Wtorek 18-09-2018, imieniny Stanisława, Ireny
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Piękny świat Celińskiej (recenzja)

 
Elbląg, Piękny świat Celińskiej (recenzja) Wejściówki na spotkanie ze Stanisławą Celińską rozeszły się błyskawicznie (fot. Anna Dembińska)
Rek

Są takie twarze, które znamy doskonale. Przypisujemy im odpowiednią barwę głosu i w jednym momencie odnajdujemy je w filmowych kadrach. Aktorzy, którzy nie wyskakują z tabloidów, a kreowane przez nich postacie, często drugoplanowe, dziwnym trafem zapisują się w naszej pamięci. Taką artystką jest Stanisława Celińska. Recital pt. „Piękny świat”, który odbył się w Bibliotece Elbląskiej, całkowicie to potwierdził. Zobacz zdjęcia.

Panią Stanisławę mogliśmy zobaczyć w filmach Andrzeja Wajdy, Jerzego Antczaka, czy Juliusza Machulskiego. Mnie aktorka kojarzy się przede wszystkim z rolą Janiny w serialu „Bez tajemnic”. Jej bohaterka pyta terapeutę z przekąsem, czy w życiu chodzi o to, aby być szczęśliwym. Myślę, że prywatnie pani Stanisława nikogo nie musi pytać, bo widać gołym okiem, że jest osobą radosną i spełnioną. Charakterystyczne zachowanie na scenie, duża dawka humoru, świetny kontakt ze słuchaczami – wobec takiego połączenia nie można przyjść obojętnie. Człowiek ma ochotę zatrzymać się i słuchać tego całe „noce i dnie”.
     W Sali „U św. Ducha” pojawiły się głównie osoby starsze, młodzież stanowiła zdecydowaną mniejszość. Może dlatego, że repertuar artystki to piosenki z ubiegłego wieku. Publiczności zdecydowanie odpowiadał taki wybór. Śpiewano wraz ze Stanisławą Celińską, a wiersze, które przeplatały się z piosenkami, były z entuzjazmem oklaskiwane. Artystka recytowała m.in. poezję Wisławy Szymborskiej. Może aktorzy są jak te chmury, o których pisze noblistka, „nie muszą być widziane, żeby płynąć”. Płynąć wraz z publicznością – tak jak w przypadku Stanisławy Celińskiej.
     
     Jeszcze dzisiaj na portEl.pl opublikujemy wywiad ze Stanisławą Celińską.

Anna Kaniewska
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Pomoc w przypadku szkody komunikacyjnej
Citroen HADM Gramatowski już otwarty!
Serwis i oryginalne części Volkswagen
Autoryzowany Serwis Skoda Hadm Gramatowski.