Wtorek 20-11-2018, imieniny Anatola, Sędzimira
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Z Elbląga po wodzie do niemieckiej mleczarni

 
Elbląg, Z Elbląga po wodzie do niemieckiej mleczarni (fot. Michał Skroboszewski)
Rek

Waży 21 ton, ma prawie 6,5 metra wysokości i wygląda jak duża świnka skarbonka. Taki ładunek z jednej z elbląskich firm dzisiaj trafił na pokład barki, która przez rzekę Elbląg popłynie wodami wewnętrznymi do Gdańska, a stamtąd do jednej z niemieckich mleczarni. Zobacz zdjęcia.

Dzisiaj około 15 elblążanie i turyści byli świadkami niecodziennej operacji na rzece Elbląg, gdzie trwał załadunek na barkę ważącego 21 ton filtru, wyprodukowanego przez firmę Proxmus, mieszczącą się na Modrzewinie. - To jest filtr workowy, który transportujemy do naszego klienta, mleczarni w Niemczech. Nie możemy tego robić inną drogą, bo gabaryty ładunku nie pozwalają na transport lądem. To największe urządzenie, które do tej pory wyprodukowaliśmy. Prace nad nim trwały około pięciu miesięcy – mówi Michał Chlewiński z firmy Proxmus.
     - Ładunek wypłynie jeszcze dzisiaj, najpierw do Gdańska przez rzekę Elbląg i wewnętrzne drogi śródlądowe, co zajmie około 10-12 godzin. W Gdańsku zostanie wyładowany w porcie, gdzie będzie czekał na statek do Hamburga, który ma przypłynąć w weekend. Z Hamburga znowu przeładujemy go na barkę, by dopłynął do docelowego miejsca - mówi Krzysztof Michalak z DB Pro, jednej z firm odpowiedzialnych za transport ładunku.
     Ładunek waży 21 ton, ma 6,4 metra wysokości, 6,1 m szerokości i 15,3 m długości. - Szlakiem śródlądowym do Gdańska płynie się bardzo dobrze, głębokość jest odpowiednia, mimo suszy. Na Odrze, gdzie najczęściej pracujemy, z poziomem wody jest spory problem – dodaje Krzysztof Michalak.
RG
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Kalendarz Książkowy A5 Firmowy
Kalendarz Książkowy z Grawerem
Pieczątki Firmowe
Kalendarz Książkowy z Grawerem