Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Sobota 18-11-2017, imieniny Karoliny, Romana
 
Rek

UWAGA!

Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Na osiedlu

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Czekamy tygodnie czy miesiące na pierwsze złamania ? Czekamy tygodnie czy miesiące na pierwsze złamania ?

Do ostatniej kropli…

 
Elbląg, Do ostatniej kropli… Cztery wizje i cztery anty-spojrzenia - wczorajsze spotkanie zakończyło elbląską bitwę na rysunki czyli Grafatak (fot. AD)
Rek

Sztalugi w pełnej gotowości, bojowo nastawione pędzle i niczym nieograniczona wyobraźnia – po raz piąty, a zarazem ostatni, odbyła się prawdziwa bitwa. I chociaż lała się tylko farba to pojedynek można zaliczyć do udanych. Za nami ostatnie spotkanie w ramach Grafataku czyli elbląskiej bitwy na rysunki.

 Przez pięć miesięcy, począwszy od maja, w malarskie szranki stawało pięciu artystów (Gore77, Syn Wilczura aka Liszon Lux Logika, Kamyk, Goriozo oraz niekwestionowana liderka Samirita), którzy zmagali się nie tylko z tematem, ale i z własną wyobraźnią oraz z czasem. Bitwy odbywały się co miesiąc, a zgromadzona publika mogła obserwować proces twórczy od podstaw. Mogła też reagować i za pomocą odpowiedniego koloru karteczki wybierać lepszą, według niej, pracę. Artyści walczyli ze sobą w różnych konfiguracjach i miejscach, niemniej zawsze był to pojedynek pomiędzy dwoma twórcami. I chociaż było bezkrwawo to walki odbywały się do ostatniej kropli...farby, rzecz jasna.
     Wczoraj (20 września) na scenie elbląskiego klubu Mjazzga spotkali się po raz ostatni, tym razem we czwórkę (zabrakło jedynie Samirity), a ich tematem przewodnim był przedrostek „anty-”. Była więc i anty-kompozycja w wykonaniu Gorioza, była też i anty-patia nakreślona ręką Kamyk. Syn Wilczura aka Liszon Lux Logika postawił na anty-mnogość, a Gore77 na anty-ludzkość. I to właśnie jego praca okazała się tą, która najbardziej przypadła do gustu publiczności, dzięki czemu Gore77 został zwycięzcą wczorajszego pojedynku. W tym miejscu trudno nie wspomnieć o zapowiadanym i tajemniczym Piątym Elemencie – ostatecznie okazało się, że jest to praca członków Stowarzyszenia Kulturalnego Co Jest? – organizatora rysunkowych bitew.
     Na koniec spotkania odbyła się licytacja tego wszystkiego, co powstało podczas rysunkowych bitew. Pieniądze z niej uzyskane zostaną przeznaczone na cele statutowe stowarzyszenia.

mw
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
Reklama