Czwartek 19-07-2018, imieniny Wincentego, Marcina
 
Reklama w Elblągu
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Sport

Gospodarka

Na osiedlu

Społeczeństwo

Na uczelniach

Kultura

Zbrodnia i kara

Dawny Elbląg

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Prasówka

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Park Traugutta Park Traugutta

Pocztówkowy żart (Historia jednego przedmiotu cz. 110)

Elbląg, Pocztówkowy żart  (Historia jednego przedmiotu cz. 110) (fot. MAH)

Wspólnie z Muzeum Archeologiczno-Historycznym w Elblągu prowadzimy cykl pn. "Historia jednego przedmiotu", w którym prezentujemy ciekawe eksponaty i ich historię. Przedmioty codziennego użytku odnalezione przez badaczy na ziemi (a czasem i w ziemi) elbląskiej przybliżą nam jej dawnych mieszkańców. Dziś będzie o ciekawej pocztówce wysłanej 31 grudnia 1899 roku przez dwóch dżentelmenów - Arthura Litzewskiego i Fritza Horn, świętujących w Elblągu wejście w nowy rok. Ale to tylko pretekst do rozmowy o karnawale.

Specjalnie na ostatki odszukaliśmy zabawną kartkę noworoczną, ukazującą elbląski Stary Rynek z nieco „zawianej” perspektywy. Jest to fabryczna pocztówka wydrukowana przez elbląską firmę W. A. Zipp Nachfl.. Jej nagłówek – stosownie do wyobrażonej scenki – głosi „O Elblągu, jakże osobliwym mi się zdajesz!”. Pocztówka została wysłana 31 grudnia 1899 roku przez dwóch dżentelmenów - Arthura Litzewskiego i Fritza Horn, świętujących w Elblągu wejście w rok 1900. W żartobliwym tonie utożsamili się w treści z widniejącymi na kartce elegantami w stanie wskazującym na znaczne upojenie ponczem, który w tym czasie i w tym kręgu kulturowym był tradycyjnym trunkiem sylwestrowym.
     Jak wynika z relacji elbląskiej prasy, donoszącej o różnego rodzaju sylwestrowych ekscesach, dokonywanych najczęściej zapewne „pod gazem”, wchodzenie w nowy rok nieco chwiejnym krokiem nie było w Elblągu czymś wyjątkowym. W Sylwestra 1892 zgotowano właśnie na Starym Rynku nocnemu stróżowi „nieprzyjemne noworoczne pozdrowienie”, natomiast w 1893 grupa „wagabundów”, wędrująca z tradycyjnym karnawałowym instrumentem – rodzajem ludowego bębenka, zwanym Brummtopf, wybiła szyby w oknach domu, w którym odmówiono im zwyczajowego datku. Zachowanie tego rodzaju nie leżało jednak w zwyczaju podpisanych na kartce młodzieńców, jednym z nich był bowiem osiemnastoletni wówczas Fritz Horn, pochodzący z zamożnej i szanowanej elbląskiej rodziny, drugim zaś jego przyjaciel Arthur Litzewski, ożeniony następnie z siostrą Fritza – Gertrudą Horn. Ojciec Fritza - Carl Horn był elbląskim adwokatem i notariuszem, pasjonatem historii i melomanem, członkiem Elbląskiego Towarzystwa Starożytności oraz innych towarzystw kulturalnych i społecznych. Sam Fritz zaś był w tym okresie zdolnym i dobrze zapowiadającym się młodzieńcem – wkrótce ukończy z wyróżnieniem budownictwo statków w Berlińskiej Wyższej Szkole Technicznej, następnie obroni dysertację doktorską, a nawet się habilituje (1912). W 1909 r. Fritz Horn bierze w elbląskim kościele NMP ślub z Erną Basilius, za sprawą czego więzami powinowactwa łączą się dwie prominentne elbląskie rodziny – Hornów oraz Basiliusów, w których posiadaniu był największy elbląski zakład fotograficzny. I tak oto sztubak, autor pocztówkowego żartu zostaje uznanym naukowcem, szanowanym obywatelem oraz głową rodziny. Ustalenie tych informacji biograficznych i koligacji towarzysko-rodzinnych możliwe było dzięki materiałom przekazanym naszemu Muzeum przez Dorothee Stelzer-King z Nowego Jorku (o rodzinie Basilius-Horn opowiadała prezentowana w Muzeum od maja do października 2016 r. wystawa Elbląska la Belle Époque na fotografiach rodziny Basilius i Horn).
„Imprezowa” kartka to także dobry pretekst, by przyjrzeć się elbląskim karnawałom okresu belle époque. Były one istotnie belle. Większe bale urządzane były w obu elbląskich resursach – Mieszczańskiej i „Humanitas”, a także np. w hotelu „Zum goldenen Löwen”. Były to imprezy otwarte, na które należało zakupić wejściówkę. Swoje prywatne imprezy urządzały też bez mała wszystkie elbląskie towarzystwa i kluby. W zależności od profilu towarzystwa lub fantazji i inwencji jego członków, zabawy wzbogacane były o elementy w rodzaju śpiewu, inscenizacji sztuk teatralnych, „żywych obrazów” lub – w przypadku towarzystw sportowych i gimnastycznych – pokazy ćwiczeń i akrobacji. Dużą popularnością cieszyły się też bale kostiumowe i maskowe, mimo iż, jak zauważał w szczycie karnawału 1903 r. elbląski dziennik „Altpreßische Zeitung”, „Bal maskowy wiąże się z wydatkami – dużymi wydatkami, a jego skutki mogą być nieprzewidywalne”.
     Ulubioną rozrywką karnawałową były zabawy taneczne z niecodziennymi atrakcjami. Gwoździem programu balu organizowanego w „Deutscher Kaisergarten” w 1891 r. był np. polonez …. w stylu włoskim. Towarzystwa typowo męskie, jak męskie chóry czy towarzystwa techniczne, rezygnowały nieraz z tańców wymagających krępującej obecności dam i decydowały się na tzw. Herrenabende czyli męskie wieczory, przebiegające wówczas w zupełnie swobodnej atmosferze. Jeszcze nazajutrz rano - czyli pewnie koło południa – uczestnicy spotykali się nieraz na tzw. Katerfrühstück). I zapewne większość mieszkańców dawnego Elbląga zgodziłaby się ze stwierdzeniem, że karnawał ma jedną zasadniczą wadę – trwa zdecydowanie za krótko.
     Karnawał oznaczał także spore zyski, nie tylko dla elbląskich restauratorów i właścicieli lokali, ale również dla oferentów różnego rodzaju artykułów i usług, od kostiumów balowych po confetti. W 1900 r. właściciel popularnej elbląskiej drogerii „zum Roten Kreuz” Fritz Laabs oferował paniom udającym się na zabawę m. in. różnego rodzaju pudry i szminki, H. Schöps prowadził sprzedaż rozmaitych artykułów dekoracyjnych przydatnych na bal, zaś w 1902 Th. Jacoby reklamował tkaniny, nadające się na maski.
     Tę żartobliwą kartkę publikujemy dzięki uprzejmości Christy Mühleisen.      


