Poniedziałek 23-07-2018, imieniny Brygidy, Apolinarego
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

EOK: Nowa płyta na pewno będzie

 
Elbląg, EOK: Nowa płyta na pewno będzie Bożena Sielewicz jest dyrektorem EOK od 2011 roku (fot. WS, archiwum portEl.pl)
Rek

O pierwszym koncercie nowego sezonu artystycznego, przyszłości, elbląskiej publiczności i nowej płycie rozmawiamy z Bożeną Sielewicz, dyrektorem Elbląskiej Orkiestry Kameralnej.

- Elbląska Orkiestra Kameralna, która właśnie obchodzi ósme urodziny, została jedną z wizytówek miasta. Spodziewała się Pani tego osiem lat temu?
     - Nie, nie można tego przewidzieć. Myślę, że to była ciężka praca tych wszystkich, którzy byli przed nami w orkiestrze: dyrektorów, osób starających się, żeby to wszystko funkcjonowało. Ale przede wszystkim muzyków, których mamy fantastycznych. Maestro Michał Dworzyński porównywał naszą orkiestrę do najlepszych orkiestr kameralnych w Polsce. A to nie jest pierwsza opinia tego typu opinia. To bardzo cieszy.
     
     - Wychowaliście też sobie publiczność, która nie jest przypadkowa. Wie, czego chce.
     - To prawda, mamy fantastyczną publiczność. Myślę, że są to ludzie, którzy wcześniej jeździli do Gdańska na koncerty muzyki klasycznej. To jest wyrobiona publiczność, znająca się. I cieszę się, że jest z nami. W działalności artystycznej sensem istnienia jest publiczność, są ci, którzy chcą orkiestry słuchać. Jeżeli ich nie ma, nie mamy dla kogo grać.
     
     - Co Elbląska Orkiestra Kameralna zaproponuje swojej publiczności w rozpoczętym właśnie sezonie?
     Jeszcze w tym miesiącu gramy z Leszkiem Możdżerem pod batutą naszego dyrygenta Marka Mosia, zagramy koncert bajkowy dla dzieci, w listopadzie gramy koncert z fantastycznym skrzypkiem z Londynu. Dyrygować będzie Paweł Kotla. W listopadzie planujemy też bezpłatne koncerty dla dzieci. A grudzień będzie bardzo kolędowy. Zagramy koncert z Grzegorzem Turnau'em, gwiazdami oper. W przyszłym roku wyjeżdżamy do Tallina, będziemy grać tam na dwóch festiwalach. Mamy zaproszenia do Niemiec.
     
     - Szykujecie Państwo nowy cykl dla najmłodszych melomanów „Symfonia Dziecięca”.
     - Tak, wcześniej mieliśmy bardzo wiele zajęć edukacyjnych dla szkół, gdzie jest ogromne zapotrzebowanie. Dlatego teraz będziemy więcej takich familijnych koncertów, żeby dzieci przychodziły z rodzicami.
     
     - To też wychowywanie sobie następnego pokolenia publiczności.
     - Jak najbardziej.
     
     - Przykład Karoliny Nowotczyńskiej, która wystąpiła w otwierającym sezon koncercie, świadczy o tym, że uczniowie elbląskiej szkoły muzycznej muszą tylko chcieć, a kariera stoi przed nimi otworem.
     - Większość Elbląskiej Orkiestry Kameralnej to są absolwenci tej szkoły. Ale Karolina jest wybitną skrzypaczką i z niej Elbląg powinien być dumny.
     
     - Publiczność pyta się o płytę.
     - Chcemy nagrać płytę z muzyką klasyczną. Szukamy pomysłów: jaki repertuar, co to ma być. Ta płyta musi być jakimś zwieńczeniem tych ośmiu lat pracy. Ale na pewno się ukaże.
     
     - Czego życzyć Elbląskiej Orkiestrze Kameralnej z okazji urodzin?
     Wielu przyjaciół, otwartej publiczności i szczęścia. Orkiestra świetnie pracuje, jest bardzo zaangażowana. Wszyscy wiedzą, co jest naszą misją, więc nie mogę narzekać. Oczywiście przydałoby się więcej środków finansowych, tego nigdy za wiele. Ale nie jest źle.
     


     Patronem medialnym Elbląskiej Orkiestry Kameralnej jest Elbląska Gazeta Internetowa portEl.pl
     

Rozmawiał Sebastian Malicki
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • Brawo Pani Dyrektor. Świetna grupa młodych ludzi. Posiadających niespożyte zasoby umiejętności. Zapewne stać ich na wiele. Może tak trochę wariacji? Fajnie by to brzmiało MUZYCZNE WARIACJE ELBLĄSKIEJ OK. Wielkie pozdrowienia i powodzenia dla całego zespołu Orkiestry.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    3 6
    Podsłuchowywacz(2015-10-12)
  • wariacje już chyba są
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    4 1
    sąsą(2015-10-12)
  • Fajnie, że są i pięknie grają, ale. .. niefajnie że doją kasę publiczną przy każdej możliwej okazji, miast normalnie zarabiać.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    4 4
    FISKUS(2015-10-13)
  • Pani Bożeny nie musimy kochać, ważne, że załatwia PINIĄD
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    3 0
    (2015-10-13)
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Obraz na płótnie, tryptyk 70x110, 110x110, 70x110 cm
Fototapety do łazienki
Fototapety z uliczkami
Fototapety z końmi