, specjalista ds. krajobrazu kulturowego), Pan prof. dr inż. Grzegorz Pojmański (pracownik naukowy Uniwersytetu Warszawskiego, Wydział Fizyki; specjalista w zakresie zagrożeń związanych z eksploatacją turbin wiatrowych), Pan prof. dr hab. Jan Mikołajczak (pracownik naukowy Uniwersytetu Techniczno-Przyrodniczego w Bydgoszczy, Katedra Żywienia Zwierząt i Gospodarki Paszowej, badacz m.in. wpływu elektrowni wiatrowych na zachowanie się zwierząt i ptaków), Pan dr hab. Karol Karski (Wydział Prawa i Administracji UW). W dyskusji, która odbyła się w drugiej części konferencji udział wzięli ponadto posłowie: Andrzej Adamczyk, Zbigniew Babalski, Jerzy Szmidt, Władysław Mańkut.

Monika Borzdyńska, Rzecznik prasowy w Biurze Prezydenta Miasta
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • na tak czas żniw dla łapaczy stołków. .. .Zuławy toną w wodzie i politycznych przepychankach. .. .
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    6 0
    (2014-04-01)
  • skoro dziś wszystkie stojące wiatraki dają 0.2 gw z potrzebne energii odnawialnej z możliwych 25 gw, której ma stanowić docelowo może z 20% zapotrzebowania, to trzeba by było postawić w całej polsce wiatraki co 100 metrów by coś z nich było. prócz kiczu i brzydoty i mordowania ptaków jak widać nie ma z tego finansowych korzyści, prócz kasy dla ich producentów z zachodniej europy.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    4 3
    (2014-04-01)
  • PROPAGANDA i ROZKŁAD ENERGETYCZNY PAŃSTWA. Kochani użyteczni idi0ci wszelkich partyjek " politycznych" . W Niemczech DZISIAJ moc instalacji fotowoltaicznych to ponad 30 GW (!!!!) - to spora część zapotrzebowania energetycznego takiej Polski. Energiętam może produkować KAŻDY. Podobnie dzieje się w innych zachodnich krajach Europy. U nas - tradycyjnie - KAŻDY tzw. rząd jest lobbowany przez koncerny wszelkiego rodzaju - od GMO-friendly Monsanto, po koncerny energetyczne. Może postawcie atomówkę w Pomorskim - ciekawe jak to wpłynie na turystykę w regionie ????? PS. ta " polska" atomówka w roku 2024 ma mieć moc 3 GW - śmiech na sali, a jej cena jest porównywalna z ok 30 GW z instalacji fotowoltaicznych. Do tego - MAŁE turbiny wiatrowe na własne potrzeby gospodarstw - nie są tak szkodliwe jak te wielkie kilku-MW.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    10 0
    PolskiAnarchista(2014-04-01)
  • " Szacuje się, że potencjał możliwego wykorzystania strumienia energii ze źródeł odnawialnych wynosi w Polsce 25 GW" - kłamstwo jak stąd do Warszawy. Powierzchnia dachów w Polsce wystarcza do zasilenia całej EUROPY z fotowoltaiki. Energia jest wszędzie - wystarczy naprawdę CHCIEĆ ją wykorzystać. Słońce, wiatr, geotermia (Polska ma jej potencjalnie dużo), woda, pływy, algi. .nie mówiąc o współczesnych wynalazkach over-unity etc. - Odnawialne Źródła Energii są praktycznie NIEOGRANICZONE - wciskanie takich baboli ludziom to korporacyjna pralka mózgów. Wyzwolcie się w końcu ludzie, i zacznijcie produkować energię SAMI! Dziś już można, tanio (pogmerajcie w necie, także metodami D. I. Y. ). Skoro w takich Niemczech w roku 2013 mieli moc 30 GW z SAMEGO SŁOŃCA, do czasu, kiedy w Polsce teoretycznie miałaby stanąć " atomówka" - będą oni produkować więcej energii z samych żródeł odnawialnych niż wynosi całe polskie zapotrzebowanie na energię (no - i może wtedy tzw. Polska będzie od Niemiec kupować " zieloną energię" , bo sama - dzięki " naszym" wspaniałym rządom i polityce - nie spełni unijnych norm, więc żeby spełnić statystyki zaczniemy zieloną energię importować - mimo, że mamy tutaj w bród jej potencjalnych źródeł !!!)
