UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Przedmioty z duszą, zbierane z pasją

 
Elbląg, Przedmioty z duszą, zbierane z pasją
Na wystawie można obejrzeć m.in. pocztówki starego Elbląga, a także łyżeczki, obrazy, mapy i lampy (fot. WS)

Szklane kapsle, butelki, medale, pocztówki, łyżeczki, lampy. Przedmioty z duszą. Niemi świadkowie dawnych czasów. Elbląscy kolekcjonerzy prezentują swoje zbiory w muzeum. Dziś (12 lipca) została otwarta wystawa pt. „Ocalone dzięki pasji”. Zobacz fotoreportaż.

Honoré de Balzak tak określił kolekcjonera: to istota uparta, wyrafinowana, powściągliwa, a imię jej będzie głośne dopiero po śmierci. Posiada węch psa myśliwskiego lub kłusownika. Opis pasuje do kolekcjonera każdej epoki – podkreśla Małgorzata Gizińska, kurator nowej wystawy w Muzeum Archeologiczno-Historycznym. Tworzą ją zbiory elbląskich pasjonatów.
     - Udział w ekspozycji wzięło 20 osób, ale trudno powiedzieć, ile jest eksponatów, bo ilość ich wzrastała – przyznaje Małgorzata Gizińska. - Już była kompozycja, ale przychodzili panowie i mówili, że jeszcze to czy tamto chciałby pokazać. Na wystawie można obejrzeć fragmenty ich zbiorów, które są ogromne. Chodziło mi jednak o to, by zasygnalizować te osoby. Prosiłam o wybranie najcenniejszych przedmiotów z kolekcji albo sama decydowałam o tym, co warto pokazać, bo nie jest znane.
     - Starałam się pokazać różnorodność – dodaje. - Pomysłowość ludzka bowiem nie zna granic.. Można zbierać wszystko. My, jako muzeum, chcieliśmy jednak pokazać rzeczy o pewnej wartości, choć też pokazaliśmy pare takich, które są zaskakujące, a kolekcjonerzy je mają np. butelki do mleka, musztardówki, coś takiego, co zniknęło już z naszego życia i może zniknąć w ogóle.
     Prezentowane kolekcje dotyczą Elbląga, ale nie tylko. W gablotach można zobaczyć medale, pocztówki, akcje przedwojenne jeszcze z Elbinga. Jednak chodziło o szeroko pojęte kolekcjonerstwo, jest więc wiele przedmiotów spoza naszego regionu. Łączy je jedno – są wiekowe.
     - Datują się od średniowiecza – mówi Małgorzata Gizińska.- Z tego okresu pochodzą krzyżyki religijne. Najnowsze eksponaty pamiętają lata 60-70-te XX wieku. Większość jednak pochodzi z XVIII i XIX w.
     Wystawa ma na celu zaprezentowanie ciekawych zbiorów, które na co dzień są przechowywane w prywatnych kolekcjach. Chodzi również o zachęcenie młodzieży do rozwijania takiej pasji.
     - Ta wystawa ma zachęcić młodych do zbierania, kolekcjonowania rzeczy drobnych – zaznacza Małgorzata Gizińska. - Dzieci przecież zbierają różne przedmioty, a potem ta pasja zanika.
     Kolekcjonerstwo może być jednak kosztownym hobby.
     - Zależy, co się zbiera – mówi kuratorka wystawy. - Rzeczy najbardziej wartościowe są kosztowne, ale i tak zachęcam do zbierania pamiątek przeszłości. Sama kolekcjonuję filiżanki, głównie dlatego, że zajmuję się targami staroci i mam możliwość zobaczenia ślicznych rzeczy, które czasami kuszą.
     Wszyscy kolekcjonerzy, którzy przekazali swoje zbiory na wystawę otrzymali z rąk dr Marii Kasprzyckiej, dyrektora Muzeum Archeologiczno-Historycznego pamiątkowe medale.
     - W przyszłości planujemy podobne wystawy – zapowiada dr Kasprzycka.
     Zainteresowanych tą ekspozycją było wielu. Wśród nich także Jerzy Wcisła, przewodniczący Rady Miejskiej w Elblągu: - Jestem entuzjastą małych ojczyzn. Mieszkańcy Elbląga, Żuław cierpią z powodu braku tożsamości z ziemią, na której żyją. Dlatego właśnie uczestniczyłem w tworzeniu Izby Żuławskiej. Zbieraliśmy od ludzi różne stare przedmioty, by w ten sposób budować tożsamość. Gratuluję kolekcjonerom, że coś ich zainspirowało do gromadzenia pamiątek przeszłości – podkreślał.
     Wystawa „Ocalone dzięki pasji” prezentowana będzie do września.

 


     Fragmenty swych zbiorów prezentują elbląscy kolekcjonerzy: Ryszard Adamczewski, Jerzy Albrecht, Sławibór Bronicki, Ryszard Formela, Waldemar Jeż, Tadeusz Kondzielawa, Andrzej Kowalski, Krzysztof Kryszak, Jan Majowicz, Wojciech Nowak, Edward Parzych, Krystyna Piątek, Michał Postek, Rafał Postek, Andrzej Rzepliński, Stanisław Sałamaj, Tadeusz Strawiński, Tadeusz Ściślak, Janusz Wakieć, Mariusz Winiarczyk, Zbigniew Zajchowski. Kuratorem wystawy jest Małgorzata Gizińska, a aranżacje przygotował Stanisław Czuba.

Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama