Środa 19-09-2018, imieniny Januarego, Teodora
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Wybory 2018

Sport

Gospodarka

Na osiedlu

Społeczeństwo

Na uczelniach

Kultura

Zbrodnia i kara

Dawny Elbląg

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Prasówka

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Jej portret

Do 6 grudnia w elbląskim Muzeum oglądać można znakomitą wystawę kobiecych portretów powstałych na przestrzeni kilkuset ostatnich lat.

- Chciałam pokazać przede wszystkim typy portretów, starałam się jednak również wybrać dobre portrety, sygnowane przez artystów wysokiej klasy - wyjaśnia autorka wystawy, Marta Góralska z Pracowni Malarstwa Dawnego Muzeum Narodowego w Gdańsku.
     Na Podzamczu znaleźć można płótna, które zdobiły wnętrza siedzib arystokratów - jak wspaniałe ślubne portrety: pastelowy, autorstwa Jacoba Wessela, wizerunek Joanny Florentyny ze Świetlickich Mühlowej oraz XX - wieczna kopia portretu Lauchesta Richarta z 1865 roku, przedstawiającego piękną Sophie von Below – Saleski.
     - Wiele obrazów powstawało na zamówienie, dla zdobycia pieniędzy – mówi autorka wystawy. - Przykładem takiego komercyjnego podejścia jest cykl portretów biedermeierowskich - zmieniały się twarze, ale nie schemat ujęcia, a nawet ubioru malowanych kobiet.
     Obok portretów mieszczanek i patrycjuszek - holenderskich i gdańskich - na wystawie znalazły się trzy portrety staropolskie.
     - Często taki portret malowany był do rodzinnej galerii przodków - opowiada Marta Góralska. - Zdarzało się, że malowano zmarłych, po których nie pozostały żadne podobizny. Twarz okazywała się wówczas mało istotna, ważne było, by członkini rodu miała swoje miejsce na ścianie dworku.
     Są wreszcie XVIII i XIX - wieczne wizerunki dzieci - ubranych, uróżowanych i upudrowanych niczym ich mamy, ale też - jak na miniaturach Jacques'a Vallin - pełnych dziecięcego, nie poprawianego sztucznie wdzięku. Sporą część ekspozycji zajmują płótna polskich malarzy. Powstałe w drugiej połowie XIX i w pierwszych dziesięcioleciach wieku XX portrety pokazują kobietę wraz z jej psychiką i emocjami. Takie są obrazy kolorysty Wojciecha Weissa ("Portret czeszącej się") oraz mistrzów portretu – Olgi Boznańskiej ("Portret Pani Pieniążkowej") i Konrada Krzyżanowskiego (urzekający obraz pełnej nieprzemijającego czaru Heleny Kopańskiej z 1919 roku).
     Na Podzamczu podziwiać można także płótna: Stanisława Wyspiańskiego - wizerunek aktorki Ireny Solskiej, Jacka Malczewskiego ("Portret kobiety w sukni"), ulubionego przez mężczyzn Franciszka Żmurko czy wzruszający, nowoczesny w formie portret nieznanej starej kobiety autorstwa Teodora Axentowicza, powstały w oku 1890, w czasie jego 2,5 rocznego pobytu w Londynie.
     - Początkowo w portrecie wyraźnie widać, że rolą kobiety było towarzyszenie mężczyźnie, bycie jego ozdobą - opowiada Marta Góralska. - W wieku XIX i XX portrety były już tworzone dla samych kobiet, były wyrazem uwielbienia dla ich piękna i osobowości.
     Zebrane pod wspólnym tytułem "Portret kobiety" płótna pochodzą ze zbiorów Muzeum Narodowego w Gdańsku - część ocalała z przedwojennej kolekcji Stadt Museum, inne - służby konserwatorskiej przekazały po wojnie z zabezpieczonych pałaców, wiele zostało też zakupionych.

Joanna Torsh
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Obraz na dibond 300x60 cm - Kawa
Fototapeta lateksowa 300x260 cm - Jezioro
Obraz na płótnie
Fototapety z erotyką