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    6 0
    LokalnyPatriota(2014-04-01)
  • PS. a kto w ogóle powiedział, że żeby wykorzystać energię wiatru w Polsce trzeba być koncernem energetycznym i stawiać jakieś ochydne farmy na polach??? Dlaczego zwykły " Kowalski" nie może postawić sobie przydomowego wiatraczka (x)xxx-Watt' owej mocy - [ewentualne szkody dla środowiska są znikome, lub ich nie ma (są " niemierzalne" )], hę ?!?!?!?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    7 0
    (2014-04-01)
  • Farmy fotowoltaiczne to w Meksyku, Hiszpanii. .. .Po 1989 roku praktycznie połowa z mocy elektrowni jest tylko wykorzystwana. Dekompozycja stanu materii jest na poziomie 50 procent. .. bez nowych inwestycji to tylko łatanie. Małe elektrownie, ogniwa fotowoltaiczne i wiatraki to kwiatek do kożucha. .. .. Takie straszydełko eurokomuny dla, ,niegrzecznych, ,. Nadal USA, Chiny i inne G7 trują nas co2 bezkarnie. .. .A kluby, ,przerzuwaczy starych szmat, ,takie jak ta konferncja jakoś wyrastają tuż przez wyborem na wszelkie możliwe stołki(koryta). Patrz kasus kierowcy formuły melex doktora nauk politycznych z fioletowym jak denturat nosem!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    1 3
    klm(2014-04-01)
  • kim - pojedź sam do Niemiec (najbliżej) - najlepiej po wioskach, i zobacz, co się tam dzieje - tam nie ma już wioski, w której by nie było poważniejszych instalacji OZE. PRYWATNYCH, MAŁYCH, LOKALNYCH, często połączonych w inteligentną sieć. W Danii jest już region, w któym nie ma już " klasycznej" elektrowni jakie znamy - za to jest z 1000 producentów energii (prosumentów?) połączonych w inteligentną sieć - z różnych źródeł. Na wsiach też się spotyka już instalacje na metan z nawozów etc. (swoją drogą, nasze krówki to " kopalnia metanu" -i to bardzo duża). .. itd. itd. .. a w Polsce? - " polytyka" , " lobbing" - i (finansowi) niewolnicy ganiają w kółko i jarają się jakąś propagandą (tą, czy inną) - zamiast wziąć los w swoje ręce - nie patrząc na " rządy" , durną politykę, czy czekając, że ktoś zrobi to za nich. .. gópi naród; ]
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    6 0
    AspartamE951(2014-04-01)
  • W spotkaniu i w dyskusji wziął także udział Jerzy Wcisła i chociaż siedział niedaleko prezydenta, to z jakichś powodów Pani rzecznik go nie zauważyła.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    2 1
    uważny(2014-04-01)
  • Gwarancja na baterie słoneczne dawana przez producentów (nawet chińskich) to z reguły 90% mocy pod 20 latach. Innymi słowy - żywotność niejednej baterii słonecznej przewyższy żywotność elektrowni jądrowej (nie pozostawiając przy tym eksterytorialnej plamy niezdatnej do życia na mapie kraju i sterty odpadów niebezpiecznych dla naszych pra. .pra-wnuków). Poza tym tyle się nagle (przez putina) pie3rniczy o " bezpieczeństwie energetycznym" kraju - kolejna bzdura. Bezpieczeństwo energetyczne będzie wtedy, kiedy każdy obywatel będzie mógł róznymi sposobami produkować energię -na potrzeby swoje i sąsiadów, lub swej firmy/zakładu. PS. Taką Polskę można dziś " rozłożyć" wysyłając np. kilkadziesiąt rakiet Iskander rozlokowanych w Obwodzie Kaliningradzkim na klasyczne elektrownie (obrona przeciwrakietowa wszystkich nie zniszczy) - i co? I leży cała Polska ! - tak wygląda nasze(?) " bezpieczeństwo" energetyczne. Jesteśmy jakieś 20 lat za zachodem, jeśli chodzi o wykorzystanie, czy nawet przepisy (bo " rząd" zawsze chce wydoić jeszcze te parę groszy z podatnika, zamiast przestać go w końcu denerwować i przeszkadzać). Nawet na Ukrainie mają od kilku lat moc ok 100 MW ze Słońca - w Polsce - może z 3 MW (?). Mamy geotermię, nawozy z oczyszczalni (nawet w Elblągu), fale morskie, rośliny energetyczne. ..
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    3 0
    AspartamE951(2014-04-01)
  • .. .kilkadziesiąt dostępnych metod produkcji energii - ale cóż, poczekajmy jeszcze, aż zasyfimy naszą ziemię, i obudzimy się w jeszcze bardziej zacofanym kołchzie. .. Kupiłem ostatnio baterię na zachodzie - koszt 0,7 Euro /Watt mocy. To nie jest już jakaś " kosmiczna" technologia - Bangladesz ma więcej elektrowni słonecznych niż Polska (to nie żart), a w takich Niemczech warunki słoneczne są takie same jak u nas. Cóż - Polak przed i po szkodzie głupi - jak zawsze.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    7 1
    AspartamE951(2014-04-01)
  • czy weszła już ustawa zobowiązująca Energę od odkupienia prądu wytwarzanego przez indywidualnych producentów? Sprawa, o ile wiem wałkuje się ad paru lat, bo pewnie jest świadomie blokowana. I to jest antypolskie.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    1 0
    (2014-04-02)
  • Wiatraki odstrasza turystow. .. .jakich turystow ja sie pytam? Tych z kaliningradu???? Wilk ty glupszy jestes niz myslalem. Ciekawe kto i ile ci zaplacil za. pie. .. .. ie takich bzdur jelopie jeden prezydenciku od siedmiu bolesci, zamiast dbac o rozwoj miasta i regionu skansen pisowski uzadzasz sobie. .. .. mlody gniewny. .. sorki ale nerwy mi puscily
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    1 3
    (2014-04-02)
Reklama