Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Niedziela 04-12-2016, imieniny Barbary, Jana
 
Rek

UWAGA!

Wyznania Gejszy

Elbląg, Wyznania Gejszy

Na ekranach Multikina można zobaczyć dramat „Wyznania Gejszy”.

Jest rok 1929, gdy Chiyo, córka ubogiego rybaka, zostaje sprzedana do domu, w którym kształcą się kandydatki na gejsze. Chiyo jest bita, poniżana, zmuszana do pracy ponad siły i z trudem przystosowuje się do nowego życia. Mijają lata i mimo intryg podstępnej rywalki Hatsumomo Chiyo wyrasta na jedną z najbardziej znanych gejsz w Japonii lat trzydziestych - prawdziwą gwiazdę o imieniu Sayuri. Marzą o niej najpotężniejsi mężczyźni lecz ten, którego ona sama skrycie kocha, jest poza jej zasięgiem...
     Reżyseria Rob Marshall, scenariusz (na podstawie powieści Arthura Goldena) Akiva Goldsman i Robin Swicord. Obsada: Zhang Ziyi, Michelle Yeoh, Gong Li, Ken Watan abe. USA 2005.
     

oprac. OK
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • Przępkiekny film... Bylam dziś w kinie i jestem zachwycona, zauroczona i zaczarowana. Ne wiem czy to odmiennosc kultury i rzeczywistosci jaka film pokazuje czy tez samego wątku lub wspaniałych zdjęc, kolorow...Piękny..:)
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    anulka(2006-03-11)
  • a tak poza tym, to tytul brzmi: "Wyznania Gejszy" a nie "Wyznanie..."
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    anulka(2006-03-11)
  • po co do kina jak mozna sciągnąc w jedną noc
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    dc++(2006-03-12)
  • bo nie osiągniesz tego efektu, jak w kinie...wielki ekran i te sprawy....Na dobry film radzę iść do kina, a przeciętne oglądać na kompie
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    kinomanka(:(2006-03-12)
  • Jestem tego samego zdania, niektóre filmy nigdy nie przeniosą tego samego efektu na małym ekranie w ver. divix z jakością kamery 20 letniej dzwięk jak ze starego kasprzaka. Nie ma to jak na dużym ekranie z pożądnym dzwiękiem.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Diablo(2006-03-15)
Reklama