Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Środa 22-11-2017, imieniny Cecylii, Marka
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Na osiedlu

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Czekamy tygodnie czy miesiące na pierwsze złamania ? Czekamy tygodnie czy miesiące na pierwsze złamania ?

„Retrospektywa” Barbary Kozłowskiej

Elbląg, „Retrospektywa” Barbary Kozłowskiej fot. AD
Rek

W czasach PRL-u walczyła o wolność swojej sztuki, była w tej walce uparta, stanowcza i bezkompromisowa. Była jednocześnie oddaną całym sercem społeczniczką. Dziś (2 grudnia) w Klubie Krypta, w podziemiach Galerii EL, odbył się wernisaż wystawy jej prac zatytułowany „Retrospektywa”.

Barbara Kozłowska urodziła się w 1940 roku w Tarnobrzegu. Od 1950 roku mieszkała i pracowała we Wrocławiu, gdzie ukończyła Państwową Wyższą Szkołę Sztuk Plastycznych. Była uczestniczką IV Biennale Form Przestrzennych „Zjazd Marzycieli” zorganizowanego w Elblągu w 1971 roku przez Galerię EL. Była jedną z najbardziej reprezentatywnych postaci wrocławskiej awangardy.
– Bardzo się cieszę, że mogę Państwa gościć w nietypowym dla programu galeryjnego miejscu, w Klubie Krypta – powiedział dyrektor Galerii EL Jarosław Denisiuk. – Rzadko prowadzimy tutaj działalność wystawienniczą. Miejsce to bowiem kojarzy nam się głównie jako miejsce zabaw i radosnego przebywania. Dzisiaj to miejsce jest również radosne, ponieważ taką radosną twórczość, w pozytywnym tego słowa znaczeniu, pozostawiła po sobie Barbara Kozłowska. Pragniemy Państwu przestawić zaledwie fragment, wąski wycinek tej twórczości. Barbara Kozłowska to współpracowniczka Galerii EL. Uczestniczka IV Biennale Forum Przestrzennych Zjazdu Marzycieli.
     Na wystawie obecny był mąż zmarłej w 2008 roku artystki, Zbigniew Makarewicz. Podczas spotkania podsumował działalność artystyczną żony oraz podzielił się wspomnieniami o niej.
– Barbara była społeczniczką, zajmowała się sprawami socjalnymi – mówił o swojej żonie. – W latach 70-tych założyła Galerię Babel, która była inicjatywą absolutnie niezależną od jakiejkolwiek władzy i cenzury. Moja żona była w dążeniu do swych celów osobą bardzo upartą i nie dało jej się namówić na żaden kompromis. Nie tłumaczyła się z jakichkolwiek decyzji. Wymagała, żeby dostosować się do tego, co proponowała. Odmawiała jakichkolwiek komentarzy na temat swojej twórczości – dodał. – Teksty, które oczywiście pisała, były poświęcone zagadnieniom bardzo ogólnym i nie naprowadzały na interpretacje jej poszczególnych prac. Życie ubiegło jej na bardzo intensywnej pracy, bardzo często zupełnie niedostrzeganej. Była jednocześnie znana i nieznana. Znana przede wszystkim w bardzo wąskim kręgu specjalistów, z niewielkimi możliwościami szerszego rozpowszechnienia. Bardzo lubiła pewnego rodzaju bezinteresowny gest, praktycznie anonimowy. Sama stawała jakoby z boku, znikała z pola widzenia, zostawiając innych z tym, co akurat przedstawiała.
– Moja żona – wspominał dalej Zbigniew Makarewicz – uczestniczyła w ważnych, jak na czasy dawnego ustroju, historycznych przedsięwzięciach, jak Sympozjum „Wrocław 70”. To jej zaangażowanie było wielopoziomowe, nie ograniczało się nigdy do zamknięcia się w ścianach swojej pracowni. Interesowała się matematyką, kosmologią, psychologią. Poświęciła wiele uwagi sprawom filozoficznym czy kwestiom związanym z symboliką religijną. Była jedną z nielicznych w Polsce, a może nawet na świecie reprezentantek pewnego szczególnego nurtu, a mianowicie konceptualizmu, czy, jak sama to nazywała, konkretyzmu. Jej twórczość nie miała jakiejś konkretnej stylistyki. Oprócz malarstwa zajmowała się również rzeźbą oraz projektowaniem przestrzeni. Zajmowała się techniką video i jednocześnie uprawiała parateatralne praktyki. Pracowała zarówno w zespołach, jak i indywidualnie. Nie dało się jej działalności zamknąć w jakiejś sprawnej dobrej propagandowej formule.

 


     
     Wystawa jest częścią projektu „Elbląg konceptualny” dofinansowanego ze środków Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego oraz Miasta Elbląg. Można ją oglądać do 9 grudnia.
     

dk
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
Reklama