Piątek 22-06-2018, imieniny Pauliny, Tomasza
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Sport

Gospodarka

Na osiedlu

Społeczeństwo

Na uczelniach

Kultura

Zbrodnia i kara

Dawny Elbląg

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Prasówka

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Można? Można?

Sprzedać i kupić w Kaliningradzie

Elbląg, Sprzedać i kupić w Kaliningradzie Lucyna Szmurło

Rozmowa z Lucyną Szmurło, prezesem Elbląskiej Izby Przemysłowo-Handlowej.

Joanna Ułanowska-Horn: Jak na dzisiaj wyglądają kontakty Elbląga z Kaliningradem?
     Lucyna Szmurło: Odkąd współpracujemy, kontakty te oceniam jako dobre, ale liczymy, że będą jeszcze lepsze w związku z ostatnim ociepleniem stosunków polsko-rosyjskich.
     
     J.U.: Mówi się, że szczególnie teraz jest szansa na ożywienie kontaktów z obwodem kaliningradzkim, chociażby w kontekście ostatniej wizyty prezydenta Putina w Polsce. Zarówno on, jak i prezydent Kwaśniewski podkreślali, że obwód to wielka szansa dla tego regionu i dla Polski. Ma pani nadzieję, że te kontakty będą lepsze?
     L.S.: O takiej współpracy mówię już od trzech lat. Szansą dla nas są dobre kontakty Elbląga z Kaliningradem. W tym roku w maju obędą się Targi Polskich Przedsiębiorców w Kaliningradzie. Będą się odbywały wraz z targami Euroregionu Bałtyk. To nada im szczególnego charakteru, ponieważ oprócz Rosjan spotkamy tam Litwinów, Estończyków, Łotyszy, Duńczyków i Szwedów.
     
     J.U.: Była pani ostatnio w Kaliningradzie. Jak Rosjanie postrzegają to zapowiadane ocieplenie kontaktów gospodarczych?
     L.S.: Rosjanie są takim samym krajem jak my, oczekują od nas tego, co my od bogatych krajów Unii Europejskiej. Zachęcają nas, by u nich inwestować, starają się stworzyć jak najlepsze warunki. My jesteśmy jednak kapitałowo trochę za słabi, żeby spełnić ich oczekiwania. Natomiast rozwój kontaktów upatruję w bezpośredniej współpracy pomiędzy firmami. To bardzo ważne. Myślę, że wiele towarów można tam sprzedać i wiele kupić. Nic nie zastąpi kontaktów osobistych. Najważniejsze, by przedsiębiorcy nauczyli się poruszać w ramach obowiązującego tam prawa, bo przecież Rosja, mimo bliskości, jest innym krajem. Z każdych targów zawsze wynikają jakieś kontrakty.
     
     J.U.: Czy przedsiębiorcy z Elbląga i Kaliningradu planują jakieś wspólne przedsięwzięcia na ten rok?
     L.S.: Moja wizyta w Kaliningradzie zaowocowała tym, że my pojedziemy do nich w maju, a oni przyjadą na Elbląskie Targi Małych i Średnich Przedsiębiorstw. Po raz pierwszy nie będą tylko obserwatorami, ale zaprezentują tu swoje towary.
     
     J.U.: Na ile elbląscy przedsiębiorcy chcą współpracować z partnerami z obwodu kaliningradzkiego?
     L.S.: Wielu by chciało, natomiast powstrzymuje ich jeszcze brak dużego kapitału i obawa przed tym bądź co bądź obcym rynkiem. Takie kontakty zawsze wymagają czasu. Pewne rzeczy już udało się załatwić. Chociażby dwukrotnie już wydany przewodnik po obwodzie kaliningradzkim z informacjami: gdzie i jak można zainicjować działalność, jak się poruszać w przepisach. Prędzej czy później przyniesie to efekt.
     
     J.U.: Jakie towary moglibyśmy sprzedać na rynku rosyjskim?
     L.S.: Np. płody rolne. Liczę też, że wkrótce zostanie zniesione cło na meble i wtedy nasi stolarze będą mogli produkować dla Rosji.
     
     J.U.: A co Rosjanie mogliby sprzedać u nas?
     L.S.: Na pewno surowce mineralne i drewno.
     
