Wtorek 23-10-2018, imieniny Teodora, Seweryna
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Historia nutami pisana, czyli Elbląska Encyklopedia Muzyczna

 
Elbląg, Historia nutami pisana, czyli Elbląska Encyklopedia Muzyczna Spotkanie z Krzysztofem Bidzińskim prowadziła Teresa Wojcinowicz (fot. Michał Skroboszewski)
Rek

Pierwsze skojarzenia na hasło: muzyka w Elblągu? Pewniaki: Ryszard Rynkowski, Marta Gałuszewska, bo to świeża sprawa, może ktoś jeszcze kojarzy Wandę i Bandę. A przecież jest jeszcze kilkaset innych haseł. Opracował je Krzysztof Bidziński i wydał na płycie pn. „Elbląska Encyklopedia Muzyczna”.

„Elbląska Encyklopedia Muzyczna Krzysztofa Bidzińskiego to kopalnia wiedzy nie tylko na temat zespołów muzycznych wszelkich gatunków od muzyki punkowej po chóry kościelne, ale to przede wszystkim rodzaj swoistej kroniki kulturalnej miasta i regionu” - napisał Krzysztof Skiba z zespołu Big Cyc w mini recenzji wydawnictwa. I to prawda – Krzysztof Bidziński wykonał iście benedyktyńską pracę, docierając do materiałów dotyczących średniowiecznej muzyki Elbląga, czasów niemieckich sprzed 1945 roku, jak i najnowszej muzycznej historii miasta. To już czwarta edycja wydawnictwa pokazującego nasze miasto od muzycznej strony, ale jak twierdzi autor nie ostatnia.
     - Na pewno powstanie kolejna część. Co pewien czas powstaje nowe podsumowanie. Chciałbym, aby zawsze powstawała płyta DVD i wersja papierowa – mówi Krzysztof Bidziński, autor Elbląskiej Encyklopedii Muzycznej.
     Pomysł na encyklopedię powstał w 2005 roku – wtedy też rozpoczęły się pierwsze prace. Potem na dwa lata projekt odszedł „w zapomnienie”. Ale w 2007 r. prace przyspieszyły. Do tej pory ukazały się trzy edycje Elbląskiej Encyklopedii Muzycznej. W poniedziałek (22 stycznia) w Bibliotece Elbląskiej Krzysztof Bidziński promował czwartą. Każda nowa edycja to wydanie poprawione, zawierające nowe hasła lub nowe informacje na temat haseł już publikowanych wcześniej.
     - Są ludzie, którzy nie chcą wspominać dawnych lat, są sympatycy, którzy mi bardzo pomogli. Dzięki temu mogłem np. weryfikować informacje. Czasami jest kłopot, bo nie każdy chce wspominać czasy swojej muzycznej kariery – Krzysztof Bidziński wspominał pracę nad encyklopedią.
     Warto zwrócić uwagę, że gdyby płytę, na której została opublikowana Encyklopedia, wydać w postaci papierowej (taki zamysł jest, potrzeba tylko sponsorów) to byłaby to czterystuostronicowa „cegła”. Encyklopedia zawiera informacje już o XIII wieku, kiedy „na surowym korzeniu” powstawało miasto. „Zaskakuje szeroka ilość wiadomości o najdrobniejszych nawet inicjatywach muzycznych, o zespołach, które istniały efemerycznie” - to znowu Krzysztof Skiba.

  Autorskie spotkanie odbyło się w sali kinowej Biblioteki Elbląskiej (fot.. MS) Autorskie spotkanie odbyło się w sali kinowej Biblioteki Elbląskiej (fot.. MS)


     - W tej encyklopedii są biogramy solistów i zespołów: zawodowych, amatorskich, zakładowych, szkolnych, wojskowych, kościelnych, chórów, orkiestr kameralnych i symfonicznych, grup mniejszości narodowych np. ukraińskich i romskich... - wymieniała Teresa Wojcinowicz, prezes Elbląskiego Towarzystwa Kulturalnego (wydawcy Encyklopedii) podczas wczorajszego spotkania.
     Krzysztof Bidziński ma nadzieję, że nowa edycja wydawnictwa pomoże ujawnić kolejnych świadków historii, którzy będą chcieli podzielić się nieznanymi faktami z życia kulturalnego Elbląga. I że te nowe fakty pojawia się w piątej edycji Encyklopedii.
     A na razie dostaliśmy (uczestnicy spotkania dostali płytę z Encyklopedią w prezencie) zapis pewnego etapu badań nad muzyczną historią miasta. Wydawnictwo okaże się pomocne zarówno dla osób, które interesują się Elblągiem jak i tych, którzy chcieliby poznać np. kulturalne życie Polski w drugiej połowie XX wieku.
     
     Elbląską Encyklopedię Muzyczną można wygrać w naszym konkursie. Więcej szczegółów tutaj. 

Sebastian Malicki
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Kalendarz Książkowy z Grawerem
Pieczątki Trodat
Kalendarz Książkowy A5 Firmowy
Pieczątki Firmowe