Środa 22-05-2019, imieniny Wiesława, Heleny
 

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Pudełeczko na śrut (Historia jednego przedmiotu cz. 175)

 
Elbląg, Pudełeczko na śrut  (Historia jednego przedmiotu cz. 175)
(fot. MAH)

Wspólnie z Muzeum Archeologiczno-Historycznym w Elblągu prowadzimy cykl pn. "Historia jednego przedmiotu", w którym prezentujemy ciekawe eksponaty i ich historię. Przedmioty codziennego użytku odnalezione przez badaczy na ziemi (a czasem i w ziemi) elbląskiej przybliżą nam jej dawnych mieszkańców. Dziś będzie o pudełku na śrut.

W zbiorach muzeum znajduje się kilka egzemplarzy broni i przedmiotów z bronią związanych wydobytych ze zbiorników wodnych. Wzmianki o przedmiotach odkrytych w rzekach, jeziorach czy bagnach pojawiły się już pod koniec XIX wieku.
     Tradycja składania broni w wodzie pochodzi z okresu neolitu. Deponowanym uzbrojeniem były wtedy grociki, siekiery krzemienne oraz kamienne topory. Uzbrojenie w wodzie składali również we wczesnym średniowieczu, tak bliscy nam poprzez sąsiedztwo Truso, Wikingowie. Generalnie depozyty w środowisku wodnym lub bagiennym mogły mieć jedną z trzech przyczyn – polityczną, kultową, lub gospodarczą, a praktyki takie utrzymywały się do późnego średniowiecza. Czasami zdarzało się także przypadkowe zgubienie przedmiotu.
     Prezentowane dzisiaj pudełko zostało wyłowione z rzeki Elbląg w 1966 roku i w tym samym roku trafiło do kolekcji muzealnej. Prawdopodobnie, ze względu na swoją wielkość, musiało po prostu „wypaść z kieszeni” właściciela, więc nie należy do kategorii świadomych depozytów wodnych.
     Po jednej stronie pudełka wieczko zdobione jest wieńcem laurowym, wewnątrz którego znajduje się wygrawerowana postać kozła. Drugie wieczko zawiera informacje o właścicielu, który umieścił na nim swój podpis. Był nim prawdopodobnie Mathis (Mathias?) Olks. Wyryta została również data - rok 1707. Napisy te nie są zbyt dobrze widoczne. Podpis właściciela na przedmiocie został prawdopodobnie wykonany rysikiem.
     Wewnątrz pudełeczka znajduje się kilka sztuk śrutu.
     Dzięki dacie wyrytej na wieczku przedmiot można datować z pewnością na początek XVIII wieku, natomiast nic nie wiemy o właścicielu poza jego nazwiskiem.      

     
     Elbląska Gazeta Internetowa portEl.pl sprawuje patronat medialny nad Muzeum Archeologiczno-Historycznym
Paweł Wlizło, asystent ds. numizmatyki i historii dawnej MAH
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

AMK Kuchnia 5
AMK Meble łazienkowe 2
AMK Kuchnia 7
Promocja RATY 0%