Wtorek 18-09-2018, imieniny Stanisława, Ireny
 
Reklama w Elblągu
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Baśniowe malarstwo Katarzyny Smeji-Skulimowskiej

Elbląg, Baśniowe malarstwo Katarzyny Smeji-Skulimowskiej „Anioł” olej, płótno (fot. Robert Korsak).

Dziś o godz.18 w Muzeum Archeologiczno-Historycznym w Elblągu odbędzie się wernisaż niezwykle klimatycznej wystawy malarstwa pod tytułem „Podróże i powroty”.

Autorką wszystkich prac prezentowanych w Sali Koncertowej elbląskiego Muzeum jest mieszkająca i tworząca w Elblągu Katarzyna Smeja-Skulimowska, absolwentka Państwowego Liceum Sztuk Plastycznych w Gdyni-Orłowie, obecnie kończąca studia pedagogiczne w Elbląskiej Uczelni Humanistyczno-Ekonomicznej. Prace artystki znajdują się już w kolekcjach muzealnych oraz w galeriach w kraju i zagranicą.
     Jakie są obrazy Katarzyny Smeji-Skulimowskiej? Bajkowe, nastrojowe, klimatyczne, pełne tajemniczych opowieści na temat własnego, wyimaginowanego świata, w którym pojawiają się postacie wędrujące po małych miasteczkach i łąkach. Wcześniejsze prace artystki to głównie tempery i pastele, późniejsze - obrazy olejne przemawiające do odbiorcy ciepłym oranżem lub chłodnym granatem.
     - W tych niby-ilustracjach artystka przywołuje świat dzieciństwa, który tak naprawdę nigdy i nigdzie nie istniał, ale do jakiego, marząc o nim, chciałoby się na chwilę powrócić - mówi autorka scenariusza i aranżacji wystawy Wiesława Rynkiewicz-Domino z elbląskiego Muzeum.
     Sama artystka przyznaje się do fascynacji malarstwem Hieronima Boscha i Petera Bruegela, a o swoich obrazach mówi: - Bardzo bym chciała, aby moje obrazy nie tylko się podobały, ale żeby były lubiane. Żeby osoba posiadająca moją pracę, np. zmieniająca mieszkanie, wyjeżdżająca gdzieś, chciała ją ze sobą zabrać.
     Czy polubimy obrazy artystki do tego stopnia, że będziemy je chcieli mieć w domu? Wernisaż wystawy już w najbliższy czwartek w budynku Gimnazjum elbląskiego Muzeum.
     
     

ET
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

RTV + SZAFA
Kuchnia inna niż inne
Kuchnia nowoczesna
Kuchnia nowoczesna II