Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Wtorek 23-01-2018, imieniny Rajmunda, Ildefonsa
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek

Poczuć się trochę jak superstar

 
Elbląg, Poczuć się trochę jak superstar Wczorajsze prezentacje teatralne (fot. AD).
Rek

Kamil występuje na scenie od roku, Darek i Jacek od trzech lat. Marcie i Oli podczas gry towarzyszą wielkie emocje. Aktorstwo sprawia im ogromną radość i daje satysfakcję. Wczoraj (21 listopada) wszyscy dali popis swoich artystycznych zdolności – w etiudzie „Sen Aleksandry”, w ramach Międzynarodowych Spotkań Artystycznych w CSE „Światowid”.

Zobacz zdjęcia z pozostałych spektakli.
     
     Kamil, Darek, Jacek, Marta i Ola należą do elbląskiej grupy teatralnej „Walizka”. Są uczestnikami Warsztatu Terapii Zajęciowej działającego przy Fundacji Pomocy Dzieciom Niepełnosprawnym im. Matki Teresy z Kalkuty w Elblągu. To bardzo otwarci i mili młodzi ludzie, łączy ich miłość do teatru.
     Zastałam ich trochę zdenerwowanych, kilka minut przed próbą generalną. Przed nimi nie lada wyzwanie, bo jak opanować tremę, by spodobać się publiczności? Już za kilka minut wejdą na scenę, by opowiedzieć historię o marzeniu sennym, o potrzebie bujania w obłokach, wreszcie o wielkiej miłości. Z wielką pasją opowiadali o zamiłowaniu do aktorstwa, swoich ostatnich rolach i przygotowaniach do wczorajszego występu.
     O przygodzie z teatrem z entuzjazmem opowiadali także niepełnosprawni goście ze Szwecji. Dziś (22 listopada) trzynastu szwedzkich uczniów, pracujących na co dzień z muzyką, tańcem i teatrem, zaprezentuje wybrane sceny z ich ostatniego spektaklu. Niektórzy z nich odwiedzają Polskę po raz czwarty, więc zdążyli już ją polubić. Zafascynowała ich nasza kultura, tak bardzo różna od szwedzkiej.
     
     – Jakie role teatralne macie już na swoim koncie?
     
Jacek: – Ja grałem księcia w „Słodkiej Lukrecji”.
     Marta: – Ja byłam w tej sztuce narratorem.
     Kamil: – Ja grałem wujka Nudę w spektaklu „Wujek Nuda”.
     Darek: – A ja ptaszka w „Ptaszkach wątpliwości”.
     Uczennica ze Szwecji I: – Graliśmy kiedyś spektakl „Superhero” i grałam w nim doktora Tica. Obecnie gram w bożonarodzeniowym performansie.
     Uczennica ze Szwecji II: – Również występowałam w „Superhero”. Zdarza mi się także pracować jako pomoc reżysera. Raz miałam nawet telewizyjną przygodę, występowałam w szwedzkim programie telewizyjnym, miałam wtedy śmiesznie nastroszone włosy (śmiech) i opowiadałam tam o związkach międzyludzkich oraz seksie.
     
     – Jak często odbywają się Wasze próby?
     
Kamil: – Gdy mamy mieć występ, spotykamy się trzy razy w tygodniu przez dwa miesiące.
     
     – Występujecie tylko w Elblągu czy gracie także dla innej publiczności?
     
Kamil: – Gramy głównie w Elblągu, czasami zdarza się, że wyjeżdżamy. Byliśmy np. w Kaliningradzie i graliśmy dla rosyjskiej publiczności.
     
     – Czy jest taka rola, którą chciałbyś zagrać?
     
Kamil: – Dzwonnika z Noterdamu.
     Uczennica ze Szwecji: – Chciałabym zagrać w musicalu pt. „Hair”. Marzę wręcz o tym i mam nadzieję, że mi się to uda.
     
     – Czy udawanie kogoś na scenie to trudna rzecz?
     
Kamil: – Dla mnie nie.
     Marta: – To trudna rzecz, bo trzeba przeskoczyć samego siebie. Wcielamy się w inną postać, w kogoś zupełnie innego niż jesteśmy. Nie wiemy, co ta osoba, którą gramy, tak naprawdę czuje, jaką wewnątrz jest osobą.
     
     – Czym jest dla Was aktorstwo?
     
Kamil: – Zabawą i odskocznią od wszystkiego.
     Darek i Jacek: – To bardzo fajne hobby.
     Marta: – Jest dla mnie ważne. Dzięki niemu otwieram się na zewnątrz. W pewnych momentach odstresowuję się, ale nie zawsze mi się to udaje.
     Uczennice ze Szwecji: – Sprawia nam to ogromną przyjemność. Bardzo lubimy teatr i taniec. Bardzo fajnie jest móc wyjść na scenę i udawać kogoś innego. Można się wtedy poczuć trochę jak superstar (śmiech). Fajnie byłoby nią zostać, ale nie jest to wcale takie łatwe.
     

 

– Jakimi cechami powinien odznaczać się dobry aktor?
     
Darek: – Musi być zrelaksowany, opanowany i spokojny.
     Marta: – Zdyscyplinowany, pracowity, nie może być humorzasty, co bardzo często zdarza się gwiazdom. Powinien być pewny siebie. Musi z łatwością przychodzić mu wychodzenie na scenę i granie przed publicznością.
     Kamil: – Potrafiący opanować nerwy i odważny.
     Uczennice ze Szwecji: – Dobry aktor powinien być bardzo kontaktowy, umieć dogadywać się z innymi, współpracować z nimi.
     
     – Wy także jesteście odważni, skoro gracie. Czy towarzyszy Wam trema na scenie?
     
Jacek: – No trochę stresu jest. Bardzo często zdarza się trema.
     Marta: – Oj, tak. Zawsze towarzyszą nam ogromne emocje. Podobnie jest i teraz. Niedługo mamy występ.
     
     – W jakie role się dziś wcielicie?
     
Ola: – Ja będę panią, która marzy o wielkiej miłości.
     Marta: – A ja chmurką i panem, który zakochuje się w pięknej Aleksandrze.
     
     

Patronem medialnym wydarzenia jest Elbląska Gazeta Internetowa portEl.pl
     

dk
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Reklama