     
     
     Wywiady Studia El prezentowane są we wtorki i piątki w Telewizji Elbląskiej zawsze około 17.45.

przyg. Joanna Ułanowska-Horn (Radio Olsztyn)
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • Od tego ocieplania w Królewcu winien się pojawić tropik. Zacieśniają, zacieśniają, podejmują, ocieplają, itd..................... bzdety, nowomowy oficjalnej. Pani Horn to się musi nasłuchać, jak ona jest w stanie to strawić? A ja tu twierdzę - wszyscy czekają na finał a tu panie tego uwerturę w mordę grają - o jak pięknie grają - nieustająco i unisono. I to by było na tyle - dzisiaj.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    AborygenMiejscowy(2002-01-29)
  • droga Pani -zdaje sie,ze handelek meblami juz sie dawno wszystkim przejadl; niestety i Rosjanie dojrzali i clo, clem, ale oni juz nie chca polskich bubli
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    xxx(2002-01-29)
  • Ten XXX to pewno jest zyd
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Polak(2002-01-30)
  • Dziwię się że osoba która nic nie zrobiła dla elbląskich kontaktów z kaliningradem występuje w tym artykule . Przez kilka lat wydać dwa przewodniki ? nikomu nie potrzebne ? żadnych wspólnych inicjatyw gospodarczych ! po co to " bicie piany " . Jest już kilka firm w Elblągu które podpisują duże kontrakty z Rosjanami , i tylko dzięki własnej odwadze i inicjatywie bo w tym mieście nie można liczyć na niczyją pomoc. Pani obiecuje "gruszki na wierzbie" , przewodniczący rady miasta niczego nie załatwił i nie załatwi bo to "gadająca głowa" a reszta no cóż ..pozostawiam bez komentarza. Fakt jednak iż są osoby w tym mieście mogące politycznie coś zdziałać i naprawdę starają się pomóc , szkoda tylko że ta pomoc zawsze zaczyna się od własnego i tak niedużego już "koryta".
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Paweł(2002-01-30)
  • Pozdrowienia dla Asi od Kitty.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Kitty(2002-01-30)
  • Popieram ukłon ku wschodniej granicy. Nadwyżkę naszych produktów można właściwie sprzedać tylko w krajach WNP. Odrzucać krytykanctwo i integrować przedsiębiorców do wspólnej ekspansji w tym kierunku .Powodzenia !
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Przedsiębiorca(2002-01-31)
  • Płody rolne i meble? Czy pani Szmurło nie jest w stanie wymyslić nic ponadto? Dużo hałasu, kolejna próba zaistnienia. Efekty tych działań sa mizerne, więc może czas zakończyć działalność? Zobaczymy co będzie działo się po targach? Oby było jak najlepiej.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    r(2002-01-31)
  • Zbliżają się wybory, pani Lucyna ,,gra" obrotowo - podlizuje się władzy, jest w opozycji a także promuje biznesowo Elbląg. TRZY W JEDNEJ !
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    zatroskany(2002-02-01)
  • Dziś współpraca z Rosją dla Polaków to trudny temat, nie walczyliśmy w ostatnich 5 latach o możliwości inwestycyjne poprzez udogodnienia ze strony władz administracyjnych i ze strony polityków. Przespaliśmy możliwość uprzedzenia "zachodu" przed zdobyciem rynku, a przede wszystkim przed utratą juz posiadanych pozycji. Zajmujemy się udogodnieniami dla kapitału zachodniego na maszym rynku i na dodatek oddaliśmy rynek obwodu kaliningradzkiego nie mówiąc już o Rosji. Tam trzeba być i działlać przy poparciu władzy aby wzmocnić pozycje Polaków. Niewielu wytrwało w tym bałaganie polsko-rosyjskim. Pani L. Szmurło robi tylko dobre wrażenie zainteresowania tematem obwodu kaliningradzkiego, a o prawdziwych problemach to wiedzą tylko ci co mają tam firmy i prowadzą interesy i na codzień walczą z nienormalnością po obu stronach. Nie jesteśmy tak silni kapitałowo jak zachodnie firmy, które tracą, ale mają poparcie swoich państw i ulgi w inwestycjach na wschodzie, zdobywają rynki. Wyprzedzili nas już tak, że chyba nawet w małej części nie pozyskamy tego rynku, a mogło być inaczej. Jesteśmy sami winni, że pozwalamy oszołomom robić politykę, a nie dajemy pola dobrej i owocnej działalności polskim firmom. Odwrotnie administracja i polityka szkodzi polskiemu biznesowi .To jest chore i dlatego nigdy w ten sposób nie będziemy ani bogaci ani mocni. Będziemy wyrobnikami zachodniego krwiożerczego kapitału.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    obywatel E-ga , Drzazga(2002-02-01)
  • Jak tak dalej pujdzie to tu będą same drzazgi!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Drzazga(2002-02-01)
  • Nie będzie tak źle. Trochę oprymizmu
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Kasia Kowalska(2002-02-01)
  • Drzazga: pójdzie tak się pisze!!!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    KLON(2002-02-02)
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Okulary korekcyjne JUST CAVALLI
optyk Elbląg, okulista Elbląg, badanie wzroku
Okulary korekcyjne XAVIER GARCIA
Bezpłatne badanie wzroku