Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Czwartek 08-12-2016, imieniny Marii, Wirgiliusza
 
Rek

UWAGA!

Czerwony Kapturek - prawdziwa historia

Elbląg, Czerwony Kapturek - prawdziwa historia

Multikino zaprasza widzów starszych i młodszych na komedię animowaną „Czerwony kapturek – Prawdziwa historia”.

Futrzany glina ze zwierzęcego świata prowadzi dochodzenie w sprawie zakłócenia porządku w chatce babci. Uczestnikami zdarzenia są Czerwony Kapturek, Wilk i Drwal z siekierą. Zarzuty są poważne: zakłócenie spokoju, zamiar zjedzenia babci oraz posiadanie siekiery bez pozwolenia. Wkrótce na jaw wyjdzie prawda o dramatycznych wydarzeniach widzianych z perspektywy Wilka, Kapturka, Babci i Drwala. Okaże się, że każdy ma jakiś sekret: Wilk jako reporter szukający sensacji, Babcia prowadząca podwójne życie, Drwal marzący o karierze aktorskiej...
     Scenariusz i reżyseria Cory Edwards, Todd Edwards, Tony Leech. USA 2005.
     

OK
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
  • Veni, vidi... Kurde juz sie tak dawno nie uśmiałem na kreskówce!!! Polecam wszystkim uwielbiającm humor nieco absurdalny i cyniczny!!! Dzieci co prawda nic nie zakumają ale zabawa jest przednia. Bałem się, że w trailerze są najlepsze sceny pościągane ale okazało się, że trailer to lipa w porównianiu z filmerm. Serdecznie polecam! Zwłaszcza posiadaczom schnitzel wagenów ;)
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    frankowski(2006-03-06)
Reklama