Piątek 16-11-2018, imieniny Małgorzaty, Gertrudy
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
Zamknij Zamknij
Reklama w Elblągu
Rek
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Sport

Gospodarka

Na osiedlu

Społeczeństwo

Na uczelniach

Kultura

Zbrodnia i kara

Dawny Elbląg

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Prasówka

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Budowa hali na Modrzewinie Budowa hali na Modrzewinie

Mieć piękne piosenki to przywilej

 
Elbląg, Mieć piękne piosenki to przywilej Varius Manx i Kasia Stankiewicz (fot. arch. Michał Skroboszewski)
Rek

Ich hity na stałe weszły do kanonu polskiej piosenki. Trudno wyobrazić sobie, jak wyglądałyby lata 90. i wczesne lata dwutysięczne bez ich muzyki. Varius Manx świętuje 25-lecie istnienia, a jednym z miast, które znalazło się na ich trasie był Elbląg. Poniżej rozmowa z Robertem Jansonem, liderem zespołu oraz z Kasią Stankiewicz, jedną z najpopularniejszych wokalistek tej formacji. 

- W jednym z wywiadów powiedział pan, że ludzie częściej się rozchodzą, niż schodzą. Wam się udało, nagraliście nowy utwór "Ameryka", dostaliście nagrodę na festiwalu w Opolu. Czy to oznacza, że będzie nowa płyta? W takim składzie, jaki gra dziś?
     - Robert Janson: 
Płyta powstanie, będziemy nagrywali ją pod koniec lipca. Będzie to album z udziałem publiczności. Myślę, że będą to utwory przearanżowane, wybrzmi również "Ameryka" oraz prawdopodobnie najnowszy singiel. Miejmy nadzieję, że płyta się spodoba. Więcej nie mogę powiedzieć, bo będą tam niespodzianki.
     
     - Ruszyliście w trasę koncertową z okazji jubileuszu, a ja znalazłam taką plotkę w Internecie, domysły fanów, że planujecie koncert ze wszystkimi wokalistkami. Ile w tym prawdy i czy był taki plan?
     - Robert Janson: 
Taki  był plan, ale nie udało się go zrealizować. Koncertujemy z Kasią. Wszystkim to sprawia ogromną frajdę, gościnnie pojawi się również Józia (Anna Józefina Lubieniecka) jedna z naszych wokalistek, z którą się przyjaźnię. 
     
     - Gracie w różnych miejscowościach, większych i mniejszych. Czy dla was to jest jakaś różnica w odbiorze waszej twórczości? Czy po prostu: koncert to koncert, a publika to publika?
     - Robert Janson: 
Publiczność generalnie nie różni się od siebie. Dzięki jej pozytywnej reakcji koncerty cieszą nas jeszcze bardziej. Zdarza się , że w mniejszych miejscowościach czasami jest o wiele bardziej czarownie, powiedziałbym. Ludzie Ci nie mają częstego kontaktu z żywą muzyką. Jednakże na naszej trasie w miastach był szał, ludzie śpiewali prawie wszystkie piosenki . Bisy, radość, wzruszenie. Wspomnienia wróciły do nas wszystkich. Dla nas przede  wszystkim liczy się odbiorca i kontakt z nim i to daje nam dużo radości. 
     - Kasia Stankiewicz: Są momenty, podczas których mam wrażenie, że śmiało mogę oddać mikrofon, a publiczność będzie wiedziała co robić. I to też jest przywilej, mieć piękne piosenki i taką publiczność, która wie co robić.
     
     - A propos piosenek - dziś [rozmowa została przeprowadzona 24 czerwca, podczas Dni Elbląga - red.] pojawiły się takie, które mają status hitów, czyli na przykład "Ruchome Piaski" czy legendarny "Orła cień". Czy trudno na nowo je interpretować, za każdym razem wykrzesać z siebie odpowiednie emocje? W końcu gracie je po raz tysięczny...
     - Kasia Stankiewicz: Przez to, że mieliśmy tak długą przerwę mam dużą świeżość w podejściu do tych piosenek. I to jest fajne. Jestem również zgłodniała dużej sceny i tak dużej publiczności. Poza tym te piosenki są wpisane w mój organizm, ja je śpiewam od 17. roku życia. Wyjście na scenę i śpiewanie ich po 15 latach sprawia mi wielką przyjemność.
     
     - Dwadzieścia lat temu, podczas jednego z wywiadów, powiedziała Pani, że "Varius Manx to najlepszy zespół w Polsce". Czy to dalej jest aktualne?

     - Kasia Stankiewicz: Tak powiedziałam! (śmiech). Powiem tak, Varius Manx nie ma zbyt dużej konkurencji. Nie ma zbyt wielu zespołów, które mają piękne kompozycje i wykonują je w szlachetny i ładny sposób, z szacunkiem do przeszłości. Jesteśmy "zalewani" chłamem z rozgłośni, a Varius Manx ładnie wypełnia tę lukę braku środka w muzyce. Jeśli spojrzymy na to z tej strony to tak, myślę, że jest jednym z lepszych zespołów w tym kraju.
     
     Wywiad został przeprowadzony 24 czerwca podczas Dni Elbląga. Publikujemy go dopiero dziś z uwagi na długi czas autoryzacji.

     
rozmawiała Marta Wiloch
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
  • Przeginka z tą autoryzacją wywiadów. Ma ona pewne plusy bo można zastanowić się i przelać na papier to co się dokładnie przemyśli ale takie wywiady na gorąco ten spontan to pokazuje to jacy naprawdę jesteśmy a autoryzacja to takie "sztuczne wybielanie zębów".
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    1 0
    AutorizedUnLegalised(2016-06-30)
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Pieczątki Firmowe
Kalendarz Książkowy z Grawerem
Żarówki LED
Kalendarz Książkowy A5 Firmowy