Wtorek 13-11-2018, imieniny Benedykta, Stanisława, Arkadego
 
Reklama w Elblągu
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
Zamknij Zamknij
Reklama w Elblągu
Rek
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Wybory 2018

Sport

Gospodarka

Na osiedlu

Społeczeństwo

Na uczelniach

Kultura

Zbrodnia i kara

Dawny Elbląg

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Prasówka

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Wypadek tramwaju i osobówki Wypadek tramwaju i osobówki

„Dobry wieczór” na dobranoc

 
Elbląg, „Dobry wieczór” na dobranoc Mateusz Pospieszalski, Wojciech Waglewski, czyli 1/2 Voo Voo (fot. Michał Skroboszewski)
Rek

Pan Wojtek, pan Mateusz, pan Karim, pan Michał wyrobili sobie płaszczyznę, w której idealnie się uzupełniają. Współbrzmienie gitar i saksofonów, do tego basy i kontrabasy, perkusji moc plus "gardłowa sprawa" z wokalem. Znakomicie skomunikowane Voo Voo niemniej znakomicie komunikuje się z publicznością, czego doświadczyliśmy wczoraj (15 lutego) w Mjazzdze. Muzycy żegnają się z płytą „Dobry wieczór” więc zagrali na dobranoc. Zobacz fotorelację.

Voo Voo wypowiada się grupowo, jednak każdy z muzyków jest indywidualnością. Na pozycji lidera Wojciech Waglewski i jego gitary. Kroku dotrzymują: Mateusz Pospieszalski ze swoim zestawem saksofonów oraz śpiewem z gardła płynącym (fachowcy powiedzą: alikwotowym), Karim Martusewicz z basem i kontrabasem oraz Michał Bryndal – świeża, młoda krew, która pulsuje za perkusją.
     Muzycy świetnie się wyczuwają, z uwagą obserwują i słuchają, koncert Voo Voo jest więc znakomitą propozycją zarówno na dzień dobry, jak i na dobry wieczór. Wczoraj (15 lutego) w Mjazzdze akurat był „Dobry wieczór”, bo repertuar z tej płyty popłynął. Publiczność była zachwycona. Razem z muzykami śpiewała „Gdybym” i inne, także starsze utwory, jak "Nim stanie się tak". Może nie oddawała się zabawom z wokalem tak znakomicie, jak Mateusz Pospieszalski (duży szacunek), ale zaangażowania odmówić nie można.W opinii wielu słuchaczy Voo Voo najlepiej sprawdza się na koncertach. Potwierdzam.
     Zdecydowanie „Na coś się zanosi”, bo już w marcu powitamy na świecie nową płytę Voo Voo - „7”. Pozostaje więc mieć nadzieję, że Voo Voo znowu powitamy w Elblągu.
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Podpis elektroniczny zestaw na 1 rok Mini
Podpis elektroniczny zestaw na 1 rok (bez czytnika)
Domena .pl
Podpis elektroniczny zestaw na 2 lata Mini