     
     Elbląska Gazeta Internetowa portEl.pl sprawuje patronat medialny nad Muzeum Archeologiczno-Historycznym

dr Joanna Szkolnicka, MAH w Elblągu
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
  • Czyli trzeba rozumieć, że w cyklu prezentującym ciekawe muzealia ze zbiorów MAH dziś prezentowane jest pocztówka której muzeum nie posiada ? Ok. historia niezwykle ciekawa, świetnie opowiedziana z szerokim kontekstem, ale jak się robi taki wyłom to warto dać informację o tym na początku. Skądinąd jest to pomysł na nowy cykl o mniejszych i większych zabytkach z prywatnych kolekcji (MAH zresztą ma zasługi w temacie promocji lokalnego kolekcjonerstwa).
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    3 0
    BOB.B(2018-02-10)
  • Bardzo ciekawie napisany tekst. Kawał dobrej roboty! Oby więcej takich.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    4 0
    A(2018-02-10)
  • bardzo przyjemne i proszę o więcej, ,
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    3 0
    grace(2018-02-10)
  • @BOB.B - BOB. B - Nie wymądrzaj się, wszystko było O. K.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    0 0
    (2018-02-10)
  • Gdyby ktoś błędnie myślał, że na tej kartce pocztowej znajduje się Polskie słowo "Prosił", to precyzuje, że tak się tylko na pierwszy rzut oka zdaje i jest to tak naprawdę Niemieckie słowo "Prosit" oznaczające "Na zdrowie/pomyślności". To tak tylko dla tych, którzy by błędnie zrozumieli.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    1 0
    kkkkkk1(2018-02-11)
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Fototapety z mapami
Fototapety dziecięce
Fototapety one color
Fototapety do biura