Środa 14-11-2018, imieniny Emila, Wawrzyńca
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
Zamknij Zamknij
Reklama w Elblągu
Rek
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Wybory 2018

Sport

Gospodarka

Na osiedlu

Społeczeństwo

Na uczelniach

Kultura

Zbrodnia i kara

Dawny Elbląg

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Prasówka

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Malinobranie 10.XI. Malinobranie 10.XI.

„Generalska” broszka (Historia jednego przedmiotu cz. 140)

 
Elbląg, „Generalska” broszka  (Historia jednego przedmiotu cz. 140) (fot. MAH)
Rek

Wspólnie z Muzeum Archeologiczno-Historycznym w Elblągu prowadzimy cykl pn. "Historia jednego przedmiotu", w którym prezentujemy ciekawe eksponaty i ich historię. Przedmioty codziennego użytku odnalezione przez badaczy na ziemi (a czasem i w ziemi) elbląskiej przybliżą nam jej dawnych mieszkańców. Dziś będzie o „generalskiej” broszce.

Jednym z najważniejszych elementów naszej codzienności, niezależnie czy tego chcemy czy nie chcemy, jest moda, co oznacza według definicji zaczerpniętej ze Słownika Języka Polskiego zmienny styl życia, mieszkania, ubioru, obyczaju, historycznie związany z epoką, z zespołem norm obowiązujących w danym kraju, także ze statusem socjalnym określonej warstwy społecznej. Dzisiaj moda zmienia się bardzo często, z sezonu na sezon i trudno wskazać w niej jakiś trwały element. Inaczej było w przeszłości.
     Jedynymi z najważniejszych elementów dawnych strojów, które przetrwały do naszych czasów, są różnego typu broszki – fibule. Wykonywano je z różnorodnych metali, tj. żelaza, brązu/mosiądzu, srebra, złota, a niekiedy łączono je wszystkie w jedną niezwykle misternie zdobioną konstrukcję.
     Na przestrzeni blisko czterystu lat formy zapinek odkrywanych w grobach należących do Goctów i Gepidów również ulegały zmianie, gdyż podlegały lokalnej modzie. Oczywiście zmiany nie następowały tak często jak dzisiaj. Choć okres używania jednej formy przez 15-20 lat może się wydawać na dzisiejsze standardy wręcz niemiłosiernie długi, to w archeologicznej perspektywie czasu możemy stwierdzić, że zmiany następowały wyjątkowo często.
     Pośród typowych fibul, które powstawały w niezliczonych egzemplarzach, spotykamy czasem przedmioty nietuzinkowe, wyróżniające się „w tłumie”. Jednym z takich zabytków jest bardzo niepozorna zapinka o wymiarach wymiary: dł. – 3,2 cm, szer. – 2,6 cm, wykonana na przełomie II i III w. n.e. Znaleziono ją w grobie, w którym pochowano młodego mężczyznę, w wieku ok. 20 lat (wg analizy antropologicznej, tzw. późny iuvenis). Poza zapinką zmarłego wyposażono tylko w pas, którego zapięcie stanowiła żelazna sprzączka.
     Prezentowana na zdjęciu broszka należy do tzw. zapinek grzebykowatych. Została wykonana ze srebra, natomiast szczególną uwagę należy zwrócić na niezwykle misterne, staranne i precyzyjne zdobienie. Zakończenie kabłąka podkreślono dwiema rytymi liniami, natomiast boki i grzbiet pokryto liniowo ułożonymi nacięciami. Na główce umieszczono od góry pięć linii nacinanego drutu, poniżej nich warkocz wykonany ze splecionego, cienkiego, podwójnego drucika, a na samym dole dołożono jeszcze jeden nacinany drucik. Stąd wzięło się określenie „generalska”, ponieważ zdobienie przypomina generalski wężyk w oznaczeniu stopnia na pagonach munduru.
     Powyższy opis i dołączone zdjęcie nie są w stanie oddać finezji, z jaką artysta wykonał ten przedmiot. Dlatego zapraszamy serdecznie, by osobiście to sprawdzić odwiedzając wystawę „Goci. Znad Bałtyku do Rzymu” prezentowaną w Muzeum Archeologiczno-Historycznym w Elblągu.
     

     
     Grzegorz Stasiełowicz, kustosz Muzeum Archeologiczno-Historycznego w Elblągu
     
     W naszym cyklu co dwa tygodnie dołączamy odcinek filmu "Krótka historia", przygotowywany przez Telewizję Truso.tv przy współpracy z Muzeum
     
     
     
,
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • Piękności. Szkoda że nasza gleba zjada miedziowe ozdoby tak bardzo.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2018-09-08)
  • Dziwi mnie fakt użycia wobec tej kategorii zabytku określenia "broszka". Nigdy do tej pory w literaturze przedmiotu nie spotkałam się,żeby tak nazwano fibulę/zapinkę. Głównym zadaniem fibul, było spinanie elementów odzieży, a broszka to tylko element zdobniczy.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Gość1(2018-09-12)
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Polar z haftem
Czapka z nadrukiem
Naszywki
POLO z HAFTEM