Niedziela 18-11-2018, imieniny Karoliny, Romana
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
Zamknij Zamknij
Reklama w Elblągu
Rek
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Sport

Gospodarka

Na osiedlu

Społeczeństwo

Na uczelniach

Kultura

Zbrodnia i kara

Dawny Elbląg

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Prasówka

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Dzień Niepodległości 2018 Dzień Niepodległości 2018

Dźwiękowa podróż z zamkniętymi oczami

Elbląg, Dźwiękowa podróż z zamkniętymi oczami (fot. AD)
Rek

W piątek 23 kwietnia w Galerii EL miał miejsce performance dźwiękowy Jacaszka. Gdański artysta zaprezentował swój ostatni projekt pod tytułem Pentral. To nie był typowy występ muzyczny z kilku powodów.

Po pierwsze – krzesła dla publiczności ustawione były w kwadrat. Po drugie – pośrodku znajdował się stół, na którym stał laptop otoczony masą kabli i wszelkiej maści filtrów oraz mikserów. Po trzecie – nagłośnienie było rozstawione dokoła, tak by dźwięk otaczał słuchaczy, okrążał ich i zaskakiwał. Wreszcie po czwarte – artysta siedział pośrodku przy wspomnianym laptopie i... kręcił gałkami.
     Jacaszek zapowiedział, że będzie to specyficzny występ. I tak też było. Nie mieliśmy do czynienia z muzyką sensu stricto. To, co płynęło z głośników, idealnie współgrało z murami Galerii. Dźwięki pogrążonej w mroku gotyckiej świątyni, w której raz ktoś czmychnie za kolumną, a ktoś w zupełnie innym rogu coś upuści. Gdzieś w okolicach ołtarza wiatr poruszy dzwonkami, a z góry zupełnie nieoczekiwanie rozlegnie się głos organów. Wszystkie te odgłosy dodatkowo przetworzone, jakby po wybrzmieniu nie mogły się urwać, trwające, wydawałoby się, w nieskończoność. Wszystko bardzo realne, niemal namacalne. Kiedy zamknęło się oczy, miało się wrażenie, że to rzeczywiście ktoś przeszedł obok nas, że dzieje się to tu i teraz, nasilając uczucie zagubienia.
     Jedynym mankamentem tego performanceu była jego pora. Zdecydowanie bardziej spotęgowane odczucia towarzyszyłyby słuchaczom, gdyby Galeria wypełniona była mrokiem, lekko tylko rozświetlonym punktami świateł. No ale wystarczyło przecież zamknąć oczy.

 


Tomasz Sulich
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Podpis elektroniczny zestaw na 2 lata Mini
Podpis elektroniczny zestaw na 2 lata
Hosting WWW START
Podpis elektroniczny zestaw na 1 rok (bez czytnika)